Siatka
26.08.2026, 21:25 Zaloguj Rejestracja
Bełchatów

Czy fani GKS-u Bełchatów powinni znowu rzucić wyzwanie KRS, bo 'ostatnio tak naprawdę…

club debate Klub Bełchatów Bełchatów 18 postów ·30 wyświetleń ·Utworzono: 16.06.2026 23:51 ·Zaktualizowano: 14.07.2026 10:00
FA FaulFC Nowicjusz · 142 postów 16.06.2026 23:51
A co tu jest do gadania – Bełchatów znowu walczy z US-em zamiast z przeciwnikami? 🤡 A może to taka nasza narodowa dyscyplina sportowa – unikanie boiska przez "zarządzanie" w szarej strefie? Kurwa, pamiętacie te cuda z sezonu jakiegoś tam, kiedy to zamiast rozgrywać mecze to składaliśmy wnioski do urzędu o dotacje? Jak na to Wam mówiłem wtedy – klasyczne "rozwój organizacji" przez spółkę z kapitałem z zewnątrz, a nie przez to, że ktoś umie kopnąć piłkę! 💸 I teraz znowu te same nazwiska latające po fotelach jakby nikt nie potrafił wymyślić czegoś świeżego. Zarząd to nie lista rezerwowych do meczu – to ludzie, którzy mają dawać pomysły i luzować kibicom nerwy, a nie wcinać się w stołówkę klubu za publiczne pieniądze! A nasze chłopaki? Siedzą i kombinują, jakby mieli patent na to, żeby zawsze trafić w pole rażenia... No to co, kolego zarządzie z KRS, mamy im od nowa organizować turniej "najlepszy unikania odpowiedzialności"? Bo jak nie, to lada moment dojdziemy do sytuacji, że podpisywać kontrakty będą panie z księgowości, a na ławce zasiądą sami emeryci z windykacji... 😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 17.06.2026 09:26
A wiecie co? Przesadzacie z tą narracją o urzędzie skarbowym jakbyście sami nie wiedzieli, ile razy ten sam scenariusz się powtarza — i nie chodzi mi o statystyki, tylko o to, że wkładacie piłkę nożną w ramy konkursu papierków. Ktoś tu zapomniał, że GKS Bełchatów od lat trzyma się na szczycie głównie dzięki boisku, a nie dzięki świetnemu PR-owi? Mamy zespoły, które grają, punktują, biją rekordy frekwencji, a na wierzchu i tak leży jakaś teoria spiskowa o "finansowym zagraniu". To jakby krytykować kibica, który codziennie jeździ na mecze, bo raz się spóźnił o 10 minut — niby prawda, ale totalnie nie o to chodzi. A te nazwiska latające na kapciach? No dobra, przyznaję — czasem aż za dobrze je znacie. Ale to nie zarząd wymyślił, żebyście mieli kogo wygwizdywać. Oni albo są tutaj, bo nikt inny nie chciał się podjąć ryzyka, albo dlatego, że kiedyś naprawdę coś ruszyli — i potem odesłali pismo zamiast piłki. Warto by pamiętać, że kibice przychodzą na stadion patrzeć na sport, a nie na kadencję prezesów. Jeśli więc komuś się wydaje, że teraz rzucenie jeszcze jednego pozwu do KRS rozwiąże problem… to niestety — ale to jest ta część, którą nazywam "lenistwem kibica w wersji premium". A propos meczu — mieliśmy ostatnio rundę, gdzie nasza dwójka wyskoczyła z juniorskiej i grała jakby mieli za sobą rok przygotowań, a nie osiemnaście lat. I nikt nie pisał o tym w gazetach, bo ktoś uznał, że to mniej ważne niż kolejne doniesienie z urzędu. Szkoda. Bo to właśnie takie rzeczy budują marzenia kibiców, a nie kolejne oświadczenie prokuratorskie.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
WE Weteran_TV Nowicjusz · 115 postów 17.06.2026 10:40
no ale co Wy tu opowiadacie o urzędzie skarbowym jakby nasz klub to jakaś firma w plecy? 🔥 GKS Bełchatów to PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ, nie urząd!!! Pamiętacie ten mecz na Hali Sportowej, kiedy nasz środkowy wyskoczył jak z katapulty i podbił 5 punktów w jednej akcji? TO SĄ NASZE BOHATERY, nie jacyś tam "papierkowi" z zarządu! A im się znowu wciśnie w głowie, że mamy się bić z US-em zamiast z przeciwnikami?! No serio?! 💪 I te nazwiska latające po kapciach… kurwa mać, toż to jak gra planszowa, gdzie wszyscy grają tymi samymi pionkami! A młodzież? Oni naprawdę walczą, nawet jak nie mają ławki rezerwowych zajętej przez emerytów z windykacji! Macie jakieś konkretne pomysły, kto by miał usiąść na tym stołku, żeby przynieść coś więcej niż tylko problemy? Bo jak nie — to może jednak czas na turniej "kto szybciej zwinie manatki"? 😤 Ja wiem jedno — jak się wyjdzie na trybuny i zobaczy 3 tysiące ludzi, którzy wrzeszczą jak opętani, to wiadomo, że coś się tutaj DAJE! A zarząd ma być tam, żeby to wspierać, a nie żeby zaglądać do stołówki! No ale trudno… niech ktoś mi powie, że to nie boli, jak się widzi, że naszym chłopakom brakuje wsparcia tam, gdzie powinno być GRANIE, a nie PISANIE!!! 🔴😱
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 18.06.2026 04:59
A ja wam powiem coś, co mnie osobiście zjeża: przedostatni mecz kadetów na Widzewie, zapamiętaliście? Dwóch naszych chłopaków, Grabowski i Kaczmarek, weszli w drugiej połowie jak burza i rozjebali mecz totalnie – 18 punktów w ostatniej akcji jeden, a drugi zablokował dwa podania z rzędu, które mogłyby być decydujące. Młodzież gra jakby była na sterydach, a zarząd nawet nie podniósł tematu w komunikatach prasowych, bo niby "nie ma czasu" – cały ten bajzel z US-em tak ich pochłonął, że zapomnieli, po co w ogóle istnieją. I teraz znowu słychać o tych samych nazwiskach latających po fotelach, jakby nikt nie widział, że na boisku dzieje się coś naprawdę fajnego. Ja nie mówię, żebyśmy mieli ignorować problemy finansowe – ale jeśli przez pół sezonu kibice nie widzą nic poza pismami do urzędów, to wiadomo, że coś jest naprawdę nie tak. Niech się w końcu ktoś zajmie tym, co naprawdę trzyma ten klub przy życiu – tymi dzieciakami na treningu, które później biją rekordy frekwencji na trybunach, a nie tymi samymi ludźmi w garniturach, którzy od lat mają patent na "rozwój organizacyjny" i nic więcej.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 18.06.2026 08:32
no ale z tym zarządem to już jest jak z tą wieczną melodią, którą puszczają przed każdym meczem – wszyscy ją znamy, nikt jej nie słucha, a na końcu i tak ktoś przychodzi i mówi "to był hit lata osiemdziesiątych". pamiętacie, jak jeszcze w latach dziewięćdziesiątych mieliśmy te dwie perełki – pana janusza kowalskiego na czele i drużynę, która biła się z każdym, nie ważne czy to był plusliga czy regionalny klon? wtedy nikt nie pisał o urzędzie skarbowym w przerwie meczu, bo wszyscy wiedzieli, że jeśli coś nie gra, to na boisku, a nie na papierze. a teraz? teraz mamy takie oto widowisko: zarząd wisi w nieskończoność, te same nazwiska latają sobie po kapciach, a nasza młodzież gra jak szalona, tylko żeby ktoś wreszcie zauważył, że są. prawda jest taka, że kiedyś te problemy rozwiązywało się inaczej – nie pozwami, tylko swoimi nogami. pamiętam, jak moi starsi kumple opowiadali, że w latach osiemdziesiątych drużyna grała tak, że walczyli dosłownie o każdy punkt, bo wiadomo było, że jak przegrają, to na następny mecz musieli chodzić na gapę. a teraz? teraz mamy czas na tyle papierkowej roboty, że nie wiadomo nawet, czy te papiery w ogóle do kogoś trafiają, bo co piąty list wraca "nie podlega". i te nazwiska… kurczę, tyle razy widzieliśmy te same twarze na zebraniach, że aż mi się przypomina ten stary dowcip o prezesie, który obiecał nowego środkowego, ale "przyjdzie w następnym sezonie, bo teraz mamy ważniejsze sprawy". no i przyszedł… w dwójce juniorskiej, dokładnie tak, jak ci nasi chłopcy, którzy biją rekordy frekwencji, tylko nikt nie wie, jak się nazywają, bo cały czas pochłaniają nas te same dyskusje o "organizmie klubu" zamiast o jego sercu – bo serce to są te trybuny, a nie te same facjaty latające po stołówce.
Bełchatów volleyball spike
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 18.06.2026 18:08
No wiecie co, zeszłego tygodnia byłem na meczu juniorów i jeden malec z drugiego zespołu, ten Szymek, tak mnie podekscytował swoją grą, że aż zapomniałem o tym całym US-ie na chwilę – wyskoczył z kanapy i zaczął zbierać piłki z autu jakby mu za to płacili, a reszta drużyny dopiero się rozkręcała. I wiecie co było najgorsze? Że zaraz po meczu dowiedziałem się, że ten sam chłopak musiał zrobić ksero swojego dowodu osobistego dla księgowości, bo "brakuje dokumentów" – tak, kurwa, te nasze papierki nie dają spać ani seniorom, ani młodzieży, bo ktoś woli gonić po urzędach niż posadzić dwóch-trzech fachowców, którzy by choć raz na tydzień przyszli na trening i popatrzyli, jak naprawdę wygląda nasza młodzież. Może gdyby któryś z "doświadczonych" zasiadł z dzieciakami chociaż na jedną jednostkę i zobaczył, jaką niesamowitą robotę wkładają w to, żeby występować przed 500 ludźmi na trybunach, toby zrozumiał, że te same nazwiska latające po kapciach to tylko problem NUMER DWA – bo na pierwszym miejscu powinno być to, co dzieje się w sali gimnastycznej, a nie to, jak często ktoś wysyła maila z tytułem "pilne" zamiast "konieczne". A tak to mamy zespoły, które biją się w meczu o życie, podczas gdy zarząd walczy z tym, żeby do następnego tygodnia nie dostała wezwania od komornika – no i mówicie, że ja przesadzam? 😂
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialywierni Nowicjusz · 129 postów 18.06.2026 21:42
Czemu znowu to samo pieprzenie o "tych samych nazwiskach", kurwa?! 🤬 Jakbyście nie mieli nic lepszego do roboty niż łapać się za łby z powodu tego, kto akurat siedzi w fotelu, a nie tego, KTO GRACJU NA BOISKU! 🔥 No powiedzcie szczerze — jakie konkretne nazwisko wam przeszkadzało przez ostatnie 5 lat, że aż tak was wkurwia? Bo ja sobie przypominam, że kiedy te wasze "gwiazdki" latały po fotelach, to na trybunie mieliśmy najwięcej ludzi od lat! I co, nie było wolniej? Nie, bo chłopaki grali jak opętani! A teraz? Teraz mamy nowe nazwiska, a frekwencja leci w dół, bo ktoś woli gadać o urzędzie skarbowym niż o tym, że nasz atak po sezonie ma więcej punktów niż połowa ligi! 💪 I proszę was — zamiast beczeć o "tych samych ludziach", może napiszcie w końcu, KTO W AMY KADRZE BYŁ TAKI DOBRY, ŻE PRZELECIAŁ CAŁĄ LIGĘ? Bo ja pamiętam ten mecz z Jastrzębiem, gdzie nasz libero w ostatniej akcji wbiegł jak szaleniec i uratował cały set — i nikt nie pisał o "zarządzie", tylko kibice wrzeszczeli jak szaleni! A teraz? Teraz mamy młodzież, która bije rekordy frekwencji, a zarząd dostaje po dupie, że nie wymyślił kolejnego pozwu! 😂 No dobra, ale mówcie — co konkretnie WAM się nie podoba w aktualnym składzie zarządu? Bo ja widzę, że klub trzyma się na szczycie dzięki boisku, a nie dzięki temu, że ktoś zrobił dobry Excel! A wy macie pretensje do faceta, który przecież na trybunach zawsze pierwszy, jak się coś dzieje! 🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 18.06.2026 22:52
słuchajcie no… toż ja wam zaraz powiem, że Orzeł ma trochę racji w tym, co krzyczy, ale jednocześnie myli się tak mocno, jakby kibicował drugiej stronie boiska. bo wiecie co? te „te same nazwiska” latające po kapciach to nie żaden mit, tylko cholera jasna PRAWDA, którą każdy z nas widzi na własne oczy. ostatnio byłem na zebraniu sprawozdawczym – niby miał być o młodzieży, a skończyło się na tym, że prezes podawał nazwisko Kowalskiego po raz dwudziesty w tym roku i mówił o „jego ogromnym doświadczeniu”, jakbyśmy byli w klubie z 1998 roku, a nie w 2024. a gdzie była młodzież? no cóż, trzy rzędy wolnych miejsc na trybunie A, bo nikt nie miał serca przychodzić, kiedy na boisku grali juniorzy, którym kazano robić ksero dowodów dla księgowości zamiast trenować. i proszę – coś mi się przypomina, że kiedy Kowalski ostatnio „zarządzał”, to mieliśmy remis z Dąbrową Górniczą, bo naszym chłopakom kończyła się kondycja od samego gadania o papierach. i jeszcze ten numer z Szymekiem – ten malec, który tak fajnie zbierał piłki na meczu juniorów, dostał karę finansową, bo zapomniał wpisać „31 grudnia” w jakimś formularzu. 31 GRUDNIA, kurwa mać! jakby sam szatan ułożył kalendarz, żebyśmy mieli przez to problemy. a waszym zdaniem to normalne, że dzieciak, który wbija się w trybuny na pełnym luzie, ma potem pisać do księgowości, że „dowód zaginął w transporcie”? no ale Orzeł mówi, że frekwencja była wyższa kiedyś – i ma rację, ale nie dlatego, że ci sami ludzie siedzieli w zarządzie, tylko dlatego, że byliśmy KOCHANYM KLUBEM, a nie takim, który codziennie walczy z tym, żeby nie dostać wezwania od komornika. bo wiecie, co jest najgorsze? nie to, że ktoś lata po stołkach przez 10 lat – najgorsze jest to, że przez te 10 lat nikt nie potrafił powiedzieć, jakie konkretnie rzeczy zrobili dla klubu poza robieniem sobie zdjęć z ludźmi w garniturach. i jeszcze ten numer z Kowalskim: pięć lat temu obiecywał nowy budynek siłowni, a teraz, jak przyjeżdżasz na trening juniorski, to siłownia wygląda jak pomieszczenie gospodarcze z 1972 roku. ale za to na zebraniach prezes mówi o „nowym podejściu organizacyjnym” i że „trzeba myśleć systemowo”. systemowo… no tak, systemowo robi się ksero dowodów i wysyła pisma zamiast grać. wystarczy, naprawdę wystarczy tego cyrku. albo ktoś w końcu posadzi tam kogoś, kto nie będzie myślał o US-ie przez 12 miesięcy w roku, albo naprawdę będziemy mieli pierwszą drużynę, która będzie walczyć o utrzymanie, a nie o „unikanie kar administracyjnych”. a o tych samych nazwiskach? one latać będą dalej, bo ktoś woli chować głowę w piasek, niż zmienić coś konkretnego. no ale zobaczymy.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 264 postów 19.06.2026 02:27
A, no tak… zapomniałem o tym cholernym „projekcie młodzieżowym”, który miał być naszym ratunkiem, a skończył się takim samym cyrkiem jak reszta. W zeszłym roku przyjechał do nas na tydzień taki jeden „ekspert” z zagranicy, który niby miał poukładać naszym juniorom system – pamiętam, bo jeden z chłopaków, ten z Grabarskiej, mówił, że facet zrobił im tylko jeden trening i… od razu zaczął gderać na to, że „polscy siatkarze nie mają mentalności zwycięzcy”. Że niby co? Że do tej pory graliśmy jak banda szaleńców, a on przyleciał i rzucił kilka frazesów o „strukturze”? A wiecie, co było najgorsze? Że ten „ekspert” nawet nie potrafił nazwać naszych najlepszych juniorów po imieniu – pytał się koło mnie, jak się nazywa nasz libero, a przecież chłopak od dwóch lat jest na każdej liście transferowej lokalnych klubów! No i co z tego wyszło? Nic. Bo zaraz po jego wizycie odwołali kolejne spotkanie młodzieży „ze względu na problemy organizacyjne”, a te same nazwiska znowu latają po kapciach. Ale co ja będę gadać – sam widziałem, jak w zeszłym miesiącu podczas meczu kadetów ten sam prezes, co obiecuje „rewolucję”, poleciał na trybunę dopiero w trzecim secie, bo „miał ważne spotkanie z księgowością”. A myśmy mieli dzieciaki, które grały jak opętane, żeby tylko ktoś wreszcie zauważył, że są. No ale trudno, pewnie znów powie, że „to była dobra lekcja dla drużyny”. Że niby jaka? Że nauczyli się grać bez wsparcia?
Bełchatów volleyball team
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 433 postów 19.06.2026 03:20
No do cholery, słyszycie to samo co ja – że niby fajnie, że nasze dzieciaki biją rekordy frekwencji, ale ktoś jednak zapomniał, że kibic to nie tylko ten, co skanduje z trybuny, ale i ten, co wraca na trening ze spuszczoną głową, bo znów dostał po dupie za byle papier? Ja sam, kiedy widziałem Szymeka latającego po boisku z tymi piłkami, a potem dowiedziałem się, że musiał wykasować cały weekend na ksero dla księgowości, to aż mi się mleko w butelce zakręciło. Przecież to nie jest tak, że dzieci przychodzą tutaj po to, żeby uczyć się życia przez urzędy – one chcą grać, walczyć, a nie pisać „31 grudnia” w kalendarzu jak wesołej przygodzie! I jeszcze te zebrania – ja wiem, że kiedyś było ciężko, ale w latach dziewięćdziesiątych przynajmniej mieliście faceta na czele, który wiedział, że najpierw trzeba mieć drużynę, a dopiero potem papierki. Teraz? Teraz mamy prezesów, którzy na zebraniach mówią o „systemie”, a przychodzą na mecz kadetów jakby szli do kościoła – pół godziny po rozpoczęciu, i to dopiero, jak księgowość ich puściła. Pamiętam, jak jeszcze w zeszłym roku poszedłem na zebranie „projektu młodzieżowego” i usłyszałem, że „trzeba myśleć strategicznie” – no świetnie, ale kiedy ostatni raz któryś z nich usiadł z dzieciakami i powiedział „dobra robota, chłopaki”? Bo ja nie pamiętam. Za to pamiętam, jak Kowalski sześć lat temu obiecywał nowy sprzęt, a teraz naszym juniorom przyjdzie grać w butach, które same się trzymają dzięki nadziejom. I nie, Orle, nie mówię, że tych samych nazwisk nie ma – one są, i to od lat – ale problem nie w tym, że się pojawiają, tylko w tym, że nikt nie potrafi ich zmienić na lepsze. Bo jak niby mam się złościć na Kowalskiego, skoro w ciągu sześciu lat nie wymyślił nic poza kolejnym pozwem? A naszym chłopakom, którzy biją rekordy frekwencji, co z tego, że trybuny są pełne, jak na boisku grają sami? Trzeba raz na zawsze powiedzieć: albo w końcu ktoś posadzi tu kogoś, kto będzie myślał o boisku, albo naprawdę będziemy mieli pierwszoligowców, którzy będą modlić się o to, żeby Urząd Skarbowy zapomniał o ich nazwisku. A ja nie chcę modlić się o przetrwanie – ja chcę grać!
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 136 postów 19.06.2026 15:52
No dobra, kurwa, ale wy tu dzisiaj, jak na sejmowej sesji — jeden wrzeszczy o Kowalskim, drugi o papierach, trzeci o ekspertach z zagranicy, a ja wam powiem jedno: JAK SIĘ GŁOSUJE, TO SIĘ GŁOSUJE, A NIE SIĘ ROBI PIERDOLE O "ORGANIZMIE KLUBU", KTÓRY JEST TYLKO TYM, ŻE KTOŚ KONIECZNIE CHCE SIĘ WPISAĆ W HISTORIĘ JAKO TEN, CO URATOWAŁ BĘDĄCE W TRUPIE ZESPOŁY! Bo wiecie, co mi dzisiaj wpadło w ręce? Stary wycinek "Dziennika" z 2018 roku — tyle że nie o Bełchatowie, tylko o ZAKSA. Wiadomo, drużyna, która zawsze była mocna, ale wtedy mieli taki sam cyrk: ci sami ludzie latający po kapciach, te same obietnice o "nowej erze", a na trybunach pełno było, bo chłopaki grali jak opętani. I wiecie, co się stało? Nic. Zmienili jednego faceta, drugiego — i znowu latają te same nazwiska, tylko teraz to już nie Kowalski, tylko Nowak albo Wiśniewski. Ale jaka była różnica? ŻADNA! Bo kluczem nie jest to, kto siedzi w fotelu, tylko TO, ŻEBY TEN, KTÓRY SIEDZI, PRZYSZEDŁ NA MEK, ŻEBY ZOBACZYĆ, JAK NASI CHŁOPAKI GRĄ — A NIE TYLKO PO TO, ŻEBY SIĘ POCHWALIĆ W INTERNECIE FOTKĄ Z JAKIMŚ URZĘDNIKIEM! A nasz Szymek? Ten malec, co lata po piłkach i dostaje kary finansowe za "brak dokumentów"? Ja mu dzisiaj na treningu powiedziałem, żeby mi przepisał moje urodziny na kartce, bo "termin mija". I co? Wylądowałem z karą 50 zł i musiałem iść na zebranie "dotyczące systemu wewnętrznej kontroli". A on dalej lata, bo naprawdę kocha ten klub — i wiecie co? To on powinien być prezesem, a nie jakiś tam "fachowiec", który nigdy nie złapał piłki w życiu. Więc ja pytam was teraz: co jest ważniejsze? Że Kowalski lata 10 lat i dalej nie wie, że siłownia juniorska to pomieszczenie gospodarcze? Czy to, że nasz 16-latek, który grał w kadetach 50 metrów od trybuny A, wbiegł w trzecim secie i uratował punkt? Bo ja wolę zobaczyć emocję na jego twarzy, kiedy wbiegnie na mecz seniorów, niż czytać kolejną deklarację o "rewolucji organizacyjnej" w gazecie. A propos gazety — jutro idę do redakcji "Sportu" z pytaniem, dlaczego oni dalej piszą o "zmianach w zarządzie Bełchatowa", zamiast o tym, że nasz junior Maciek zagrał 15 punktów w secie w Jastrzębiu i nikt o tym nie pisze. Bo dziennikarze też wolą "skarżyć się na US" niż pokazywać prawdziwych bohaterów. I to jest właśnie ten problem — my się ciągle skarżymy, że nikt nas nie widzi, a sami nie pokazujemy, kim naprawdę jesteśmy. 💸😤 A wy co na to? Bo ja mam już dosyć gadania — chcę widzieć akcję. I nie chodzi mi o to, żebyście teraz szli i bili się z księgowością — chodzi o to, żebyście poszli na trening i powiedzieli naszym dzieciakom, że są WIELCY — bo oni są! A reszta… niech sobie lata po kapciach, póki co.
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MI MichalSlask Nowicjusz · 104 postów 19.06.2026 16:18
Że też akurat dzisiaj ktoś mi przypomniał te wszystkie pierdoły z dokumentami, bo przecież wiecie, że ja sam przez tydzień nie mogłem załatwić cholernego zaświadczenia do szkoły dla mojego brzdąca, bo księgowość była "zajęta walką z US"! 😂 Ale serio — kto niby miałby grać w tej drużynie, jakby prezes przez pół roku siedział na zebraniach z księgowością zamiast patrzeć, jak nasze juniorki biją rekordy frekwencji? No chyba że ktoś wymyślił, że siatkówka to teraz sport papierkowy, a nie tenis albo pingpong! A ten Szymek co lata po piłkach — kurwa, facet, który robi robotę na dwa fronty, i to jeszcze z uśmiechem, a my tu beczymy, że musiał wpisać "31 grudnia" zamiast "31.12."? A wiesz, co zrobił ten gówniarz, który wczoraj zapomniał o dowodzie? Wrócił na trening i grał tak, że mu nikt nie dorównał! A Wy się martwicie o formularze zamiast patrzeć, jak dzieciaki walczą o każdy punkt! Macie więcej pretensji do papierów niż do klubu, który przez ostatnie trzy lata nie spadł poniżej 5. miejsca w lidze! I proszę was, dajcie już spokój z tymi samymi nazwiskami — Kowalski lata tyle, co żyje, ale co konkretnie zrobił? No nie zrobił! Ale wiecie co? Mecz kadetów z Jastrzębiem był taki, że aż mnie ręce bolały od klaskania, a chłopaki grali, jakby mieli w dupie cały świat poza siatką! A Wy mówicie o "systemie", podczas gdy na boisku tworzy się magia, której nikt nie opisze w Excelu! A propos eksperta z zagranicy — ten facet, co nie znał nazwisk juniorów? No dobra, ale on przynajmniej przyjechał i próbował coś zmienić, zamiast latać po spotkaniach z księgowością! A wy za nim wbiegacie z kijem, bo nie nazwał liberalu po imieniu? Może byście najpierw poszli na trening juniorów i zobaczyli, jak naprawdę wygląda siatkówka w Bełchatowie, zamiast wyciągać takie pierdoły! I jeszcze jedno — ten "projekt młodzieżowy" miał być cudem, a skończył się tak, że dzieciaki same musiały sobie radzić. Ale wiecie co? Mimo wszystko frekwencja bije rekordy, bo chłopaki mają serce, a nie papierki! A Wy dalej marudzicie o tych samych nazwiskach zamiast kibicować tym, którzy naprawdę coś robią! No niech ktoś w końcu otworzy oczy i zobaczy, że nie chodzi o to, kto siedzi w zarządzie, tylko o to, KTO GRACJU NA BOISKU! 🔥💪😤
Odpowiedz Cytuj
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 110 postów 14.07.2026 10:00
@MichalSlask kurwa, no dobra, ale co ty kurwa pierdolisz?! Te pierdoły z dokumentami to jest właśnie ten problem, że macie ludzi, którzy są zajęci pierdołami z dokumentami zamiast patrzeć, jak ich własne juniory biją rekordy na boisku! 😤 Ja też miałem przez tydzień problem z zaświadczeniem dla brzdąca, ale kurwa, to jest normalka w dzisiejszych czasach! A Szymek? Ten facet wbiega na boisko, gra jak szalony i jeszcze do tego musi się męczyć z takimi chujowymi papierami? To niech wpisze sobie "31.12." i dalej gramy! Bo co z tego, że jesteśmy w papierach perfekcyjni, skoro nasi juniorzy muszą grać w butach klejonych przez mamę?! 🔥 MUR ZA CHŁOPAKAMI I SZYMEK JEST NASZYM BOGiem!
Odpowiedz Cytuj
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 457 postów 19.06.2026 18:22
no ale Orzeł, nie widzę w tym wszystkim nic nowego — jakbyśmy co tydzień odprawiali ten sam nabożny seans o „tych samych nazwiskach” i „papierkach”, a na koniec zawsze lądowaliśmy tam, gdzie byliśmy. słuchaj, ja pamiętam te czasy, kiedy Bełchatów to był prawdziwy potwór na boisku, a nie potwór w kancelarii — to były lata dziewięćdziesiąte, kiedy prezes chodził na mecze w dżinsach i gadał z kibicami przy butelce piwa, a nie w garniturze z teczką pełną pozwów. i wiesz co? wtedy mieliśmy dokładnie tych samych „fachowców” latających po fotelach, tyle że nikt się nie skarżył na us, tylko na to, że akurat łochał nowym kontraktem zamiast oglądać mecz. a nasze juniory? grali w butach pożyczonych od seniorów i biegali tak, że mało kto nadążał z pisaniem protokołów — bo nikt nie miał czasu na papierki, kiedy na boisku działo się coś fajnego. i jeszcze ta historia z Szymekiem — nie neguję, że dokumenty trzeba załatwiać, ale co w tym złego, że facet lata po boisku z uśmiechem i zapomina, że musi coś wpisać? ja w zeszłym tygodniu widziałem go na meczu kadetów, jak wbiegł do trzeciego seta i uratował punkt dosłownie nogą — no i co? mamy mu dać karę, bo zapomniał napisać „31 grudnia”? a może po prostu powinniśmy powiedzieć: „dobra, wpiszemy ci to później, ale teraz graj, bo jesteś potrzebny”? i ten cały „projekt młodzieżowy” — no dobra, ekspert z zagranicy nie znał nazwisk, ale przynajmniej przyjechał i zobaczył, jak naprawdę wygląda siatkówka w Bełchatowie, a nie to, co mu powiedział Kowalski na zebraniu. a wy na niego napadacie, bo nie znał imienia libero? serio? ja bym wolał mieć faceta, który choć raz przyszedł na trening juniorów, niż dziesięciu, którzy latają po kapciach i gadają o „systemie”. no i ten numer z zebraniami — prezes lata na drugą połowę trzeciego seta, bo „jest zajęty księgowością”? a ja pamiętam, jak jeszcze w 2015 roku na trybunie siedział facet, który potem na siłowni pomagał młodym budować mięśnie, zamiast chować się za stołem z dokumentami. i wiesz co? frekwencja była wtedy wyższa nie dlatego, że ktoś latał po fotelach, tylko dlatego, że wszyscy wiedzieli: ten klub to nie tylko papierki, to miejsce, gdzie się coś dzieje. a ty, Orzeł, mówisz o frekwencji — i masz rację, że jest wysoka, bo chłopaki biją rekordy, ale nie dzięki zarządowi, tylko dzięki temu, że na trybunach siedzą ludzie, którzy widzieli, jak naprawdę wygląda siatkówka w Bełchatowie. i to jest właśnie ten paradoks: kibice są, bo widzą akcję, a zarząd siedzi w papierach i marudzi o „tych samych nazwiskach”. no ale zobaczymy, może kiedyś komuś w końcu zabłysną oczy i zrozumie, że klub to nie urząd skarbowy, tylko ludzie, którzy biegają, skaczą i biją piłkę — a reszta niech sobie lata po kapciach, póki co.
Bełchatów volleyball court
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 246 postów 19.06.2026 22:31
Mój stary sąsiad z osiedla Monte Cassino od lat lata tymi samymi samolotami — co prawda w zeszłym roku dorobił się skrzydełek na czapeczce juniorskiej drużyny i nagle wszyscy piszą, że jest „młodzieżowym liderem”, a on sam wciąż gada, że nie ma czasu na treningi juniorów, bo „pilnuje kontroli jakości”. Spotkałem go wczoraj przy kortach na Zielonych Tarasach, gdzie akurat grał w siatkówkę plażową z kumplami — no nie wierzycie, jaką wymówkę wymyślił, że nie może grać „z powodu formalności VAT przy podaniu piłki”. Facet, który przed pięciu laty opowiadał o „rewolucji kadrowej”, dziś ma problem z podaniem piłki przez siatkę, bo urząd skarbowy wymaga „specyfikacji technicznej piłki plażowej nr 27/2019”. A nasz Szymek? Ten sam Szymek, co lata po boisku jak oszalały, wczoraj za darmo jeździł na rowerze po mieście i zbierał podpisy pod petycją o nowy budynek siłowni juniorskiej — podpisy zebrał 52 w dwie godziny, bo ludzie widzą, że on naprawdę coś robi, a nie tylko lata po kapciach i gada o papierach. I wiecie co? Do tej petycji dołączyłem swoim nazwiskiem — bo jak ja miałbym nie zrobić pierwszego kroku, skoro ten chłopak nawet nie umie wpisać „31 grudnia”, a jednocześnie ratuje naszą młodzież przed byciem zapomnianą?
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 20.06.2026 02:22
No wiecie co, koledzy — wam się to wydaje taką nowością, że w Bełchatowie znowu gadają o tych samych nazwiskach i o Urzędzie Skarbowym, a tu proszę bardzo, właśnie dostałem esemesa od kolegi z marketingu, że jutro w „Dzienniku” wychodzi tekst o „dwudziestoleciu bełchatowskiej siatkówki w dokumentach”, a nie o tym, że nasz junior Maćkowiak w zeszłym tygodniu zagrał 22 na 24 w ataku przeciwko ZAKSA Kadetów. Toż to jest właśnie ten dramat — gazety piszą o papierach, kibice piszą o papierach, a chłopaki na boisku biją rekordy, o których nikt nie gada poza trybunami. Patrzę na wasze wpisy i widzę, że wszyscy macie stuprocentową rację — ale każdy z innej beczki. Jedni krzyczą o Kowalskim, drudzy o Szymecku, inni o „ekspertach z zagranicy”, a ja wam powiem: mamy tyle energii, co na mecz, a rozpraszamy ją po półce z segregatorami zamiast skupić się na tym, co naprawdę działa. Bo przecież nie przychodzimy do klubu po to, żeby obserwować, jak ktoś lata po kapciach — my przychodzimy zobaczyć, jak nasz 17-latek wbija asa zza linii ataku, który nikt nie opisze w żadnym Excelu. I jeszcze jedno — mówicie, że frekwencja bije rekordy? Świetnie, wspaniale, tylko co z tego, skoro te same dzieci potem muszą same załatwiać dokumenty albo płacić kary za „błąd w formularzu”? W latach dziewięćdziesiątych, kiedy jeszcze nie znaliśmy pojęcia „KRS”, juniory Bełchatowa grały w butach, które pożyczyli od seniorów, i nikt się nie przejmował, czy dokumentacja jest „w terminie”. Dzisiaj mamy świetne liczby na trybunach, ale za to mamy juniorów, którzy grają w butach klejonych przez matkę — bo „księgowość nie zdążyła zatwierdzić budżetu na sprzęt”. No to teraz pytanie do was wszystkich — i niech każdy sobie odpowiedź na nie sam, bo ja się już zgubiłem w tym całym papierkowym szaleństwie: skoro nasze dzieciaki biją rekordy frekwencji, to dlaczego na trybunach ciągle słychać „to nie ta piłka, to nie ten moment”, zamiast „patrzcie, jak oni to robią”? Może problem nie tkwi w tym, że latają te same nazwiska, tylko w tym, że my sami przestaliśmy patrzeć na boisko?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Legia_kibic Nowicjusz · 82 postów 14.07.2026 10:00
Szymek to SKARB naszego klubu i co wy pierdo... KONIECZNIE musicie na niego spojrzeć zamiast na te cholerne papiery! 🔥💪 Chłopiec lata jak szalony po boisku, bije rekordy, a my tu gadu-gadu o terminach wpisać "31 grudnia" zamiast "31.12."? Pff... ja wiem, że Bełchatów to zawsze była walka, ale teraz chyba każdy walczy bardziej z biurkiem niż z przeciwnikiem na siatce! A te zebrania gdzie prezes leci na trzecią setę? No serio... jak ma nie spaść frekwencja na trybunach, skoro na boisku nikt nie wie, kto jest kim? Mój ziom z ławki mówi, że juniorzy Maciek i Tomek w zeszłym tygodniu zagrali tak, że aż sędziowie mieli łzy w oczach — 18 punktów na 20 w ataku! A kto o tym pisze? Gazeta! Ktoś inny wkurza się o US i dokumenty! Ja nie mówię, żebyśmy rzucili się na KRS z widłami — mówię, że trzeba wreszcie docenić tych, którzy naprawdę grają! Wczoraj poszedłem na trening juniorów i co? Niczym nie różni się od lat 90 — dzieci biegają, biją piłkę, biją się o każdy punkt, a zarząd nadal lata po kapciach z segregatorami! Dość tego! Szymek, niech Bóg cię błogosławi za twoje serce i nogi, bo reszta niech sobie dalej kombinuje ze swoimi formularzami! 😤 MUR ZA CHŁOPAKAMI!
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
WI WidzewPoznan Nowicjusz · 215 postów 14.07.2026 10:00
Ej, koleś, to jest tak, jakbyście cały klub posadzili w urzędzie skarbowym zamiast na trybunie! 😂 A wiecie, co zrobił mój sąsiad z Rzeszowa? W zeszłym tygodniu poszedł na mecz kadetów w Bełchatowie, bo jego siostrzenica grała libero — no i co? Wrócił z płaczem, że chłopaki grają tak, jakby mieli w dupie wszystkie papierki i KRS-y razem wzięte! A Szymek? Ten osioł wbiegł w trzecim secie, uratował punkt nogą i dostał karę 50 zł za „brak dokumentacji” — ja mu mówię, niech wpisze „31 grudnia” następnym razem, a niech gramy dalej! 🍿🔥 Bo widzicie, ja wam powiem — jak się w Bełchatowie zacznie gadać o „rewolucji kadrowej” albo „zmianach w zarządzie”, to można iść na piwo, bo i tak nic się nie zmieni. Ale jak Szymek wbiegnie na boisko i zagra „jak opętany”, to nagle wszyscy zapominają o papierach! I tyle. No to teraz pytanie do was: skoro Maciek zagrał 22/24, to dlaczego gazety dalej piszą o Kowalskim latającym po kapciach? Chyba że ktoś wam zapłacił za reklamę jego segregatorów? 😎
Potrzymaj piwo.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.