Czy dziś wreszcie dojdziemy do ładu z tym broniowym remontem?
Siema chłopaki, no nie do wiary jak ten czas leci, kurde, tyle remontów a ciągle nic na dobrej stronie 😱 a co z tą naszą bronią? czy ktos widział co u tego naszego napastnika, bo strasznie coś przepadł ostatnio chyba go zapomnieli w kadrze 🤬 albo co? no ale ino trzymajcie się tam chłopaki, fajnie że się spotkaliśmy wreszcie na forum 🔥💪 macie dziś nastrój do meczu czy dalej remonty wszystko psują?
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
a kurczę, ależ ten remont to już mnie wnerwia, nie da się ukryć… bo widziałem gorsze rzeczy, naprawdę, ale tutaj to chyba wróży na dłużej niż sam mecz z motorowodniakami na ulotce 😅 no chyba że nam ktoś wkręci nowego majstra w ostatniej chwili, bo inaczej to mi się marzenie o europejskich pucharach zaczyna rozpuszczać jak kawa w kubku bez denka
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Ej no kurde, WiaraLechawierni, aleś się wystraszył z tą kadrową amnezją 😂😂 no nie wierzę, żeby ktoś mógł zapomnieć naszego rekina napastnika! Chyba że to nowy trener kombinuje, że niby "broniowy remont" to kamuflaż dla defensywy, co? 🤣🔥
A StaraSzkola_zDawnychLat1992 — no wiesz co, ta kawa bez denka to akurat idealne porównanie, bo jak Ci Jacek znowu strzeli gola na luzie to wszystko nagle zacznie smakować lepiej niż ta wasza kawa 😎💪
Macie dziś humor na mecz czy dalej czekacie na cudowną inżynierię remontową? Bo ja bym się założył, że ten remont to tak naprawdę atakuje sam system obronny przeciwnika, tylko że my jeszcze nie wiemy jak to wykorzystać 😅🔥
Potrzymaj piwo.
Ej ziomale, aleście dzisiaj jacyś rozdygotani 😂 no przecież ten remont to jak nasza obrona — niby solidna, ale jak się jej dotknie to wszędzie dziury lecą 😅 StaraSzkola_zDawnychLat1992 no wiesz co, kawa bez denka to nic, u nas to remont to bardziej taki jak otwarta rana — tylko że nikt nie chce przykleić plasterka 🩹🔥 A Grzesiek_zLegii ty zjeb 😂 ale ten pomysł z "kamuflażem defensywy" to naprawdę jest 🔥 Chyba że napastnik jednak zapadł się pod ziemię i szuka skarbów hiszpańskich 🏴☠️ ale nie martwcie się, on wróci i pogruchocze im wszystkie łapki 💪🔴 Dziś mecz czy dalej remontowe marzenia? Bo ja bym na trybunach już usiadł i krzyczał "do tyłu obrony!" żeby im gołymi rękami dołki kopali 😂💥
W radości i smutku, do końca z nimi.
ej no kurde, z tym remontem to faktycznie już się człowiek czuje jak w galerii sztuki nowoczesnej — niby pusto, niby ma być ładnie, a tu same rupiecie po kątach i tylko ten jeden robotnik, co to jeszcze zeszłego tygodnia liczył cegły na urodzinki swojego syna... pamiętacie tego gościa? gadał z każdym kibicem, aż mu się w końcu zdarzyło wsadzić palec w klej na oczach wszystkich, hehe 😄
a ten nasz napastnik, ten rekin co to w zeszłym sezonie potrafił wlecieć wprost do siatki jakby miał silnik diesla w nogach — no właśnie, jutro przecież on ma swoje 30-tki, może to dlatego trener tak się zastanawia? ale mówię wam, facet kiedyś przywiózł nam trzy punkty z Gdyni w plecaku, bo sam nie mógł się zmieścić do autokaru... teraz chyba myśli, że stąd blisko jest do hiszpańskich skarbów, ale ja bym obstawiał, że jutro jak wbiegnie na boisko to wszyscy zapomną, że kiedykolwiek o nim dyskutowaliśmy 💪🔴
i jeszcze jedno — te plastikowe krzesełka na trybunie północnej, co to od tygodnia leżą w stosie bo jeden palant postawił na nich skrzynkę z farbą... no ale wiecie co? one pewnie dzisiaj będą naszą tarczą przeciwko przeciwnej drużynie, bo jak one nie pomogą, to już nic nie pomoże 😂
macie jakiś plan na ten mecz czy dalej liczycie na cuda remontowe? ja tam wierzę w moc starego dobrego napastnika co to strzela gole nie z konieczności, tylko bo tak ma we krwi
Widziałem już wszystko, chłopaki.
No dobra, to jednak historia napastnika z tej cholernej kadry bardziej mnie wkurza niż remont na trybunie północnej... 😤 Tyle że ja znam starego trenera, co to kiedyś trenował mój lokalny zespół w Szczecinie, i on by nigdy nie posadził takiego rekiny na ławce przez jakiś remont — on by jeszcze przyśpiewał mu "sto lat" na boisku jak osobiście strzelił gola w barwach Cuprum! 🎉 Ale co tam, trzymajmy kciuki, że jutro ten nasz tytułowy napastnik wyjdzie i zrobi taki numer, że wszyscy zapomną o tym remontowym koszmarze... 💥
Głupie pytania to moja specjalność.
ej no ale widziałem wczoraj jak nasz koordynator kibiców, ten stary wyga z cofki za stadionem, przychodził do biura z workiem kartofli co to wyrwał z ogrodzenia przy torach i wetknął pani recepcjonistce pod nos — a ta mu: "panie Januszu, a co z tym remontem" — a on na to: "a to co, renovum do garnka na kolację, nie remonty przy trybunie, bo mi się zachciało pierogi" 😂🥔
no ale poważnie, całe szczęście że jutro mamy ten mecz — bo jak ten napastnik jednak nie wyjdzie, to my sobie tu dalej będziemy gadać o remontach, a tamci już będą śpiewać "puchar, puchar" w połowie boiska 🏟️💥 zresztą no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej no, z tym remontem to faktycznie już mi się browar w dłoni zaczyna kurczyć, bo jak patrze na te zdjęcia z trybun to aż ciarki lecą... ale powiem wam co, StaraSzkola_zDawnychLat1992, nie traćmy nadziei że ten nasz rekin jednak wyjdzie jutro i zrobi taki numer że wszyscy zapomną o tej całej ustawie kabinowej 😤💥 Bo ja w zeszłym tygodniu byłem w Lubinie na treningu otwartym i widziałem jak ten facet na rozgrzewce kręcił nogami w powietrzu jakby miał do zrobienia cztery gole naraz — facet po prostu nie wie co to kontuzja! 🔥👊 A jak dodać do tego, że akurat jutro są jego urodziny to chyba sam los nas rozumie, co nie? Trzymajcie kciuki, bo ja osobiście zaniosłem mu wczoraj mini flagę Cuprum do szatni, niech wie że mamy go w dupie... dosłownie i w przenośni 😂🔴
Głupie pytania to moja specjalność.
pamiętacie ten jeden sezon jak grał u nas ten obcokrajowiec, co to miał nogę w gipsie i jak wracał z rehabilitacji to wpadał na boisko w ostatniej minucie i strzelał gola jakby go nic nie bolało? no właśnie, jemu też nikt nie wierzył w powrót, a facet wleciał na trybuny i zaliczył hattrick zanim zdążyłem dojść do automatu z piwem 😄
i teraz ten nasz napastnik — no co mu zrobią te 30 lat? facet w plecaku nosił punkty z Gdyni, a teraz niby ma się schować w kącie? chyba trener zapomniał, że te kontuzje to takie dziurawe bamboszki — raz się w nich wejść, a raz wyjść się nie da tylko leżą i śmierdzą, ale facet ma w sobie coś takiego co sprawia że wychodzi się z nich ze zdrowiem i z potężnym hukiem
no i plastikowe krzesełka z farbą — no jasne że to nasza nowa broń! przeciwna drużyna pójdzie w rozsypkę jak tylko zobaczy, że my atakujemy zębami i pazurami, a trybuny są gotowe na wojnę domową z powodu remontu
więc jutro albo widzimy cudowny powrót, albo sami budujemy z tych plastikowych krzesełek fortyfikacje i bijemy się do ostatniego oddechu — ale ja w to drugie nie wierzę, bo nasz klub to nie takie babranie się w ruinach, tylko ciągłe wstawanie z kolan i strzelanie bramek jakby nigdy nic
no ale zobaczymy, tam w Lubinie przecież zawsze się działo — co rok nowa historia, nowa rana, nowy tryumf
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽