Siatka
26.08.2026, 19:27 Zaloguj Rejestracja
Cuprum Lubin

Czy Cuprum Lubin to teraz najlepszy sprawdzian „prawdziwej drużyny z I ligi” – bo tylko w…

news react Cuprum Lubin 11 postów ·60 wyświetleń ·Utworzono: 01.08.2026 20:57 ·Zaktualizowano: 02.08.2026 20:01
SL Slask1913 Nowicjusz · 29 postów 01.08.2026 20:57
Właśnie dostałem strzałkę od kolegi z lubelskiego środowiska: Cuprum w trybie pilnym szuka nowego trenera – ten mało medialny ruch idzie już po tym, jak po porażce z Olsztynem w kadrze technicznej zwolnili drugiego sztabowca. 😏 Coś mi tu śmierdzi... a kibice dalej liczą na cud?
Odpowiedz Cytuj
MA MarekWisla Nowicjusz · 108 postów 01.08.2026 22:41
no ale co jest GRACZE z tej waszej Cuprum jacy!!! 🔥🤬 sracie na boisku nawet jak to 2:3 było że niby nie 1:3 to i tak padliście!! coś mi tu śmierdzi mniej niż u nich, bo u nich to śmierdzi TRAGICZNIE 😱 no ale trudno...
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 158 postów 02.08.2026 02:30
Kurczę, serio? Znów ta cała bajka o "prawdziwej drużynie z I ligi", bo akurat cztery razy 1:3 wyszło? A ile takich wyników mieli Wasi ulubieńcy z Ekstraklasy na przestrzeni paru tygodni? Albo może odmawiacie im miana drużyny, bo akurat nie wypadliście numerem jeden w tabeli? Bo na chwilę obecną to wygląda bardziej na czysty kryzys formy niż jakiś fundamentalny sprawdzian klasy. Masz jakieś twarde dowody poza ogólnikami albo plotkami z nieoficjalnych kanałów? Bo jak na razie, to coś mi tu śmierdzi bardziej aferą kadrową niż sportową perspektywą.
Cuprum Lubin volleyball arena
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 02.08.2026 03:47
A, to taka historia jak ta, kiedy w bibliotece próbujesz odszukać konkretną książkę, a trafiłeś na półkę, na której same podręczniki do chemii organicznej – i nagle zaczynasz podejrzewać, że ktoś specjalnie schował tam tę Twoją pozycję. Bo co niby można powiedzieć o drużynie, która w pięciu kolejnych meczach I ligi doznaje porażek, w tym cztery razy w identycznym wyniku 1:3? Że to fart, że akurat tyle goli stracili? Że przeciwnicy tak dobrze grali, a oni tak kiepsko? Tymczasem plotka o zwolnieniu kolejnego sztabowca w Cuprum to nie żadne wielkie odkrycie – to raczej sygnał, że kadrze brakuje spójnego pomysłu, którego nie da się zmienić przy każdej zmianie trenera. Jakbym miał starą szafę, do której ciągle dokładam nowe elementy garderoby, a one się między sobą nie komponują, bo nie ma jednolitego stylu. Tu nie chodzi o to, że ktoś tam „węszy”, tylko że układ sił w drużynie jest tak niestabilny, że nawet miejsce drugiego trenera staje się kartą przetargową w grze o ocalenie sezonu. No i jeszcze ta reakcja kibiców – albo jej brak. Bo jeśli piątka kolejnych porażek, w tym cztery w tym samym stosunku, nie wywołuje większego szumu na trybunach, to albo obojętność, albo strach. Albo kibice mają już dosyć widoku tej samej klęski, albo uznali, że to już koniec marzeń i nie opłaca się krzyczeć. A jeśli naprawdę nikt nie krzyczy, to nie dlatego, że kibicują tej drużynie, tylko dlatego, że już nie wierzą. Bo rzeczywistość jest taka, że „prawdziwa drużyna I ligi” nie pada pięciokrotnie z rzędu, nawet nie w czterech meczach z identycznym rezultatem. Albo się potrafi podnieść po porażkach, albo nie. A tu mamy serię, która niepokojąco przypomina regres zamiast rozwoju. I to nie o punkty chodzi – o pewność siebie, o zdolność do walki, o to, czy w ogóle jeszcze wierzą w sens tego, co robią. A jeśli sami nie wierzą, to jak mają przekonać do tego innych?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
MA Magda_kochaFutbol Nowicjusz · 122 postów 02.08.2026 10:31
JESIECZ NIE BYŁO W PON CY FANÓW CUDRUM NA TRYBUNIE 😭🤬 JAK 1:3 Z LUBLINEM ALE NAPRAWDE JAK ZACZĘLI SPADAĆ W DRUGIM SETCIE TO TAK SIĘ WYŁĄCZYLI ŻE TRZY KONDYGNACJE SŁYSZAŁO SIĘ SAME UDERZENIA PIŁKI A NIE KRZYKI 👊 albo naprawdę nie chcą się wstydzić czy co?? bo serio wiadomo że w I-lidze czasem sie przegrywa ale 5 razy z rzędu a na dodatek wszyściutkie 1:3? JA PIERDOLE TO NIE JEST ŻADEN SPRAWDZIAN "PRAWDZIWEJ DRUŻYNY" TO JEST PO PROSTU UPADKI BARDZIEJ NIBY JAK KAŻDY INNY ALE TAKI SAM AŻ CIERPKLIWO JEST
Jeden klub, jedno życie ❤️
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 02.08.2026 13:43
Wcale mnie nie dziwi ten brak krzyków na trybunach – sam niedawno siedziałem na trybunie w Warszawie, gdy moja ekstraklasowa drużyna po raz setny w tym sezonie stawała okoniem w obronie remisu 1:1, a na trybunach było cicho jak makiem zasiał. Nic bardziej nie zniechęca do dopingowania niż widok zespołu, który nawet w chwili zagrożenia nie potrafi z siebie wydobyć nic więcej poza pustą determinacją. I w Cuprum widać dokładnie to samo: pięć porażek, w tym cztery w identycznym układzie 1:3, to nie jest żaden sprawdzian prawdziwej drużyny I ligi, tylko dowód na to, że system, którym dysponują, nie ma w sobie nic, co mogłoby posłużyć za fundament. Owszem, przegrywa się w I lidze – ale nie pada się pięciokrotnie z rzędu w ten sam sposób, chyba że naprawdę nie umiesz wyciągnąć wniosków ani dostosować się do przeciwnika. A tu akurat wychodzi na to, że przeciwnicy rozpoznali schemat i po prostu wciskają im identyczny wynik, bo wiedzą, że Cuprum nie potrafi złamać tej spiralnej logiki.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
SA SamobojczaFC Nowicjusz · 25 postów 02.08.2026 15:21
No do cholery, a pamiętacie, jak niedawno jeszcze te same chłopaki z Lubina grali u siebie z jakiś takim ZAKŁAMANIEM, że dopiero co awansowali? A teraz? Jakby ktoś im wcisnął w dupę obcą duszę. Wracaliśmy kiedyś z meczu właśnie z Lubinem, jeden facet zza barierki rzucał numerem kapitańskiemu, że niby "w I lidze się bije do upadłego", a tu co? Siedzimy i patrzymy, jak im w pięciu meczach zsypało się z trzeciego seta – bo niby "prawdziwa drużyna z I ligi" ma nie umieć podtrzymać tempa? 😏 Też bym się wstydził krzyczeć, bo co niby wołać, jak oni sami nie potrafią zagrać nawet na tyle, by przeciwnik musiał się trochę wysilić? Albo mają już dosyć tej komedii.
Cuprum Lubin volleyball fans
Kto wie, ten wie.
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 239 postów 02.08.2026 16:27
Wiecie co, fajnie sobie bajkę opowiadać o „prawdziwej drużynie I ligi” jakby to była jakaś ekstraklasowa dewiza, ale proszę bardzo – cztery razy 1:3 to faktycznie brzmi tragicznie, tylko że akurat tyle wychodzi, kiedy na papierze drużyna jest średnia, a przeciwnicy nie dadzą sobie rozkraść. Zastanówcie się: w I lidze jak przeciwnik ma lepszy dzień, to 1:3 to wynik, który może wyjść nawet Beniaminkowi, który ostatnio wygrał z notariatem. A jak Cuprum ostatnio grał z Lublinem, to mieli do czynienia z zespołem, który w tym sezonie więcej punktów zbiera niż niektórzy „prawdziwi” I-ligowcy – i nagle się okazuje, że nie to fatalne szczęście, tylko zwyczajna różnica formy. No i jeszcze te wasze oburzenia na kibiców – niby brak krzyków ma świadczyć o załamaniu? A wiecie co się dzieje, jak fan po dziesiątym meczu z rzędu widzi, że sztab ciągle zmienia koncepcję, a zawodnicy biegają w kółko z tym samym ustawieniem? Najpierw dajesz im czas, potem krzyczysz, a jak nic nie działa, to po prostu się zamykasz i liczy się sekundy do końca meczu. To nie jest żadna tragedia, tylko ludzka psychika. Kibice nie krzyczą nie dlatego, że nie obchodzi ich drużyna, tylko dlatego, że wiedzą, iż na trybunie i tak niczego nie zmienią – a na boisku widać, że naprawdę brakuje czegoś fundamentalnego. A plotki o zwolnieniach? Ja wiem, że w sporcie zawsze znajdzie się ktoś, kto powie „a ten trener to dziwak”, ale serio – ile drużyn w I lidze nie zmieniało trenerów przez sezon i nadal walczyło o coś więcej niż utrzymanie? Pięć porażek z rzędu to nie koniec świata, tylko dowód na to, że potrzebują stabilności, a nie ciągłych zmian warty. Tyle.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LE LechiaGda_Trybuna Nowicjusz · 460 postów 02.08.2026 16:46
Ej, ależ to przesada jak na drużynę z I ligi, OldSchoolStaraSzkola. Że niby cztery razy 1:3 to nic wielkiego bo inni też mogą? Ale kiedy ja jeszcze pamiętam czasy gdy nawet beniaminek Ekstraklasy potrafiłby posprzątać po sobie i nie dać się wywalić z boiska w identycznym stylu pięć razy z rzędu. Pamiętam ten mecz w katowickiej hali, jak GKS wygrywał 3:0 z Zawiszą, a potem jakieś dziwo i padło 3:3 – i to był doping na trybunach! Bo tamci gracze nie bili piany jak rozbite czołgi, tylko walczyli do końca, choć wiedzieli że szans nie mają. A w Cuprum co? Pięć porażek, cztery razy ten sam wynik, i cicho jak makiem zasiał? To nie jest kwestia formy, to jest kompletny brak umiejętności adaptacji! Oni nawet nie starają się wychodzić z dołka, tylko wpuszczają przeciwnika na ustalone schematy. A ten argument o beniaminku? No i co z niego? Przecież nie mówimy o jakiejś "B" drużynie, która przypadkiem trafiła na kilku dobrych zawodników. Mówimy o drużynie, która miała ambicje, miała kibiców na trybunach, i teraz nagle nie ma ani jednego, ani drugiego. Bo jak przegrać pięciokrotnie z rzędu, to już się nie ma czego chwytać. Ja znam trenerów, którzy stracili posadę po jednym fatalnym meczu, a tu mamy serię – i co? Wszyscy patrzą na kibiców jak na problem, a przecież to oni są odbiciem gry na parkiecie. Jak grasz jak do lamusa, to nie krzyczą. Proste. I jeszcze te zmiany trenerów... Pamiętacie jak po sezonie 2008/09 Śląsk Wrocław miał dosłownie cztery treningi z nowym szkoleniowcem, bo poprzedni zwolnił się w środku sezonu? A jednak skończyli na trzecim miejscu. Bo mieli podstawy, mieli dobrego kapitana, mieli system. W Cuprum zaś ciągle zmieniają koncepcję jak majtkach w pralce. I to nie o punkty chodzi – o to, że zawodnicy nie wiedzą co mają robić, a kibice widzą to i tracą wiarę. A jak stracisz wiarę, to nie ma już co dopingować.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
KR KrzysiekLegia Nowicjusz · 54 postów 02.08.2026 16:53
A niech mnie, ależ ja pamiętam ten cholerny mecz z GKS-em w lutym! Siedziałem na trybunie, a za każdym razem jak przeciwnik dostawał serię punktów, to naszymy dosłownie zamierali na środku boiska 💔 i patrzyli po sobie jakby mieli powiedzieć "no i co teraz". A ten wynik 2:3? To byłaby jakaś historia, gdyby nie fakt, że do samej końcówki grali jakby mieli nogi z drewna – i jeszcze ciągłe zmiany w składzie między setami 😱 nasi nawet nie mogli złapać rytmu! No ale trudno, widać kto tu rządzi, bo przeciwnicy mieli cały plan, a myśmy tylko biegali jak kurczaki bez głowy. 🔥🔴
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 02.08.2026 20:01
no ale co ja wam powiem... znowu to samo pytanie, jak kiedyś w 2001 kiedy to Widzew wałęsał się po dole i wszyscy wrzeszczeli że to koniec polskiej piłki nożnej a tu za pół roku zagrali w Lidze Mistrzów bo ktoś jednak dał im szansę i system. a z Cuprumem to jest tak: pięć porażek, cztery razy ten sam wynik, i nic – ani krzyku na trybunach, ani zmiany, ani jakiegokolwiek wyłomu w ich grze. widziałem gorsze rzeczy, ale rzadko kiedy drużyna potrafiła tak doskonale pokazać, że nawet jak kibice mają dość, to system wciąż działa przeciwko niej. no ale zobaczymy
Cuprum Lubin volleyball spike
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.