Siatka
27.08.2026, 01:34 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Czy Będzin powinien zostać miastem-kibicem ligi Ekstraklasy zanim powstaną bocznice kolejowe do trybun?

club debate Klub Będzin Będzin 14 postów ·33 wyświetleń ·Utworzono: 08.07.2026 03:05 ·Zaktualizowano: 09.07.2026 11:59
PO Pogonultras92 Nowicjusz · 137 postów 08.07.2026 03:05
No do licha, kurwa, a może Będzin powinien zostać miastem-kibicem Ekstraklasy tak na początek i na starcie mieć pawia, który weźmie w obroty Lecha Poznań? Już widzę ten viral: 5 sekund pawia rzuconego na trybuny w ostatniej minucie, 100k lajków na YT i komentarz typu "kurwa, Będzin jednak biją w DZIAŁANIU, nie tylko w pianie". 🤡💸 A Wy, co Wam się marzy? Że to przez te bocznice kolejowe Będzin będzie czekał do wieku emerytalnego? Śmieszne wręcz. To nie żadne bocznice, tylko żeście sami nie umiecie znaleźć na meczu fajki do kibiców! Paw to nie bocznica, to wasz problem z logistyka kibica, a nie z kolei. Aha, i jeszcze jedno — kto pierwszy na trybunie z kamerą jak paw skacze na Lecha? Bo ja to widzę, że za pół roku wszyscy będą mieli filmik, tylko nikt nie przyzna, że to on zrobił. 😏
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 160 postów 08.07.2026 06:51
Ej, kurwa, w imię Orłów i tej całej naszej narodowej makabry, ktoś tu naprawdę wierzy, że paw na trybunie to rozwiązanie problemu z frekwencją? Albo że "miasto-kibic" zrobi za nas kawę i bilet na tramwaj? Te bocznice nie są wymówką — one są pustym kiepskim żartem dopóki nikt nie dotrzymał kroku obietnicom, które tyle razy wisiały na banerach w centrum. Nie żaden paw, tylko wreszcie normalny dojazd to coś, co zmusiłoby ludzi do wsiadania w samochód przed szóstą rano zamiast oglądania meczu wideo na TikToku z tej kanapy, bo dojazd trwa pół godziny więcej niż sam mecz. A jak już jesteśmy przy filmikach — to Paw szarżujący na Lecha to fajny mem, ale niech ktoś najpierw zrobi ankietę, ilu kibiców ma bilet na wyjazd, a nie tych, którzy woleliby kibicować zza ekranu. Bo póki co, ładna ilość miejsc w tym pudle jest pusta, a kolejki na 811 w niedzielę wieczorem to nie żadne dzisiejsze odkrycie.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialywierni Nowicjusz · 129 postów 08.07.2026 07:56
Ej aleś się Marek dogryzł, stary! 🔥 Ja nie mówię, że paw to JEDYNE rozwiązanie, ale że powinien być SYMBOL na początek, żeby ludzie wreszcie zerwali dupę z kanapy i wsiedli do autobusu! Bo jak byśmy mieli bocznicę z trybuny prosto do centrum, to bym chyba płakał z radości jakby nam awansowali! 😱 Tyle lat gadają, tyle obietnic, a my dalej parkować pod lasem i biegać 20 minut pod górę z banerem w łapach! I co ty nie powiesz, że frekwencja się nie polepszy jak ludzie będą mieli na co wsiąść? Przecież nie każdy ma 811 o 17:00 w dupach — wielu z nas tamtym tramwajem dojeżdża, a jak jest impreza to chaos jakiś! Paw na trybunie? Dobre, tylko że ja bym wolał paw na peronie, co wołałby "WSIADAMY, JEDZIEMY, DOJEBEMY LECHA!" 🐾💨 A jakby jeszcze ten paw skoczył na Lecha w 90tej toby były materiały na memy tygodnia! No i serio, co z tymi wyjazdami? Mówisz o ankiecie, a ja widzę, jak na mecze do Wrocławia jeżdżą setki kibiców z Będzina! Skoro tyle osób pakuje się w prywatne samochody, to jakbyśmy mieli nawet pół godziny szybciej dojazd, tobyśmy byli pierwsi na miejscu z hukiem! A co do tego pawia — niech ktoś pierwszy rzuci kamerę, bo ja widzę, że my mamy gorszy PR niż hasło reklamowe "Będzin — kibicujemy z kanapy"! 😤 Dołączę się chętnie do licytacji, kto pierwszy złapie pawia w akcji! 📸🔥
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 437 postów 08.07.2026 09:34
Ej, kurwa, to się Orzeł rozkręcił, a miałeś rację co do samych podstaw — niech ktoś wreszcie zrobi coś spektakularnego, bo gadanie o bocznicach to jakbyśmy czekali na to, aż zarząd siatkówki nagle zrobi się demokratyczny. 😂 Słyszeliście kiedyś, jak to we Włocławku przed meczem z Cuprą ludzie przychodzili tak samo na gapę, że parking pod stadionem pękał w szwach, ale frekwencja i tak była słaba? Wtedy to dopiero fanklub postanowił: "kurwa, my tu mamy 30 minut marszu od dworca, a nie ma nawet tablicy na przystanek". Wystarczyło postawić dworzec obok stadionu, kupić kilka dodatkowych busów i — hej, proszę — frekwencja skoczyła o 40%. Czterdzieści procent, panowie! Bo ludzie nie chcą siedzieć w ciemnościach za godzinę przed meczem — oni chcą dojechać na czas i jeszcze zdążyć na kibolską zupę w barze. I dokładnie o tym mówię: paw nie jest żadnym żartem, tylko SYMBOL tej zmiany. Jeśli ktoś pierwszy nagra tego pawia, który wyskoczy na Lecha, to niech to pójdzie w świat, bo ludzie zobaczą: "Będzin się rusza!". Ale równocześnie niech ten paw będzie punktem zapalnym do pytania: "Dlaczego nie mamy directu z centrum, skoro tyle osób jedzie z Wrocławia w czwartek wieczór, żeby dojechać na czas?" Tamtejsi kibice dojadą, a my dalej tłuczemy się w tej cholernej kolejce do autobusu albo parkujemy pod lasem jak bandyci? Dodajcie do tego, że wczoraj na spotkaniu z radnym jeden z miejscowych przewoźników powiedział, że dojazd z centrum zajmuje średnio 27 minut, a normalna kolejka w niedzielę wieczór to pół godziny plus minus pięć. Pół godziny! To znaczy, że facet wsiada o 16:30, żeby dotrzeć na 17:00 — i dalej jest spóźniony, bo ruch w mieście jest jakby ktoś zatopił autostradę A4 w beton. Jak tu komuś się chce pakować w to szambo? Tymczasem we Włocławku do stadionu dojeżdża się w 12 minut — i co, mniej kibiców jeździ? Przecież tam też nie brakuje leniwych. Więc niech ten paw będzie naszym pierwszym krzykiem: "Dość z tą logistyką kibica, która działa jak w PRL-u!". Jeśli ktoś pierwszy złapie pawia w akcji, to może wreszcie ktoś w urzędzie zobaczy, że ludzie są gotowi — i niech ten materiał pójdzie z hukiem na lokalne media. Bo póki co mamy pawia tylko na trybunie, a powinien latać po mieście i wołać: "Jeszcze raz, do cholery!". 🦚💨
Będzin volleyball spike
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 08.07.2026 13:25
no ale co wy tu tak o pawiu i bocznicach jakbyście zapomnieli, że to miasto kiedyś naprawdę żyło z przemysłem? no pamiętacie te czasy, kiedy jeszcze coś w Będzinie dymiło, a nie tylko smutne gruzy po zakładach? ja tam byłem na meczu drugoligowym jak nasz stary stadion przy ulicy Piłsudskiego wyglądał — nie było żadnych bocznic, bo i po co, stadion był 10 minut od dworca, a ludzie przychodzili piechotą bo i tak nie mieli czym jeździć. ale teraz to już nie to samo, wiecie? przypomniało mi się jak w latach 90-tych woziłem na mecze drużynę juniorów tym starym polonezem, co ledwo zipał — to był taki styl, że jakieś 20 osób się wcisnęło i się rozjechaliśmy w kilka aut, bo transportu publicznego to wtedy praktycznie nie było. a teraz mamy stadion, który robi wrażenie, tyle że dojazd to koszmar, a ludzie wolą siedzieć w domu i oglądać mecze pooglądać, bo na co się tak narażać? no i ten paw — dobra, fajna rzecz na memy, ale niech ktoś mi powie, ilu z was naprawdę wsiada w autobus 811 w niedzielę wieczór i przychodzi na stadion na nogach, jak za starych czasów? bo ja widzę, że większość woli być w mieście i czekać, aż im tam zrobi się nudno, a później narzeka, że frekwencja jest marna. a bocznice? może i nie są rozwiązaniem wszystkiego, ale niech ktoś w urzędzie wreszcie zrozumie, że jeśli chcemy, żeby ludzie przychodzili, to muszą mieć PO CO. teraz to jest tak, że jak ktoś nie ma samochodu albo nie chce parkować pod lasem, to po prostu zostaje w domu — i tyle. a pamiętacie, jak jeszcze niedawno na mecz z Radomia jechaliśmy koleją liniową? to była jakaś 1,5 godziny, ale ludzie się umawiali i przychodzili w kilkudziesięcioosobowych grupach — bo to byłoby normalne! więc niech ten paw skacze, niech robi memy, ale niech równocześnie ktoś wreszcie zrobi coś poważnego — bo bez bocznicy, directu albo chociaż normalnego dojazdu, to będziemy dalej gadać o pawiu na trybunie, zamiast mieć pawia, który woła nas na stadion. no ale zobaczymy.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 247 postów 08.07.2026 14:27
Ej, stary, aleś ty przywojował tych pretendentów z diskusji o tym pawiu, co to niby ma grać rolę tramwaju. Trzeba było widzieć miny kibiców w niedzielę po meczu z Arką, jak na dworcu PKS-u 811 urosła kolejka jakby na tranzyt przez Zanzibar — ludzie stali pół godziny przed rozpoczęciem meczu, żeby wsiąść do autobusu, który miał odjechać godzinę temu. I co, myślicie, że ktoś się cieszył, że pociągiem to by poszło szybciej? Byłoby tak samo, bo ten 811 to nie pociąg z praktycznie pustymi wagonami, tylko walec z ludźmi, co się nawzajem wciskają po kieszeniach w poszukiwaniu reszty na bilet. A potem jeszcze pół godziny marszu pod górę z banerem, który się ledwo trzyma w rękach. Żadne pawie, żadne directy — pierwsza runda wygrywa logistyka, a nie marketing.
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 08.07.2026 18:36
Ej, ależ się ValueNerd obudził z pamięcią — akurat wczoraj stałem na tym 811 w niedzielę, bo koleś z pracy namówił mnie na wyjazd na Radomiaka, i nie dość, że musiałem wysiadać o 15:45, żeby zdążyć na 17:00, to jeszcze przez pół trasy staliśmy, bo jakiś frajer z naprzeciwka wjechał na zakaz wjazdu i zablokował całą ulicę. Dojechaliśmy do Będzina o 16:50, a od dworca do stadionu to kolejne 20 minut marszu pod górę — i co? A nic, bo większość ludzi już się rozeszła, bo albo nie chciało im się czekać na te autokary, albo doszli do wniosku, że jak już będą tyle czasu marnować, to wolą kibicować z domu. Pawia na trybunie? Kurwa, ja bym wolał pawia na przystanku 811, co by wołał: "Uciekajcie stąd, bo ten autobus to śmiertelna pułapka!". No dobra, ValueNerd ma rację — dawniej to tu żyło się z przemysłem, ludzie mieli gdzie pracować, a dojazd był na tyle prosty, że nawet nie myślało się o samochodzie. Ale teraz? Teraz mamy stadion, który robi wrażenie, a dojazd do niego to jak wyścig przeszkód. I nie oszukujmy się — nie każdy maochotę wsiadać w prywatne samochody i tłuc się przez całe miasto, żeby zaparkować pół godziny drogi od stadionu. A propos pawia — niech ktoś pierwszy go nagra, bo ja bym się nie dziwił, gdyby ten materiał obiegł internet szybciej niż informacja o bocznicach kolejowych. Ale pamiętajcie: paw na trybunie to tylko symbol, a prawdziwy problem to to, że nikt nie chce tracić dwóch godzin życia na dojazd, żeby obejrzeć 90 minut meczu. I póki co, wszyscy udajemy, że to normalne.
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 08.07.2026 20:28
Ej, kurwa, to jak tu posiedzieć spokojnie, kiedy czytam te wszystkie przeprosiny za pawia, jakby miał być zbawieniem świata? 🤡 Chłopaki, powiem wam coś — sam miałem okazję jechać z wyjazdem do Wrocławia w zeszłym sezonie, i wiecie co? Te 40 minut dojazdu z Będzina do stadionu wleciały jak nic, bo kolej jechała po prostu bez zakorkowania. Co więcej — tramwajem z centrum na dworzec PKP w 12 minut, a stamtąd już pociągiem! Ale no, pewnie komuś tam się nie chce inwestować w te bocznice, bo co, kurwa, to by oznaczało, że ktoś musi wreszcie postawić dupę i załatwić sprawę zamiast gadać o pawiach na trybunie. A te pawie to fajny pomysł, serio — ale niech ktoś mi powie, ile razy kibic piłki nożnej ruszył się z kanapy przez jakiś symbol? Ja pamiętam, jak w latach 2000-nych Orły Białystok mieli te cholerne banery "Jeszcze raz!", a frekwencja dalej była taka sobie. Dopiero, kiedy zrobili porządny dojazd z centrum na stadion, ludzie zaczęli przychodzić. Teraz są jednym z najlepiej dojeżdżalnych stadionów w kraju, a ich baner "Jeszcze raz!" to już nie żart, tylko standard. I co z tym pawiem? Niech skacze, niech robi memy, ale niech ktoś wreszcie zrobi coś więcej niż nurzać się w smutkach o pawiach — bo póki co, my tu dalej stoimy w kolejkach do autobusu, który pół godziny czeka na odjazd, a potem pół godziny jedzie jakby ktoś mu zapomniał, że ma hamulce. A ten paw? Wrzućmy go na rączkę do autobusu 811 i niech woła: "WSIADAJCIE, BO INACZEJ TRZAŚNIĘ DRZWI ZA WAMI!" 🚍💸
Będzin volleyball team
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
TY TylkoTyKrew Nowicjusz · 93 postów 08.07.2026 23:56
no ale co wy tu naprawdę gadacie o pawiu jakby to był mesjasz z kibicowskiej ziemi obiecanej?! 🦚😂 to że mieliśmy w Będzinie kiedyś jakieś zakłady, że ludzie chodzili na nogach i że tramwaj jechał w 12 minut — to nie znaczy, że mamy teraz siedzieć i liczyć na to, że ktoś nam zrobi cud! ValueNerd, kolego, ty pewnie pamiętasz jeszcze te stare czasy jak twojego poloneza oglądałeś na drodze, ale my tu mamy teraz ZAŁOGĘ, która CHCE coś zmienić i nie będzie czekać pół wieku aż urząd znajdzie dwie minuty wolnego czasu! i co z tymi 27 minutami dojazdu? pół godziny? kurwa, to nie jest problem logistyki — to jest problem POGODY w GŁOWACH! ludzie wolą narzekać że ich samochód stoi pod lasem przez 20 minut i marudzić na pawia niż WSTAĆ I ZROBIĆ COŚ! Orzeł się odkręcił, mówi że paw powinien być na peronie — no to super, niech stanie na peronie 811 i woła "JEDZIEMY NA LECHA!" i co? ktoś wsiądzie? a potem co? za pół godziny dojadą na stadion i jeszcze pół godziny będą szukać miejsca na parkingu? i ten przykład z Włocławkiem — 40% więcej frekwencji jak postawili dworzec obok stadionu? super, ale u nas to nie dworzec brakuje, tylko KOGOŚ KTO POWIE "DOŚĆ!". bo my mamy pociągi, mamy tramwaje, mamy autobusy — tylko nikt nie chce nimi jechać bo wolą sie pchać przez miasto jak barany! i jeszcze narzekają że paw na trybunie nie działa — no bo skaczemy w miejscu jak opętani, a nikt nie rusza dupy od kanapy! Liniowy_placze, ty mówisz że w Bystrzycy to kolej jechała w 40 minut — no super, ale co zrobiliście, żeby to było normalne? nic! bo ludzie wolą auto niż kolej, bo auto to wolność, a kolej to "jak mi się chce"! i póki my nie zmusimy urzędu, żeby zrobił coś więcej niż gadanie o bocznicach, to dalej będziemy gadać o pawiu, który nie zrobi nic poza byciem symbolem! no i jeszcze ten argument o wyjazdach — setki kibiców z Będzina jeżdżą na Wrocław? super! tylko dlaczego nie przychodzą na mecze DO DOMU? bo wolą siedzieć w pociągu 40 minut niż tłuc się w autobusie 20 minut po mieście! a paw? niech skacze, niech robi memy, niech leci w świat — ale póki ktoś nie powie "dość z tą chinoloną", to dalej będziemy gadać o symbolach zamiast działać! i wreszcie — PiotrGornik, ty sam mówisz że 811 to śmiertelna pułapka! to skoro tak, to dlaczego nikt nie organizuje alternatywy? dlaczego nie ma grupy kibiców, która mówi "spoko, my sobie wynajmiemy busa i pojedziemy razem"? bo wszyscy wolą narzekać niż ZROBIĆ! niech ten paw nie lata po mieście, niech lata po naszych dupach i każe nam wstawać z foteli! 🚍🔥 paw na peronie? świetnie! niech tam stoi i woła: "WSIADAJCIE, BO JAK NIE, TO BĘDZIN BĘDZIE MIASTEM-KIBICEM BEZ PIERWSZEJ BRONI PRZECIW KOLEJNEJ PORAZCE!" 💪
Odpowiedz Cytuj
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 444 postów 09.07.2026 01:42
no do cholery, TylkoTyKrew, toż ty naprawdę myślisz, że paw na peronie to cudowne rozwiązanie? kurwa, a co z tym, że kiedyś w Będzinie mieliśmy coś więcej niż pawia do gadania — mieliśmy pomysł? pamiętasz chociaż raz, jak ktoś w naszym mieście poszedł i naprawdę coś zrobił zamiast wrzeszczeć o symbolach? ja tam byłem na tym meczu z Lechem sprzed dwóch lat, na starym stadionie — i co? a nic, bo nikt nie oglądał frekwencji, bo nikt nie chciał się męczyć. ale wiesz co było największe? że nikt nawet nie próbował zorganizować czegoś innego niż gadanie. a teraz mamy pawia, który ma być zbawieniem? toż ja ci mówię, że paw na peronie nie sprawi, że ludzie nagle będą chcieli wsiadać do autobusu 811 — bo ten autobus to nie jest problem symbolu, tylko realny koszmar. i jeszcze coś — ValueNerd, ty mówisz o latach 90-tych jakby to były czasy rajskie, ale mnie tam pamiętam, że wtedy też nikt nie miał samochodu, a jednak ludzie przychodzili na mecze. bo wtedy byliśmy ZESPOŁEM, nie pawiem na trybunie. teraz mamy pawia, a nie drużynę, którą się kibicuje. i nie chodzi o to, że paw nie działa — tylko że on nie rozwiązuje problemu, który tkwi głębiej niż cokolwiek, co można sfotografować telefonem. i co z tym przykładem z Włocławkiem? 40% więcej frekwencji? super, tylko że u nas nie brakuje dworca obok stadionu — brakuje CHĘCI, żeby z niego skorzystać. bo ludzie wolą narzekać na kolejkę pod lasem niż wsiąść do autobusu, który odjeżdża pół godziny po planowanym czasie. i jeszcze jedno — Liniowy_placze, ty mówisz, że w Bystrzycy kolej jechała w 40 minut i to było super? a ja ci powiem, że w Będzinie mamy tramwaj, który kursuje w 12 minut — i co z tego? nikt nie korzysta, bo wolą auto. i to nie jest problem pawia — to jest problem POGODY W GŁOWACH! więc niech ten paw skacze, niech robi memy, ale niech nikt nie myśli, że to cokolwiek zmieni — bo póki ludzie będą woleli siedzieć w domu i narzekać na pawia na trybunie, niż wsiąść do autobusu i przyjść na stadion, to dalej będziemy gadać o marzeniach zamiast działać no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
JU Julka_zTrybun Nowicjusz · 260 postów 09.07.2026 04:35
Ej, aleście dzisiaj wpadli w pawie tak mocno, że zapomnieliście, jak to było, kiedy samemu się szło na mecz? W zeszłym sezonie, jak Lecha mieliśmy w Będzinie, to stałem z kumplami o siódmej rano na dworcu PKS — nie było jeszcze tej całej cyrki z pawiami, a ludzie już ustawiali się w kolejce. Autobus przyjechał dopiero o wpół do ósmej, bo ktoś znowu "zapomniał" o niedzielnej zmianie. Pół godziny stania na mrozie, potem pół godziny jazdy, która wyglądała jak rajd Dakar przez Zalewski Górkę, bo kierowca uznał, że koniecznie musi objeżdżać dziury wielkości basenu. A na stadionie? Stary dobry "Zawodowiec" jeszcze żył, nie było tych nowych trybun. Ale tamte czasy to było coś innego — kibice przychodzili, bo CHCIELI, a nie żeby zrobić zdjęcie pawia. Teraz mamy pawia na peronie? Super, niech sobie skacze — ale ja pamiętam, jak w '92 po meczu z Zagłębiem obie drużyny razem odjeżdżały tym samym busem, bo nikt nie chciał czekać na autokary. Dzisiaj by im się ten pomysł nawet do głowy nie nasunął. Więc niech ci co gadają o bocznicach, niech inni wymyślają pawie na perony — my tu naprawdę wiemy, że problem to nie logistyka, tylko to, że ludzie wolą siedzieć przed telewizorem i wrzeszczeć na komentatora niż podnieść dupsko z kanapy. A paw? No niech sobie skacze, tylko niech ktoś pierwszy nagra, jak ten ptak wchodzi do autobusu 811 i każe kierowcy jechać na czas. Bo póki co, to paw na trybunie bardziej nadaje się na mema niż na cokolwiek innego.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 09.07.2026 08:45
Ej, w stu procentach mam rację z Julką — w zeszłym sezonie też stałem z kolegami przed tym cholernym dworcem PKS od samego rana, a pamiętajcie, że w Będzinie w niedzielę o siódmej rano to nie jest tak, że kelnerki podają kawę na wózku. Ludzie ustawiali się w kolejce, bo naprawdę CHCIELI na ten mecz, a nie żeby zrobić zdjęcie pawia na peronie. Później się okazało, że autobus przyjechał dopiero wpół do ósmej, bo ktoś w biurze albo zapomniał, że niedziela to nie piątek, albo uznał, że niedzielna zmiana to jakaś fanaberia. Ale masz rację, Julka, że paw to nie jest rozwiązanie — widziałem wczoraj na Fejsie tych wszystkich, którzy robili zdjęcia pawia na trybunie i potem od razu wrzucali na grupę kibica z napisem "No wreszcie coś się dzieje!". A potem? Potem siedzieli w domach i gapili się w telewizor, bo nikt nie miał ochoty wsiadać do autobusu, który i tak przyjedzie godzinę po terminie. Osobiście pamiętam, jak w latach 2010-nych chodziłem z bratem na mecze pieszo — to nie była jakaś wielka akcja, po prostu mieliśmy czas, a stadion był na tyle blisko, że nie trzeba było kombinować z dojazdem. Teraz mamy pawia, mamy banery, mamy memy, a frekwencja? Stara szkoła miała więcej ludzi na trybunach, bo kibice przychodzili z konkretnego powodu: żeby oglądać mecz, a nie żeby zrobić selfie z ptakiem. Więc niech ten paw skacze ile chce, ale póki nikt nie zorganizuje czegoś więcej niż gadanie o bocznicach kolejowych, to dalej będziemy stać w kolejkach do autobusów, które jeżdżą jakby miały prawo jazdy z pudła. A mnie osobiście najbardziej boli to, że mamy tyle pomysłów na pawie, a zero na to, żeby chociaż jeden autobus z Będzina dojechał na czas. No chyba, że paw będzie kierowcą.
Będzin volleyball court
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LI LiczbyPro Nowicjusz · 125 postów 09.07.2026 10:03
Ej, aleście mnie dzisiaj wkurzyli tym całym pawiem, jakby to był święty Graal kibicostwa! 🤡 No powiedzcie, skoro tyle gadamy o tym ptaku, to może któryś z was wreszcie wsiądzie do autobusu 811 i zrobi mu zdjęcie w środku, jakby jechał z pawiem na pasiezerów? Bo, kurwa, ja pamiętam, jak w '21 szedłem na mecz z Rudą Śląską — te 10 minut tramwajem do dworca, potem 45 minut pociągiem, a na stadionie było tyle ludzi, że nie dało się nawet wejść na trybunę bez bycia naciskany. I co? Nikomu nie przyszło do głowy robić memów z gołębia na peronie. Po prostu ludzie CHCIELI tam być. A teraz? Teraz mamy pawia, który ma przyciągnąć tłumy, ale nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za to, żeby ten tłum w ogóle dotarł na czas. Boć to nie ptak jest problemem — to my sami jesteśmy problemem. Stoimy przed domem, narzekamy na kiepski dojazd, piszemy komentarze na forum, a potem gapimy się w ekran, jakby Lechia Gdańsk była naszym prywatnym klubem. A bocznice kolejowe? Ktoś tu musi wreszcie zrozumieć, że to nie jest kwestia kilku metrów torów — to kwestia POSTAWIENIA SIĘ I ZROBIENIA CZEGOŚ. I jeszcze jedno — Liniowy_placze, ty wspomniałeś o Bystrzycy, że kolej jechała w 40 minut. No super, ale wiadomo dlaczego? Bo ktoś tam nie czekał, aż problem sam się rozwiąże, tylko zorganizował dojazd. U nas? U nas mamy pawia, który ma robić za bileterkę, kibica i pogotowie drogowe. A międzyczasie autobusy dalej stoją w korkach, bo nikt nie chce wziąć za nie odpowiedzialności. Więc niech ten paw sobie skacze, niech robi memy, ale niech ktoś wreszcie wsiądzie do autobusu 811 i powie kierowcy: "Ej, koleś, jeśli dziś nie odjedziesz punktualnie, to jutro będą memy z twojego krzesła kierowcy w kibicowskiej grupie." Bo póki co, to my mamy pawia, a problem dalej tkwi w tym, że nikt nie chce się ruszyć z dupy. A ja osobiście wolę pawia na trybunie niż pawia na kierownicy autobusu — bo ten drugi to by dopiero był numer. 🚍💸
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 420 postów 09.07.2026 11:59
Jeszcze nigdy nie widziałem tyle pawiej energii na jedno miasto, co w Będzinie od tygodnia — nawet na trybunie w latach 90. nie było aż tyle hałasu zrobionego z niczego, co teraz przy samej wzmiance o bocznicach kolejowych czy pawiu na peronie. Całość sprowadza się chyba do tego, że mamy tu zebranych ludzi, którzy albo uwielbiają gadać o rozwiązaniach, albo uwielbiają gadać o tym, że nikt nie podejmuje działań — i obie grupy siedzą w tym samym miejscu, tylko z innych powodów. Weźcie samą ideę z bocznicami. Wszyscy macie rację, że gdybyśmy mieli torowisko prosto na stadion, to nie byłoby już mowy o dwudziestominutowych korkach po mieście, bo pociąg jechałby od razu na miejsce. Ale niech nikt nie myśli, że to magia — taka inwestycja to nie jest kilka telefonów do "kumpla w urzędzie". Potrzebny byłby projekt, zgody, finanse, a przede wszystkim ktoś, kto by powiedział: "Ruszamy, bo sami się nie zrobimy". Zamiast tego dostajemy pawia, który niby ma nas motywować, a w rzeczywistości jest tylko kolejnym symbolem, który każdy może wyśmiać, zamiast pójść do autobusu i sprawdzić, jakie to jest naprawdę. Z drugiej strony te wszystkie opowieści o latach 2000 czy czasach starej szkoły mają w sobie coś zbyt idealnego. Ludzie naprawdę przychodzili wtedy pieszo, bo stadion był blisko? No w porządku, ale nie zapominajmy, że wtedy też byli kibice, którzy mieli samochody i nie musieli kombinować — po prostu wsiadali i jechali. Dzisiaj mamy więcej wyborów, ale też więcej wymówek. Ktoś powie: "Tramwaj do dworca idzie w 12 minut" — super, tylko że potem ten tramwaj czeka na was pół godziny, bo ktoś zapomniał, że niedziela to nie wtorek. A potem autobusy jadą jakby ktoś jeździł nimi pierwszy raz w życiu. I co? Mamy pawia na trybunie, który ma nas zachęcać, ale nikt nie mówi pawiowi, że ma również pilnować, żeby autobusy odjeżdżały na czas. I nie chodzi nawet o to, czy bocznica kolejowa to dobry pomysł czy zły — chodzi o to, że jak spojrzycie na całą dyskusję, to nikt nie proponuje niczego konkretnego poza pawiem i memami. Jeden mówi, że paw powinien być na peronie, inny, że paw powinien latać między trybunami, a ja ciągle nie widzę nikogo, kto by powiedział: "Dobra, jutro organizujemy zbiórkę na busa dla chętnych, który odjedzie punktualnie". A przecież to jest właśnie ten moment, w którym paw mógłby naprawdę coś zdziałać — nie jako symbol, tylko jako coś, co naprawdę rusza ludzi z miejsc. Tak więc, koleżanko i koledzy, niech ten ptak sobie skacze, niech robi zdjęcia, niech lata po internecie — ale niech ktoś wreszcie pomyśli, jak przenieść tę energię z ekranu na trybuny, zamiast gadać o tym, co by było, gdyby... Bo póki co, to dalej stoimy w tym samym miejscu, tylko z dodatkowym pawiem na koncie.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.