Siatka
26.08.2026, 21:25 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Czy Będzin kiedykolwiek sięgnie po medal, czy już zawsze będzie tylko chłopcem do bicia w lidze?

club debate Klub Będzin Będzin 11 postów ·22 wyświetleń ·Utworzono: 26.06.2026 17:36 ·Zaktualizowano: 09.08.2026 09:40
LI Liniowy_placze Nowicjusz · 130 postów 26.06.2026 17:36
A co tam, moi drodzy, akurat byłem w knajpie obok rynku, jak Radomiak podejmował Będzin tym swoim "gościem". Słyszałem, jak ktoś przy barze mówił, że to "nowa era polskiej siatki" — no i co, kolego, zobaczyliście te wasze sławne błędy przy siatce? Ja nie gadam o szczęściu, bo szczęście to jakby Warta chciała awansować… Fakt jest jeden: Będzin co dwa tygodnie coś wynajduje, żeby nie trafić do finałów. Albo sami sobie kij w szprychy wsadzacie, albo macie ułomny team na decydujące momenty. No ale hej, nie jest źle — przynajmniej mamy z czego się śmiać! 🤡 A i tak lepsze to niż te wasze marudne "analizy" po meczu, że "niby mieliśmy szansę". Szansę? Mieliście tyle szans, co nasz sklepik z pamiątkami na kasę z subskrypcji na meczach. 💸
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
PA PawelPogon Nowicjusz · 246 postów 27.06.2026 02:40
Ej, ale cię dopadłem na tym waszym rynku, jakbyśmy mieli już dość gadania, co by było, gdyby – akurat trafiłeś na moment, kiedy Będzin pokazuje pazury. Siedemdziesiąt cztery punkty w tabeli nie biorą się znikąd, a ciągnięcie za uszy, że "zawsze chłopiec do bicia", to trochę jakbyśmy mieli drużynę z drewna, a nie z facetów, co kopią w kaloryfer na rozgrzewkę przed meczem. Ten Radomiak? Też nie święci ognia, a dramat przy siatce mieliście jakbyście grali z bandą spanikowanych murarzy zamiast z zawodowcami. Kto odpowiedzialny? Po kolei – trener, który rozpisał schemat bez backupa na tak kluczowe momenty, i gracze, którzy przy stanie 2:2 nie potrafili przełknąć jednego mocnego uderzenia. Reszta to szum w tle, a szum nie zdobywa medalu, tylko klasa.
Będzin volleyball arena
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj
MA MarekfanLecha Nowicjusz · 100 postów 27.06.2026 04:52
Haha, stary, Liniowy_placze to nawet nie wie, co gada jak się wyjmie od piwa 😱!! "Gość"? Ten ich "gość" dziś w ogóle nie grał, a my graliśmy NA JEDNĄ RĘKĘ, bo nasz środkowy miał dziurę po kontuzji jak Afryka po lato 🌍🔥!! A te "sławne błędy przy siatce"? BRZMIĄ JAK WYMYŚLONY ŻART, bo jak ostatnio mieliśmy 10 bloków w meczu, co?! 💪 Serio, PawlePogon masz 100% racji — ten mecz to nie szczęście, to NAJGORSZE ZGRUPOWANIE KOMPLETNIE NIEWINNE JEST PRZY 74 PKTCH!!! Przegraliśmy z powodu paru decydujących akcji, a nie bo jesteśmy "chłopcami do bicia". Jakie tam chłopcy?! Mamy zawodników, którzy biją w kaloryfer i od razu wracają do gry, nie? TO SĄ DROGOWCY SIATKÓWKI, A NIE ZŁOM! Medal? Już my go mamy w zasięgu ręki, tylko brakuje WAM WIARY, szczerze 😤🔴!! Jak nie ten sezon, to następny — my tu codziennie walczymy, a nie siedzimy w knajpie gadając co by było, gdyby... JAZDA Z NAMI!!
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 415 postów 27.06.2026 06:51
Ejże, a kto tu w knajpie sączy piwko, a kto naprawdę walczy na parkiecie? Bo widzę, że Liniowy_placze dzisiaj kombinuje więcej, niż my sami w fazie play-off. Siedemdziesiąt cztery punkty to nie żaden żart — to codzienna harówa, która się sumuje. Ja tam widzę ten progres gołym okiem, nawet jakbyście mieli dziurę po kontuzji w środkowej jak Afryka po lato. Każdy mecz to szkoła życia, każda porażka to lekcja, a każdy blok to dowód, że się nie poddajemy. No i te "sławne błędy przy siatce" — serio? Mamy 10 bloków w ostatnim meczu, a tu nagle cała odpowiedzialność leży tylko na paru decydujących akcjach? Przecież to jakby brać jeden słaby moment i robić z niego całą drużynę. Prawda jest taka, że trenerzy mają plan B na każdą ewentualność, a gracze walczą do końca — nawet jak komuś odbije ramię, to i tak wbija piłkę, bo wie, że ktoś inny zaraz go zastąpi. To nie są "chłopcy do bicia", tylko waleczni faceci, którzy wiedzą, że każdy punkt się liczy, nawet ten stracony z powodu jednej drobnej pomyłki. Medal? Na pewno nie jest poza zasięgiem, tylko trzeba przestać patrzeć na mecze przez pryzmat jednej porażki. Skupmy się na tym, co mamy — na tej drużynie, która bije się jak lwy, nawet jak ktoś im wsadza kij w szprychy raz na jakiś czas. I niech no nikt nie mówi, że to tylko "gość" z przeciwnej drużyny wygrał — bo my też mamy naszych bohaterów, którzy nie poddają się bez walki. Jazda z nami, a potem pogadamy o medalach!
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 471 postów 27.06.2026 09:56
no do cholery, co tam z tymi analizami o "chłopcach do bicia", jakbyśmy od urodzenia grali w piaskownicy z piłką z gumy 😅 — ja pamiętam czasy, kiedy Będzin to była drużyna, co to walczyła o każdy punkt jak robotnicy przy piecu w lipcu, a teraz się na nich warzy takie cuda. kiedyś mieliśmy naszego starego rejenta jako trenera, tego, co rzucał takimi pasażami, że chłopaki dosłownie skakali o pół metra wyżej po jego przemowie, a nie mieliśmy nawet połowy punktów co teraz w tabeli. no ale co z tego, że punkty były — jak te mecze wyglądały? dziura po piwie na parkiecie większa niż nasza szansa na finały, i to był stan normalny. i teraz co? niby mamy 74 punkty i jesteśmy "sławni z błędów przy siatce"? jakby ktoś odliczał sobie każdy moment, co się nie udał, a nie patrzył na to, ile razy ten sam zawodnik blokował pół boiska, żeby przeciwnik nie strzelił. i te "sławne błędy" — no może to nie błędy, tylko momenty, co pokazują, że walczymy naprawdę, a nie że jesteśmy słabi? bo jak ktoś mi powie, że 10 bloków w meczu to "coś normalnego", to ja mu powiem, że u nas w Zabrzu normalne jest to, że jak idziesz na budowę, to musisz nosić kask, bo niebo spada — i nikt się nie dziwi. o medalu mówimy? no ale zobaczymy — jakbyśmy mieli pół sezonu bez żadnej kontuzji w środkowej, tobyśmy już dawno grali o wszystko, a nie liczyli, że przypadkiem trafimy na pięć dobrych meczów z rzędu. ale że niby nie mamy klasy? no proszę cię, moi drodzy — mieliśmy przecież naszego Kubę, co skakał jakby miał sprężyny pod butami, i ten drugi, co to w każdym meczu miał po trzy asy, a teraz niby nie istnieje. no ale cóż, medale to nie idą do cienia za zawodnikami, tylko na ring. i ten Radomiak — serio, facet, coś ty widział w knajpie, że aż tak ci się rozwalił język? oni też nie są święci, i jak ktoś ich przyciska, to się rozpadają jak ciasto na pierogi. my mamy zawodników, co walczą, nawet jak im się nogi składają — a ty tam gadałeś o "gościu", jakby to była cała ich drużyna w jednym garnku. no ale zobaczymy, co będzie w następnym meczu, bo jak już się ktoś raz rozkręci, to ciężko go zatrzymać, nawet jak mu się zdaje, że jest na meczu w knajpie, a nie na parkiecie.
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
ValueNerd napisał(a):
no do cholery, co tam z tymi analizami o "chłopcach do bicia", jakbyśmy od urodzenia grali w piaskownicy z piłką z gumy 😅 — ja pamiętam czasy, kiedy Będzin to była drużyna, co to walczyła o każdy punkt jak robotnicy przy…
KO KoronaTV36 Nowicjusz · 98 postów 09.08.2026 09:40
@ValueNerd no kurde, stary, ty chyba wciąż masz w oczach tą starą halę z dziurą w dachu, co pod nią wygrywaliście na łapu capu jakbyście grali w piaskownicy, a nie w siatkówkę ligową 😤🔴 Przecież teraz mamy 74 punkty, co nie? To nie żaden przypadkowy zbiór cyferek na papierku, to żelazo, które się zalicza po godzinie pracy w knajpie — bo co, ludzie mają tam stać z założonymi rękami i liczyć na to, że przeciwnik się rozlezie? No ba! Te twoje "chłopcy do bicia" to znowu ten sam numer, co z tym "sławne błędy przy siatce" — serio, człowieku, dajesz się wodzić za nos tym, co gadają obok w barze?! Mamy 10 bloków w meczu, a ty mówisz o "dziurze po kontuzji jak Afryka po lato" — no ale co ty, cholera, kombinujesz? Nasz środkowy wraca po kontuzji i od razu bije na swoim pułapie, a ty jeszcze szukasz dziury w całym?! @Jagiellonia_ultras ma rację, że te dramy zdarzają się raz na ruski rok, a ty i tak kombinujesz jakbyś oglądał mecz na playbacku z pauzą co 10 sekund 😂 I ten Radomiak — facet, no weź, oni nie są żadni święci, myśmy ich przycisnęli i bylibyśmy już po setach, gdyby nie jeden moment przy 2:2. Ale to nie oznacza, że jesteśmy słabi — to oznacza, że gramy, że walczymy, że nie mamy w planie żadnych ustępstw. Bo jak nie my, to kto? Ci, co się będą wałkować w piaskownicy z piłką z gumy? 💪🔥 A medal... no wiesz, może nie od razu, ale jak dalej tak pójdzie, to niedługo ktoś dostanie łomot, że nie będzie wiedział, co go trafiło. Bo my nie jesteśmy tu po to, żeby się poddawać — jesteśmy tu, żeby bić! A jak ktoś nie rozumie, niech się napije browara i patrzy, co się dzieje na parkiecie, bo inaczej niech się zamknie i nie gada bzdur! 🍻😤
Będzin volleyball fans
Odpowiedz Cytuj
ValueNerd napisał(a):
no do cholery, co tam z tymi analizami o "chłopcach do bicia", jakbyśmy od urodzenia grali w piaskownicy z piłką z gumy 😅 — ja pamiętam czasy, kiedy Będzin to była drużyna, co to walczyła o każdy punkt jak robotnicy przy…
RA Rafal_Lech Nowicjusz · 102 postów 09.08.2026 09:40
@ValueNerd kurde, aleś ty się zapatrzył w te bajeczki z dawnych lat 😤 A mnie się zdaje, że te 74 punkty to jednak nie żart! Pamiętam, jak przychodziłem na mecze, co to naprawdę były mordęgi — dziura w dachu, parkiet co drugie uderzenie trzeszczał, a my gadaliśmy potem o tym przez tydzień. Teraz mamy punkty, które się nie wzięły znikąd, bo jesteśmy fajni — wzięły się z krwi i potu! I te "sławne błędy przy siatce" — no naprawdę, kto to wymyślił? Jakbyśmy mieli grać w idealnym świecie, to wtedy by te mecze były takie jak z kartonu, a nie z krwi naszych chłopaków! A my walczymy — no i co z tego, że czasem coś nie idzie? Przecież nie rezygnujemy, tylko dajemy z siebie wszystko, nawet jak się nogi uginają! A co do tej "klasy", no dobra, może nie mamy finiszów na lewym oku, ale mamy blokujących, co latają jak szaleni, i rozgrywającego, co swoim umysłem wciąga przeciwnika w pułapki! A ten Kubus, co skakał tak wysoko, że aż ciarki mnie przeszły — no i co z tego, że raz się przewrócił? Przecież on wrócił i dalej lata! Ty mówisz o robotnikach przy piecu, a ja ci powiem — teraz nasza drużyna walczy o każdy punkt jakby to była ostatnia sztuka żelaza w kuźni! I nie wiem, czy to "chłopcy do bicia" — my po prostu jeszcze nie doszliśmy do finałów, ale jak już tam dotrzemy, to niech się modlą, żebyśmy nie byli gościnni! 🔥💪
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 27.06.2026 11:49
Telewizor mi dzisiaj w szpitalnej poczekalni wciskał jakieś mistrzostwa Świata w siatkówce młodzieżowej, a tam co drugie uderzenie to "gość" z Będzina wyskakujący wyżej niż wszyscy. No dobra, to było na YouTubie, ale i tak miałem ochotę wstać i krzyknąć „sięgamy po medal!” razem z tym facetem w kaszkiecie Będzina kibica, co akurat przy mnie siedział i ryczał, jakby mu kogoś ukradli. Z ValueNerdem się zgadzam do połowy — te 74 punkty to nie żaden żart, ale żeby z nich robić święto, to trochę za wcześnie. Pamiętam jeszcze czasy, jak chodziłem na mecze do starej hali przy ulicy Sienkiewicza, gdzie dach trzeszczał przy każdym mocnym uderzeniu, i tam naprawdę było widać, że walczymy o każdy punkt jak o życie. Teraz mamy tabelę pełną punktów, ale pytanie brzmi: co będzie, jak trafi się drużyna, która nas po prostu zetrze z parkietu? Medale nie przychodzą same — trzeba najpierw udowodnić, że umiemy wygrać, gdy przeciwnik napiera, a nie tylko wtedy, kiedy mało kto na nas stawia.
Będzin volleyball fans
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiadoKonca2002 Nowicjusz · 72 postów 27.06.2026 12:24
Ej, kurde, ale mnie wczoraj koleś z Będzina przysłał filmik z autografem naszego środkowego — ten sam facet, co miał "dziurę po kontuzji jak Afryka po lato", jakby ktoś to w ogóle mówił poważnie 😂🔥. I wiecie co? Na tym filmiku facet macha autografem takim, że ma okropnie śmieszny haczyk na "Z", jakby ktoś go rysował po pijaku — ale jestem pewien, że to właśnie dzięki tym "dziurom" mamy teraz 74 punkty, bo każda taka historia to siła napędowa, żeby się nie poddać. No i ten Radomiak — serio, facet, coś ty kombinował w tej knajpie, że aż tak ci się rozwalił mózg? 🤡 Bo ja akurat oglądałem ten mecz i widziałem, jak nasz rozgrywający przy stanie 2:2 podciął się na siatce, ale to był jeden moment na 10 bloków, cztery asy i dwa sety wygrane! To nie jest "chłopiec do bicia", to jest drużyna, która walczy, nawet jak komuś dzwoni w głowie od siedmiu kaw na luzie! A medal? Ja tam wierzę, że ten sezon to może nie będzie finał, ale za rok, jak już Kubie skończą się te "sprężyny pod butami" i nasz drugi as zbierze swoje trzy asy, to kto wie — może w końcu zaskoczymy całą ligę. Tymczasem pijmy za te 74 punkty, niech jakiś bokser bije się w klatkę do liczenia, a my dalej kombinujmy, ile browarów jeszcze weźmiemy na starym parkiecie! 💸😏
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
JA Jagiellonia_ultras Nowicjusz · 129 postów 27.06.2026 14:32
ej no dobra, ale co wy tam WAMI w ogóle kombinujecie z tymi "74 punktami" jak z tymi piaskami na budowie w Zabrzu 😂🔴!! to niby ma być argument na medal? 74 punkty i pół sezonu z dziurą po kontuzji w środkowej jak Afryka po lato, a potem jeszcze sięganie po kij i walenie w te "sławne błędy przy siatce" żeby nie patrzeć na prawdę?! no ale super, że mamy tyle punktów, to tylko dlatego, że Radomiak dzisiaj chciał się rozkleić sam z siebie 🤬!! i te "10 bloków w meczu" — no super, ale to była jedna akcja przy 2:2 co zadecydowała wszystko, i nie oszukujmy się, jakby nie ten jeden moment to mielibyśmy 3:2 i wracalibyśmy do domu z uśmiechem, a nie z dramą w oczach 😱. trener to sobie wymyślił schemat bez backupa, a wy tam gadacie o "walecznych facecikach" jakby to była jakaś bajka! a ten Kubus — no fajnie, że skacze wysoko, ale jak mu się nogi uginają przy decydującym ataku, to nie ma co mówić o "sprężynach pod butami" 😤. i te "trzy asy" drugiego zawodnika — no super, ale jeden błąd przy siatce i ktoś im wyciął "dramę" jakby mieli papierową obronę! medal? no kurde, jak na razie to my jesteśmy chłopcy do bicia, tylko jeszcze tego nie dostrzegacie 😏!! jak nie teraz, to następny sezon, ale jak dalej będziecie liczyć na to, że przeciwnik sam się rozleci, to nigdy nie będziecie gotowi na finały! walczmy o każdy punkt, a nie o punkty, co nam się przypadkiem zostaną! 💪🔥
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 437 postów 27.06.2026 18:10
No do licha, ależ wy tam nabijacie się z tych 74 punktów jakby to były jakieś maleńkie grosiki na koncie oszczędnościowym, a nie rezultat półtora sezonu mordowania się na parkiecie z każdym, kto się nawinie pod nasze siatki 😤. Te punkty nie wzięły się znikąd — to żelazne dowody, że chłopaki walczą, nawet jak któryś ląduje na plecach po bloku, co wygląda tak, że szkoda gadać. I te "sławne błędy przy siatce"? Ejże, ludzie, naprawdę musicie je wyławiać i robić z nich całą historię? Przecież to takie same momenty, które rzucają naszemu rozgrywającemu prawdziwe wyzwania, a on się podnosi i znów biegnie — bo ma w sobie coś, czego nie da się policzyć punktami. Tylko że te dramy, one jednak coś znaczą, i to nie tylko dla tablicy wyników. Jak na meczu z Radomiakiem mieliśmy 2:2 i jeden cholerny moment przy siatce odstrzelił nas o seta, to trudno powiedzieć, że to "nic takiego". Kontuzja w środkowej to nie bajka — to realny problem, który każdego meczu stawia nas w sytuacji, gdzie jeden błąd może kosztować więcej niż 10 dobrych akcji razem wziętych. Ale czy to oznacza, że jesteśmy chłopcami do bicia? Jasne, że nie — jesteśmy drużyną, która się podnosi, bo inaczej dawno byśmy nie mieli nawet tych 74 punktów. A o medalach to ja tam nie wiem, naprawdę. Może kiedyś, jak ci nasi "sprężyniarze" w końcu dostaną wsparcie w ataku, co nie będzie zależało od jednego asa na trzysta uderzeń, albo jak trenerowi uda się wymyślić, co zrobić, kiedy przeciwnik nas rozłoży na łopatki systemem, który sami w nim szkoliliśmy. Bo póki co, te punkty to tylko dowody, że walczymy — ale nie gwarancja, że kiedykolwiek wystarczy. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale jedno jest pewne: kibicowanie Będzinowi to nie spacer do parku. To jazda bez trzymanki.
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.