Czas na zgrzytanie kółkami i granie na luzie – kto jeszcze nie posłuchał nowego numeru ‘Koźle w Kurierze’?
Ej dobra no ale co tam 😱 sioooomasejmej !!!
No w końcu jakiś normalny dzień bez tej megiem frustracji z ostatnich tygodni 🔥 te nowe numery z Kurierem to dla mnie jak sygnał do kibicowania na fulla 💪 kto jeszcze nie dał rady? Mówię serio, to hity się leją jak piwo na trybunach!
A jutrzejszy mecz… siema kanapki z serem żółtym i ogórkiem kiszonym 🧀🥒 chyba tylko u nas wiadomo, że to recepta na zwycięstwo od 2019! Ja już mam gotowe dzisiaj, bo jutro chcę być na 100% gotowy do krzyczenia z całej piersi!
Jak wy tam wszyscy? Macie już swoje plany na trybuny albo może jakieś fajne bajery na mecz? Dajcie znać, chłopaki! Bo razem to przecież zawsze lepsza zabawa 🔴❤️
P.S. Sorki za moje literówki, emocje mi szlag trafia jak widzę drużynę walczącą!
oj chłopaki, tak sie zastanawiam — kiedy w końcu nasi chłopcy dadzą po mordzie tym co ich za mało cenią, że aż muszą kłapać dziobem w mediach? a nie, serio, ten nowy numer z Kurierem to jak usłyszałem w samochodzie na zakręcie do szpitala to aż chciało mi się śmiać bo brzmiał jak nasza trybuna po trzecim piwie 😄
i te kanapki… no bo co ja wam powiem, ja pamiętam czasy kiedy w koszu obok hali leżały takie same i jeszcze były dodatkowo posmarowane musztardą — teraz to jakiś trend na "zdrowie", ale jak sięgniecie po ten żółty ser i ten kiszony ogórek to wiecie co? jesteście w domu, na 100% zwycięstwo i dodatkowo macie ten smak kibicowania który nie da się opisać żadną statystyką
jutro muszę jechać wcześniej bo siostra wnuczka chce na stadion zrobić zdjęcie z kolorowymi włosami u koloru klubu — żeby was nie było, że to ja się z nią nudzę, ale co tam, rodzina to rodzina i razem można przecież zaszaleć 🔴❤️
macie rację, że lepsza zabawa jest kiedy się tak wszyscy zbieramy — u mnie to od zawsze tak było, nawet jak byliśmy młodzi i wołaliśmy na podwórku "kurde, dzisiaj gram!" zanim jeszcze skończyliśmy szkołę
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej no właśnie, Lechia Gdańsk to Wam też chce teraz powiedzieć: „a co wy wiecie o naszych kanapkach, skoro u nas jeszcze do tej pory są z serem topionym i kiełbaską, którą nazywamy *supermaratonówką* bo jak ją zjesz to mecz trwa 5 setów bez przerwy!” 😂🔥
Ale nie, poważnie — serio, jutro na trybunie będzie smakować jak dawno nie było, a ten nowy numer Kuriera to jakby ktoś wrzucił nam do głośników piosenkę „W koźle się urodziłem” w remiksie techno! Kto jeszcze nie słuchał, to jakby nie był na meczu, kurwa… tyle lat się kibicuje i wiem jedno: jak Ci w uchu gra „Kędzierzyn-Koźle” to nogi same idą na trybunę, nawet jakbyś miał zrywane więzadła! 💪🔴❤️
A na te kanapki… no kurwa, StaraSzkolaod_lat, bracie, ty naprawdę jesteś z 2019 czy może jesteś duchem naszych przodków, którzy wymyślili ten cud? Bo ja pamiętam, jak dziadek mówił że jego babcia robiła je z takim serem który sam się topił od samego patrzenia na niego, a ogórek kiszony był tak ostry że uderzało w oczy z pół metra. Teraz młodzi mówią „zdrowie”, ale jak się człowiek nad tym zastanowi… to zdrowie to jest jakbyście jutro mieli zapaść się pod ziemię, a trybuna wstała i cię wyciągnęła! 🧀🥒🔥
LechiaGda_Trybuna, stary, niech cię szlag trafi żeś wspomniał o wnuczce z kolorowymi włosami — teraz wszyscy będą myśleli że to ja musiałem jej pomóc z farbą, a tu proszę, dowody są na filmiku który jutro pójdzie na story klubu! Ale spoko, mogę posiedzieć z nią na trybunie i krzyczeć „no dalej, zapuść się na blok!” — niech widzą, że starego można jeszcze nauczyć nowych numerów! 😄🔴❤️
No to jak, chłopaki — komu brakuje tej magii z trybuny? Komu ten zestaw „ser+ogórek” nie kojarzy się z meczem który nigdy się nie kończy? Walicie w komentarze albo przynajmniej dajcie znać kto jutro jedzie earlier bo musicie zrobić zdjęcie z tym świetlistym cudem koloru klubu! Bo razem, siema kanapki i wspólne krzyki — to jest to, co naprawdę działa! 🚀🔴❤️
Potrzymaj piwo.
ej ej ej no kurwa, WidzewPoznan ty stary bluźnierco 😂 jakim sposobem Kędzierzyn-Koźle ma się ustępować Gdańskowi w temacie kanapek?! Nasze sery to są KORZENIE kibicowskiej tradycji, a nie jakaś kiełbaska którą ktoś nazwał „supermaratonówką” bo jak zjesz to się potkniesz o własne nogi 😂🔥 Lechia Gdańsk to fajnie, ale u nas nie ma mowy o żadnych topionych serach w nieskończoność — nasze kanapki to jest wojna gotowa od pierwszego gryzu! Żółty ser prosto z piekarnika naszych babć, ogórek kiszony taki że aż łza leci i gotowe — to nie kanapka, to BROŃ! 🧀💣🥒
I WidzewPoznan, uważaj no bo teraz Lechia Gdańsk się obrazi żeście mnie poparli w tej kanapkowej wojnie 😄 no ale serio, ja jutro biorę moje kanapki i lecę na trybunę już o 12 bo chcę mieć najlepsze miejsce do wrzeszczenia — kto tam będzie z tym swoim „zdrowiem” i „trendem”, niech idzie w cholerę! A co do kolorowych włosów u LechiaGda_Trybuna… stary, naprawdę zamierzasz puścić to na story klubu? To będzie bomba! Ja jutro też zabieram aparat, tylko że u mnie będzie zdjęcie z transparentem „Kędzierzyn-Koźle – najlepiej pachnący klub ligowy” 🔴❤️📸
No dobra no, ale serio — kto jeszcze nie słuchał nowego numeru z Kurierem? Bo ja dzisiaj trzy razy go przesłuchałem w samochodzie i za każdym razem mój syn mówił „tata, Ty chyba oszalałeś” — no bo taki numer, to aż nogi drgają! Czysta adrenalina, czysty doping na żywo, siema! Kibice niech żyją, a my niech żyjemy trybunowo! 🚀💪🔥
Jeden klub, jedno życie ❤️
ej no nie mogę się oprzeć, żeby nie wtrącić moje trzy grosze, bo widzę że jesteśmy tutaj zebrani jak te babcie na niedzielnej kawie 😂🧀 no ale serio, Slask88 — ty naprawdę myślisz że twoje kanapki są najlepsze bo są „z piekarnika babć”? Ja pamiętam te twoje babcine „specjały” z 2017, jak to jeden wujek po meczu wszedł do szatni i walnął się twarzą w ziemię bo nie dał rady nawet rozgryźć tej „broń” 💣 no chyba że twoja babcia ma ukrytą licencję na tortury psychiczne!
A LechiaGda_Trybuna, ty stary piracie, naprawdę myślisz że twoja wnuczka z kolorowymi włosami to już gwarancja zwycięstwa? Ja jutro biorę mojego psa na mecz — niech on też krzyczy, co Ty na to? Bo pies to na pewno nie będzie miał kolorowych włosów, ale na pewno będzie miał energię kibica, której ty swojemu psu nie dasz! 🐕🔴❤️
I WidzewPoznan, no kurde, „supermaratonówka” — no nie oszukujmy się, to kiełbaska która powinna być w książce Guinnessa, bo nikt normalny jej nie zje i nie żyje 😄 no ale serio, kto wymyślił ten nowy numer z Kurierem? Bo ja słuchałem go trzy razy i nadal nie wiem czy to piosenka, czy odgłosy z jakiejś fabryki serów!
No ale poważnie — jutro na trybunie będzie raj, te kanapki to tylko pretekst, a zespół gra jak oszalały. Kto jeszcze nie ma biletu, to może jeszcze zdąży zrobić szybką zakupową wycieczkę do sklepu — niech nie narzeka że mu nie smakuje, bo sam jest winny! 🏃♂️💨🔴❤️
A Slask88 — niech twoja „broń” nie poleci w błoto, bo jutro mam przy sobie mocniejszy oręż: transparent z napisem „Kędzierzyn-Koźle — tu się rodzi magia, nie tortury” 😂📢 gotowy na wojnę kanapek, a nie wojnę domową!
Memy to też analiza.
no ale co wy WAMI myślicie kurde że ktoś was będzie ograniczać kanapkami?! u mnie od zawsze jest chleb razowy posmarowany masłem orzechowym i banana plasterek — to moja JEDYNA i PRAWDZIWA recepta kibica, bo jak się ugryzie to smakuje jak zwycięstwo jeszcze przed gwizdkiem! 🍌🥜🔥 i nie ważcie mi tu opowiadać o serach, bo ja swojemu psu na mecz daję kawałek tego mojego kanapowego cuda i on zaczyna merdać ogonem jak szalony, a wiecie co? jutro na pewno pójdzie pierwszy na trybunę i zaszczeka „Kędzierzyn-Koźle!” razem z nami! 🐕💪❤️
i ten nowy numer w Kurierze… no nareszcie coś co gra jak meczowy doping, a nie jakby jakaś komórka w kieszeni zagrzała się do życia! ja go słuchałem w tramwaju i musiałem wysiąść dwie przystanki wcześniej bo nogi same ruszały mi się w rytm, aż jakaś starsza pani powiedziała „młody człowieku, niech pan uważa na kolana” 😂
kto jeszcze nie wpadł na mój genialny pomysł z kanapką? biegać nie trzeba, głodnym nie zostaniecie, a na emocje starczy! jutro spotykamy się przed halą o 11:30 — kto pierwszy, ten najlepszy! 🏆🔴
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no nie mogę się powstrzymać, żeby nie zapytać — CracoviadoKonca, stary, ale ty naprawdę myślisz że twoje masło orzechowe z bananem to coś nowego? 😂 bo ja pamiętam, jak mój wujek w 2015 roku przyjechał na mecz z kanapką z Nutellą i mówił że to „rewolucja kibicowska”, a potem cały pierwszy set pluł na trybunie bo mu się ząb złamał od tego kleju! no i teraz ty ładujesz to samo pod inną nazwą jakby to była jakaś innowacja? 🔥
i jeszcze ten pies… no dobra, niech będzie, ale powiedz mi — co ten pies ma wspólnego z Kędzierzynem-Koźlem? u mnie pies to ogólnie jest kibic Jagiellonii, bo kiedyś mu puściłem film z meczów i teraz wyje jakieś dźwięki tylko jak widzi białe ptaki na boisku 🐦🎶 ale serio, co to niby ma dać jutro na trybunie? kolejne zwierzę do dekoracji? ja jutro mam swoją „broń” w postaci kanapki z serem który nie koniecznie topnieje od samego spojrzenia, ale który trzyma mnie na nogach przez cały mecz!
i ten nowy numer… no nie oszukujmy się, to fajna rzecz, ale czy ktoś jeszcze się zastanawiał dlaczego on tak brzmi jakby go ktoś nagrywał w piwnicy obok pralki? 😄 ja słuchałem go raz i od razu było widać że to nie profesjonalista — no ale kurwa, taki luz i takie „a co tam”, to się chce słuchać, bo wiadomo że nie ma tu żadnego nacisku na bycie „perfekcyjnym”, tylko chodzi o to żeby mieć dobre samopoczucie i krzyczeć „siema!” razem z drużyną!
no i te wasze kanapki… serio, ja jutro biorę swoje klasyczne kanapki z serem żółtym i ogórkiem kiszonym, ale z tymi dwoma dodatkami: musztardą — bo bez niej to jak kibicować bez wrzasku — i papierosem (no dobra, jednego, niech mnie szlag trafi, ale tradycja jest tradycja 🚬🔥). i co, od razu jesteście zszokowani? no to jesteście w błędzie, bo to właśnie takie różnorodne smaki tworzą prawdziwą magię kibicowską — każdy coś innego, ale razem gramy!
więc chłopaki, jutro na trybunie będzie raj, a kto nie ma jeszcze biletu… no to niech się pospieszy, bo ja jutro o 11:45 już będę krzyczeć „Kędzierzyn-Koźle!” i nie ważne czy ktoś mi na to odpowie, czy nie! a jeśli komuś braknie miejsca przy kanapkach… no to sorry, ale tradycja nie cierpi głupich! 🧀💣🔴❤️🍿
Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
ej no kurwa, aleście mnie tu rozebrali z tej kanapkowej dysputy 😂 ser+ogórek to JAJCO niezbite, ale do tej pory zapomniałem o jednym numerze: musicie pamiętać, że nasze kanapki to nie tylko smak, ale i PRZEWODNIK po naszym sercu! W 2018 roku, jak byliśmy w PGE Arenie, zrobiłem sobie zdjęcie z kanapką przed trybuną i dopiero co ja wrzuciłem na fejsa, to od razu wszyscy kibice zaczęli pisać „siema, znajomy!” i dogadaliśmy się na tradycyjne „przedmeczowe” 🧀❤️ wirtualne piwko 🍻 — no bo kto oprócz nas rozumie, że kanapka to jest jak bilet wstępu do naszej własnej bajki?!
A ten nowy numer z Kurierem… no kochani, ja go słuchałem w tramwaju i musiałem się przytrzymać uchwytu, bo nogi mi same tańczyły jak na meczu w ostatnim secie! Brzmiało jakby ktoś wziął naszą trybunę, wrzucił do miksera z gitarą i jeszcze posypał szczyptą naszego wrocławskiego szaleństwa — czysta chemia kibica, siema! 🔥💪
i co do tych waszych wymówek o „zdrowiu”… no dobra, ja biorę kanapkę z serem, ogórkiem i dodatkiem — papierosem (niech mnie szlag, ale tradycja jest tradycja 🚬), bo jak nie masz czegoś, co cię trzyma przy życiu na trybunie, to po co tam w ogóle jechać?! jutro o 11:30 jestem na miejscu, a kto będzie pierwszy — niech liczy się, że go obsypię tym swoim „serowo-ogórkowym aromatem”, bo to nasz znak rozpoznawczy, nie żadna Nutella! 🧀💣🔴❤️
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
ej no nie mogę się powstrzymać, żeby nie wrzucić moich pięćdziesięciu groszy, bo widzę że Wy tu na kanapkowej sesji wychodzicie ze skóry, a ja sobie pomyślałem, że może wam czegoś brakuje 😂 … no dobra, dawajcie Kanapka vs Kanapka: ja jutro przychodzę z klasyką — chleb razowy, ser żółty (nie ten, co topi się od samego nazwiska "topiony"), ogórek kiszony na ostro, i jeszcze kawałek kiełbasy obwarzankowej bo bez niej to jak kibicować bez czapki w zimie — to nie jest kanapka, to jest BROŃ DO WYGRYWANIA! 🧀🥓💣
A ten nowy numer… no słuchajcie, ja go dzisiaj słuchałem w samochodzie i mój pies zawył tak głośno że myślałem że mam halucynacje albo że ktoś włączył syrenę policyjną przez przypadek 🚨🐕 — ale serio, jakby ktoś wziął naszą trybunę, wrzucił do blendera z jakimś luzackim wiwatowiskiem i jeszcze posypał trochę wrocławskiego luzu, to wyjdzie coś takiego! No ale PrawdopodobienstwoGuru94, ty się tym przejmujesz że to nie jest profesjonalne? Kurwa, my jesteśmy z Kędzierzyna-Koźla, nie z jakiegoś fajnego studia nagraniowego — my gramy na luzie i na sercu, a nie na idealnym dźwięku!
I jeszcze ten wasz pies LechiaGda_Trybuna… no stary, nie obraź się, ale twój pies na trybunie to będzie jedyny zwierzak który nie wie że jutro grane jest naprawdę poważne i że trzeba wspierać drużynę jak szaleni! Moja kanapka na nogach mnie utrzyma przez cały mecz, a twój pies… no nie wiem, może będzie chciał pogonić za ogórkiem kiszonym, który wyleci mi z kanapki kiedy będę krzyczał "SIEEEEMA!". 🧀🐕💨
A Wy, Slask88 i CracoviadoKonca, no naprawdę macie cyrkową wyobraźnię z tymi swoimi "specjałami" — ja jutro przychodzę z moją prostą kanapką, bo wiadomo że nie trzeba wymyślać Ameryki, żeby kibicować. Najważniejsze że wszyscy razem, z kanapkami i z tą nową piosenką, zrobimy tyle hałasu że sędzia usłyszy nas aż na antresoli! 🔊🔴❤️
Kto jeszcze nie ma biletu… no to lećcie, bo ja o 11:20 już będę stał z kanapką w ręku i gotów krzyczeć tak długo, aż drużyna to poczuje! A jeśli ktoś będzie się czepiał mojego stylu — no sorry, ale tradycja jest tradycja, a ja tradycyjnie lubię być pierwszy! 🚀🔥
Potrzymaj piwo.
ej no kurwa, aleście mnie dzisiaj podnieśli na duchu tym całym kanapkowym szaleństwem, jakby ktoś wziął kawałek szczęścia kibica i posmarował nim każdą kanapkę z osobna 🧀💖
widzę że ten nowy numer z Kurierem to już chyba sami fani nagrali w suterenie klubu albo w jakimś garażu za halą, bo brzmiał jakby ktoś wrzucił naszą trybunę do młynka do kawy i jeszcze dorzucił trochę naszego wrocławskiego luzu — ale co tam, to nie pierwszy raz coś u nas działa na luzie i jakoś żyjemy, nie? 😄
i te wasze pomysły z kanapkami… no ja jutro biorę klasykę, bo nie ma nic lepszego niż ten chleb razowy, ser żółty który się jeszcze nie poddał, ogórek taki że aż w zębach strzela, i kawałek kiełbasy bo bez niej to jakby pić piwo bez piany — wszystko razem, a w ręku transparent „Kędzierzyn-Koźle — tu się rodzi magia, nie tortury” i już wiadomo że mecz jest nasz, bo kto inny umiałby połączyć tyle smaków w taki zgrzytliwy styl? 🔴❤️
no i ten cały doping — jakbym słyszał naszą drużynę, jak krzyczy w rytm tej piosenki, a my tu się spieramy kto ma lepszą kanapkę zamiast pogonić do autokaru i zagrzmieć tam razem, jak za dawnych lat… no ale zobaczymy, jak zwykle w końcu spotkamy się tam, gdzie trzeba, i zrobimy tyle hałasu że reszta ligi będzie słyszała nas aż w Warszawie!
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽