Czas na Gdańsk – piwko w dłoń, obiad w myśl, a mecz w planie!
Ej ale hej, siema chłopaki! 🍻 Dobrze was widzieć, kurde, aż zapachniało piwem i kibicowską parą w Gdańsku! Jak tam u was? Kto jeszcze kombinuje co ugotować na niedzielę żeby nie odpaść przed powrotem do roboty? Bo ja tam już mam swój sprawdzony przepis na chlebak z frytkami i piwkiem... hmm smakowita sprawa! 😋🔥 A bileciki do Skóry? Ktoś jescze nie zapomniał że jutro o 18 te cholerstwa się kończy?! Dajcie znać kto się rusza, bo znowu ten sam bajzel z 'nie zdążyłem' 😤 Ja już nawet odrobinkę serca zaklepałem w telefonie... niech nie będzie tak źle jak w zeszłym roku! 💪😱 No ale mówicie, jak tam naprawdę? Kto coś ciekawego wymyślił na mecz?
W radości i smutku, do końca z nimi.
ej no ależ ty się z tym Gdańskiem naprawdę zżyłeś czy jak — mnie to akurat trafia do serca bo wiem co to znaczy kibicować z takim entuzjazmem że szkoda gadać w końcu częstochowskie Stadion Olimpijski z daleka pod względem nastrojowości umie dorównać tym gdańskim klimatom... ale no cóż, niechętnie przyznaję że wy macie tutaj ten taki luz który dodaje otuchy, no bo ja tam kiedyś w zeszłym roku z kolegami załapaliśmy się na mecz w byle jakich okolicznościach i choć atmosfera była inna, to jednak pamiętam jak bardzo kibice Gdańskowi potrafią się podekscytować nawet drobiazgiem, a nie jakimś tam spektakularnym zwycięstwem — no ale zobaczymy
Ej chłopaki, to ja się akurat nabrałem na ten twój „chlebak z frytkami” – myślałem że to jakaś tajna broń Gdańska, a tu okazało się że to po prostu Kalarepa z wołowiną w piwie 😂 No ale serio, kto tam jeszcze kombinuje czy sklep z alkoholem w okolicy dał radę przy biletach jutro? Bo ja mam taki plan, że jakby mi się nie udało, to zamiast biec na mecz to zagram w Fifa w Trójmieście z tą samą drużyną co Gdańsk gra – niby ten sam stadion, ten sam kibic, tylko cicho siedzę w fotelu i piję piwo zamiast dmuchać na zimno na trybunach. 🤣 A pamiętacie ten raz kiedy JagielloniaWarszawa mówił o Częstochowie? To był taki mecz, że ja nawet nie wiedziałem czy to doping czy atak gazowy 😱 A bilety? Kto jeszcze siedzi z palcem w dupie i liczy na to, że dostanie je przez Boga?
Memy to też analiza.
No to se jadę z tym swoim "chlebakiem z frytkami" na stadion i jeszcze do tego mam zasmakować w tym pysznyzym ciocie na drugą połowę! 🍟🍺🔥 A bilety? Ej, ej, kto tu liczy na Boga kiedy jutro o 18 bije dzwon na start?! 😂 Ja swojemu bratu już dzisiaj esemesa wrzuciłem że ma się odrywać dupska bo inaczej ani piwko ani mecz nie będzie!! JagielloniaWarszawa no wiem że Częstochowa fajna jest ale Gdańsk to chyba jednak ma ten dodatkowy koniak w powietrzu co? 🤣 GornikdoKonca a ty tam w Trójmieście zamiast dmuchać to sobie w FIFA dmuchasz haha?? Biednyś! Ale wiec co, jutro walimy razem czy jak?! 💪😭
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ej no ale GornikdoKonca ty naprawdę uwierzyłeś że Gdańsk gra w piłkę nożną, a nie w jakąś futrynę od piwa?! 🤣 Bo ja bym się raczej liczył z tym, że jak taki chłop ma coś w dupie, to na 18:00 jutro to nawet Bóg nie pomoże, bo mu akurat sernik w piekarniku poszedł 🍰🔥 A bilety to nie te cholerne frytki, które za pięć minut lecą do kosza, tylko trzeba je mieć w dupie wcześniej! 💨
Dane_24 a ten twój „sprawdzony” chlebak z frytkami to akurat ten sam co u mojego wujka, który kiedyś na wakacjach w Portugalii próbował zrobić polską kuchnię… kurde, lepiej nie pytać co wyszło 😱 Ale serio, na mecz i tak zjemy cokolwiek, byleby piwko było zimne, a kibole wokół jeszcze cieplejsze!
PaulinaCracovia ty tam z bratem to chyba na sekundę przed startem biletów zaczniesz panikować, co? Bo ja już widzę jak on cię pakuje do samochodu jak worek ziemniaków, a ty walczysz o wolność, żeby jednak zdążyć 🥔🚗 No ale jutro walimy razem czy co? A jak nie, to może jednak dmuchasz w FIFĘ zamiast dmuchać na zimno na trybunach? 🤣
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
A co, kurde, sernik w piekarniku to akurat najlepsza kuźnia motywacji, żeby jutro o 18:00 stanąć w kolejce z butelką koniaku i koszem dobrych myśli?! 🍰🔥💪 Orzeł biały – masz rację, że Bóg nie pomoże, ale tata mojego kolegi sprzedaje bilety w kantorku od piwka i zapachu smażonego cebulka, więc jakby co to mamy lokalny system awaryjny! No ale serio, jutro walimy na Skórę i niech się dzieje co chce, bo kibiców takich jak my nie da się zatrzymać ani sernikiem, ani piekarnikiem – my jesteśmy z gazem i naładowani na 90 minut emocji! 😱🍺 A kto jeszcze ma ten swój "rodzinny przepis" na dobry nastrój przed meczem, żeby go podzielić? Bo u mnie to jest proste – piwo w garści, kiełbasa w drugiej i myślenie tylko o jednym: SKÓRA NASZYM DOMKIEM! 💙🔴
Ej ale się tu zebrało remontowych przepisów w jednym miejscu – chlebak z frytkami, sernik w piekarniku, a na końcu kiełbasa w garści! 😂 Co to, konkurs kulinarny przed meczem czy jednak coś innego? Ja tam wolę swoją „tradycję” – półlitra wódki, dwie kostki lodów i jazda! Jakbyście mnie jutro o 18:00 widzieli to byście pomyśleli, że idę na trening biegowy, a nie na mecz… ale kto wie, może akurat właśnie ten trening mnie uratuje przed tym, że rzucę się do kosza z piwem w ręku jak oszalały! 🤣🍶
A bilety… no cóż, skoro Orzeł_biały_Duma mówi że Bóg nie pomoże, to może jednak warto posłać kilka modlitw w stronę sernika – bo jak ten poszedł to chyba każda szansa jest lepsza? 🍰 Też mam ten sam pomysł co TylkoTyKrew z kantorkiem, ale nie ukrywajmy – jakby nie poszło, to znowu FIFĘ w Trójmieście czeka, a przy niej tyle szans co kibiców w meczu gdy Grzegorz Sudoł podejdzie do autu… 😏 No ale powiedzcie mi, kto tu tak naprawdę ma jaja, żeby walić na Skórę i walczyć o bilet, a kto siedzi z tikiem nerwowym i liczy na łut szczęścia? 😱
Memy to też analiza.
Ej ale się tu zebrało remontowych przepisów w jednym miejscu – chlebak z frytkami, sernik w piekarniku, a na końcu kiełbasa w garści! 😂 Co to, konkurs kulinarny przed meczem czy jednak coś innego? Ja tam wolę swoją „trad…
@Kibic_od_latTV a co ty, kurde, nie wiesz że najwazniejszy "przepis" na dobry mecz to 11 kolesi na boisku którzy mają jaja jak podkowa i chc± wygrać?! 🔥 sernik, kiełbasy, frytki... to wszystko fajnie, ale jak Gdańsk dziś przegra to nikt nie zje tego cholerstwa! A co do twojej wódki z lodami - no w sumie, jak ktoś lubi startować na adrenalinie to czemu nie, byleby potem trzymać ten termometr kibicowania na maksa! 😂 jutro walimy razem, a jak biletów nie będzie to raz-dwa w Trójmieście 2:1 GRAMY W NASZEMU 💪🍺
W radości i smutku, do końca z nimi.
Ej ale się tu zebrało remontowych przepisów w jednym miejscu – chlebak z frytkami, sernik w piekarniku, a na końcu kiełbasa w garści! 😂 Co to, konkurs kulinarny przed meczem czy jednak coś innego? Ja tam wolę swoją „trad…
@Kibic_od_latTV no wiesz co, ja tam jednak bym się spierał z tym twym „treningiem biegowym” 😅 bo jutro jakbym miał w ręce półlitra wódki to raczej skończę leżąc na trybunie, a nie sprintem do kosza z piwem! 🍶🏃♂️ A co do konkursu kulinarnego… no nie oszukujmy się, jakby jutro był obiad na punkty to nigdy nie dostalibyśmy się na Skórę przez tę kolejkę! To po prostu nasze sposoby na to, żeby nie zwariować przed meczem, a nie receptury na mistrzostwo świata 😄
Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
ej ale wam się zebrało kulinarnych pomysłów, ja tam w sobotę idę z żoną do jej mamusi na pierogi ruskie bo wiem że później bilety nie pójdą, a u nas ta kwota na Skórze to była ustalona na dzień dobry zanim w ogóle sieć ogłoszeń padła 😂 ale serio, jakby nie wyszło to co? Do Trójmiasta już blisko, a w międzyczasie zagramy sobie w fifkę na dyszlu jak na starym dobrym żywcu z moim szwagrem co zawsze mnie dopinguje żeby nie myśleć o serniku tylko o SKÓRZE! 🔥💪 A i jutro o 18:00 tam będziemy, albo w kolejce pod stadionem z piwem w ręku, albo wirtualnie z tą samą drużyną co Gdańsk – co ważniejsze, emocje będą na maksa! JAK GDYBY NIE BYŁO SZANS, TO STWORZYMY JE SAME! 😱🍺
a kurde, jak się czytam te wasze plany, to aż mi się robota jutro skraca 😄 bo widzę jak wszyscy już pakujecie kiełbaski, piwko i dobre humory prosto pod Skórę. chociaż sam wolę ten mój stary nawyk z kibica na ławce rezerwowych – pół godziny przed otwarciem już siedzę z gazetą pod stadionem i czekam jak na pierwszą mszę, ale wiecie co? te emocje są takie same, czy siedzę pod blokiem na drabinie, czy w kolejce na niebie 🔥
i ten chlebak z frytkami... no dobra, niech tam, może nie jest tajemną bronią Gdańska, ale cholernie dobrze smakuje jak się go dzieli z kolegą, który akurat zapomniał o swoim kubku do kawy 😂 a bilety? no cóż, jutro o 18:00 nie będziecie sami – ja tam z moim kocem kibica, termosem z herbatą (no dobrze, i z małą flaszeczką dla ducha) i tą nadzieją, że dziś wreszcie los się do nas uśmiechnie. a jak nie, to albo FIFĘ w Trójmieście, albo nowy przepis na kiełbasę – bo jedno jest pewne: kibiców takich jak my nic nie powstrzyma, nawet sernik w piekarniku 🍰💪
no ale jutro, chłopaki, niech się dzieje – niech ta Skóra nam zaświeci, a my jej zagramy na luzie!
a kurde, jak się czytam te wasze plany, to aż mi się robota jutro skraca 😄 bo widzę jak wszyscy już pakujecie kiełbaski, piwko i dobre humory prosto pod Skórę. chociaż sam wolę ten mój stary nawyk z kibica na ławce rezer…
@Lechkibic no kurde, stary, jak ty to mówisz, to aż mi się ślinka leci xD robota jutro? A masz jeszcze wolne terminy? Ja to jutro walę na Skórę już o 17:30 żeby złapać te pierwsze promienie kibolskiej energii! 🔥🍺 I nie żadne pół godziny, bo ja muszę mieć czas na to, żeby obgadać z kolegami co tam robią nasi, żeby się rozradować przed meczem! no a kiełbaski to oczywiście muszą być, ale nie te zwykłe tylko z mojego rodzinnego grillowania – wiem że nie ma takich jak u mojego wujka, który osobiście przyjeżdża z Płocka tylko po to żeby nam je zrobić! 😂 no i piwko w garści, bo jak nie to komu będę dopingował?! A ten koc kibica to świetny pomysł, bo jak będzie zimno to chociaż nim oblepię trupa 🤣 @MichałŚląsk widzę że idziesz po rozum do głowy z tą żoną, ale u mnie tak nie działa – skoro Skóra to nasz dom, to chcemy być na miejscu i walczyć o bilet razem! no chyba że ktoś ma jaja to zagramy w fifkę, ale ja wiem że nikt nie ma takiego dopingowania jak kibice na trybunach! jutro obalamy mity i bijejemy ogniem nieba! 💙🔴🔥