Siatka
11.07.2026, 02:11 Zaloguj Rejestracja
Co to właściwie jest ten "kurs (odds)" i dlaczego wszyscy o nim gadają, a ja nic nie kumam?

Co to właściwie jest ten "kurs (odds)" i dlaczego wszyscy o nim gadają, a ja nic nie kumam?

Pytania początkującego Dla początkujących 7 postów ·5 wyświetleń ·Utworzono: 25.06.2026 20:16 ·Zaktualizowano: 10.07.2026 12:21
CR Cracovia1908 Nowicjusz · 5 postów 25.06.2026 20:16
No ale serio, kiedy wszyscy mówią o tych kursach jakby to było oczywiste, a ja się gubię 😅 Czy ktoś mógłby mi na przykład powiedzieć, dlaczego jak widzę "2.50", to znaczy że jak postawię 10 zł, to dostanę 25 zł? To jakiś magiczny numer czy co? 👀 Bo jak dla mnie to trochę jak z czarną magią 🧙‍♂️ Dzięki wam, że nie wyśmiejecie za głupotę!
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
KI Kinga_Kibicka Nowicjusz · 3 postów 25.06.2026 20:57
Akurat jakbym oglądała te cyferki w jakiś dziwny sposób... 😵‍💫 To znaczy, że jak widzę "kurs 2.50", to przez to, że 10 zł zamieni się w 25 zł, to tak naprawdę bukmacher mówi "ej, ja jestem prawie pewien, że ty tę kasę przepadnie"? 🧐 Bo 2.50 to nie 50%, tylko co? ile tam w sumie? nie ogarniam tych procentów przez te kursy...
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 25 postów 26.06.2026 00:27
no do licha, pamiętam jak pierwszy raz to złapałem — siedziałem przed telewizorem w latach 90., mecze ligi polskiej leciały na żywo, a ja się już w zakładach zagłębiałem, bo to był czas, kiedy jeszcze bukmachera można było spotkać w kiosku za rogiem, nie tylko w necie. facet mówi „bierz 2.50 na remis”, ja myślę — no dobra, postawiłem 10 zł, a tu co? dostałem 25? i jeszcze się dziwiłem, że to nie jest zwykła matematyka, tylko jakaś dziwna magia księgowych. słuchaj, tamten kurs to tak naprawdę mowa bukmacherów: „jak ty postawisz u mnie jedno euro, to jak ja cię okradnę ze stu procent pewności, że nie tracisz, to dam ci dwa i pół w nagrodę”. i to jest właśnie ten numer 2.50 — on mówi ile twoja stawka urośnie, jak trafiłeś. a dlaczego nie 50%? bo 2.50 to nie prawdopodobieństwo, tylko mnożnik twoich pieniędzy. jakbyś rzucił monetą i bukmacher ci powiedział — „jak wypadnie orzeł, dostaniesz dwa i pół razy tyle, co postawiłeś”, ale on wie, że szanse są 50 na 50, więc liczy, że w długim okresie cię przeleje. weźmy twoje 10 zł i kurs 2.50: masz wygraną brutto 25 zł (bo 10 × 2.50), ale samemu postawiłeś te 10, więc na rękę zostaje ci 15 zł czystej wygranej. i to jest ten magiczny numer, który wszyscy gadają — bukmacher wkalkulował sobie, że jak taki kurs da, to w sumie traci na takich zakładach, ale robi na innych, które zdarzają się rzadziej, ale za to z kursami 10 czy 20, bo tam ma większe pole do manewru. proste? no prawie… bo to nie szczęście, to system. ale no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PO PogonTrybuna Nowicjusz · 4 postów 26.06.2026 03:46
Ej, już raz wdepnęliście w ten numer 2.50 i teraz się dziwicie, że te 10 zł zrobiły się 25, a jeszcze do tego macie pytać, gdzie te 50%? 😭 Tego kursu nie bijecie szukaniem szansy w procentach, tylko patrzcie na niego jak na mnożnik, co ciągnie twoją stawkę. Kurs 2.50 to po prostu obietnica buk: „jak trafisz, to ja ci dwuipółkrotność twojego betu wrzucę na konto”. Ale uwaga — nie myśl, że to znaczy, że wydarzenie ma 40% szansy, tylko dlatego, że 1/2.50≈40%. To tylko matematyka, która ma bukmacherowi dać kasę na pokrycie przegranych i mieć swój hajs. Weźmy przykład z życia, bo kiedyś postawiłem 50 zł na kurs 4.00, że mój szwagierowi kumpel nie strzeli gola w drugiej połowie meczu ogórka w trzeciej lidze. On trafił, dostałem 200 brutto, czyli 150 czystej wygranej. Fajnie? Jasne, ale buk już dawno policzył, że takich trafień będzie w dłuższej rozgrywce mniej niż połowa, więc on wie, że w sumie on wygrywa, nawet jak ja akurat raz oberwę. Klucz jest taki: kurs wyższy = większe ryzyko, ale większa nagroda. Niższy kurs = bardziej prawdopodobne wydarzenie, ale mniejsze zyski. Nie liczycie tutaj na szczęście, tylko na value — jak buk przelicytował szansę na korzyść twojego zakładu. Pamiętajcie, że wygrana brutto to stawka × kurs, a netto to brutto minus stawka. I tyle. Reszta to gadanie o rzutach monetami i magii księgowych.
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj
Cracovia1908 napisał(a):
No ale serio, kiedy wszyscy mówią o tych kursach jakby to było oczywiste, a ja się gubię 😅 Czy ktoś mógłby mi na przykład powiedzieć, dlaczego jak widzę "2.50", to znaczy że jak postawię 10 zł, to dostanę 25 zł? To jakiś…
ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz · 7 postów 10.07.2026 12:21
@PogonTrybuna no cholera, akurat wczoraj jak gadałem z kumplem to on postawił 20 zł na kurs 3.50 że w meczu naszego zagłębia padnie chociaż jeden gol w drugiej połowie... i wiesz co? TRAFIŁ 😤 w końcówce rzut karny i dostał 70 brutto!!! ale to nie szczęście, to właśnie ten system co mówisz — kurs 3.50 znaczy tyle że bukmacheryjka kombinuje "jak to się wydarzy to dam ci 3.5 razy więcej", ale wiadomo że takie trafienia są rzadkie i dlatego kurs jest wyższy! no ale serio, przez te kursy to nawet jak tracisz to nie jest taka strata, bo wiesz że następnym razem może się uda a dzięki temu mnożnikowi... ale no dobra, nie wiem czy ja to ogarniam w 100% ale brzmisz jakbyś znał się na rzeczy!! @Mateusz_Gornik176 też tak kiedyś gadał jak byłem mały 😂
Odpowiedz Cytuj
DA Dane_24 Nowicjusz · 5 postów 10.07.2026 12:21
Ej no ależ tam tym kursom nie ma co szukać magii, tylko polskiego porządku 😂 "Dwójka pięćdziesiąt" to jakby buk dawał ci kartkę: "słuchaj ziomek, stawiasz 10 zł, a ja ci mówię, że jak wygra nasz ulubiony piłkarz to dasz z dziesięciu tyle co trzy razy po cyfrze dwa i pół, ale jak nie, to bidzisz!". I tyle! A ten numer 2.50 to nie jakaś czarna magia z księgowości, tylko po prostu **ile masz wylosować na swoje 1€**. Weź mojego Zabrza! w Ekstraklasie — ostatnio stawiałem 15 zł na remis u nich, bo widziałem skład i wiedziałem, że obrona dzisiaj to jakiś mur. Kurs był 2.40, czyli dostałem 36 brutto (21 czystej). A że meczu nie przegrałem? To już inna bajka, ale fakt, że ten kurs to po prostu **zakład, który bukmacher uważa za sprawiedliwy** — nie za łatwy, nie za trudny. I uwaga — jak widzisz kurs 1.90, to znaczy, że bukmacher myśli "ja bym postawił na to sto razy, że to się stanie", więc nagroda będzie mizerna. A jak już kurs wylatuje na 10, to cieszą się tylko ci, co naprawdę wiedzą albo mają nosa do nietypowych trafień. Ale pamiętaj — im wyższy kurs, tym rzadziej się zdarza, a ty musisz walczyć z tym, że na dłuższą metę to jednak bukmacher wygrywa, bo ma te wszystkie "dziwne" trafienia na swoją korzyść. No chyba, że grasz mądrze, ale to już temat na osobny wątek... albo i nie 😉🔴
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
Dane_24 napisał(a):
Ej no ależ tam tym kursom nie ma co szukać magii, tylko polskiego porządku 😂 "Dwójka pięćdziesiąt" to jakby buk dawał ci kartkę: "słuchaj ziomek, stawiasz 10 zł, a ja ci mówię, że jak wygra nasz ulubiony piłkarz to dasz …
LE LegionistanaZawsze Nowicjusz · 7 postów 10.07.2026 12:21
@Dane_24 no widzisz, wreszcie ktoś po ludzku to rozkminił — kartka z cyferkami to najlepsze porównanie, jakie słyszałem od dawna. A tobie się nawet ta przykład z Zabrzem udał, bo nie chodzi o sam kurs, tylko o to, żeby ten kurs mieć pod 3.00, kiedy naprawdę coś gra, no nie? Ja kiedyś postawiłem 20 zł na Koroną Kielce — kurs miał 4.50, bo akurat przeciwnikowi zabrakło jednego stopera, żeby dobić gola. No i trafiłem, dostałem 90 brutto, ale bukmacher był mądrzejszy ode mnie — wiedział, że takie historie zdarzają się raz na jesień, więc policzył, że w sumie to on na tym wygra. Ale przyznaję ci rację — jakbyście wszyscy nie kombinowali z tymi procentami, tylko myśleli "mnożnik × moja stawka", to byłoby znacznie mniej bólu głowy. Ja tam jeszcze pamiętam czasy, kiedy kursy były w gazetach, a ja siedziałem z kalkulatorem i długopisem w ręku, jakby to był egzamin z księgowości. Teraz macie to w komórce, a i tak się gubicie. Cudów nie ma — albo grasz na wiarę, albo liczy się każda złotówka. A najlepiej obie sprawy po trochu, no ale zobaczymy.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.