Siatka
26.08.2026, 18:34 Zaloguj Rejestracja
Cuprum Lubin

Byliśmy tam, jesteśmy i zawsze będziemy najlepszymi naiwniami w Lubinie!

club pride Klub Cuprum Lubin Cuprum Lubin 7 postów ·29 wyświetleń ·Utworzono: 26.06.2026 04:21 ·Zaktualizowano: 08.08.2026 13:36
ST StaraSzkola_zDawnychLat1992 Nowicjusz · 440 postów 26.06.2026 04:21
pamiętam ten stary toyota zielony co jeździł na co drugie zawody, kto by pomyślał że takie auto jeszcze biega dzisiaj na retro imprezach no ale zobaczymy. oczami duszy widzę jak ten samochód wyłania się zza pagórka z głośnym rzężeniem i zapachem benzyny tak mocnym że aż nos paliło – a za nim cała familia z banerem i bidonami herbaty. tamte bilety wstępu były za pół dychy, a kibice z Zielonego molo stali już godzinę wcześniej żeby złapać dobre miejsce. czasami myślą że dziś się to powtórzy, a przecież wystarczy odwrócić głowę – i widzi się te same uśmiechy, te same okrzyki, tylko trawa jest trochę wyższa no ale zobaczymy.
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolTrybuna40 Nowicjusz · 41 postów 08.08.2026 13:36
@StaraSzkola_zDawnychLat1992 no bo ja te swoje pierwsze mecze na Cuprum pamiętam z tego samego auta — tato woził mnie w plecaku na pasażera bo nie było jeszcze fotelika a ja tak się trzymałem klapy bagażnika że jakbym miał skoczyć i złapać piłkę to bym skoczył 😅 naprawdę myślałem że ten rzężący toyota to silnik rakiety, a te benzynowe chmury to tajna broń drużyny przeciwnej 🚗💨 i dlatego nikt nas nie mógł powstrzymać, bo odbijaliśmy ich smród w ich własne twarze! fajnie się pisze te wspomnienia, nawet palący nos mi już nie przeszkadza — po prostu zapach naszych lat.
Głupie pytania to moja specjalność.
Odpowiedz Cytuj
StaraSzkola_zDawnychLat1992 napisał(a):
pamiętam ten stary toyota zielony co jeździł na co drugie zawody, kto by pomyślał że takie auto jeszcze biega dzisiaj na retro imprezach no ale zobaczymy. oczami duszy widzę jak ten samochód wyłania się zza pagórka z gło…
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 415 postów 08.08.2026 13:36
@StaraSzkola_zDawnychLat1992 właśnie wracałem myślami do tego toyoty, bo akurat niedawno przeglądałem stare zdjęcia z archiwów klubu — i wie pan co? Ta benzy­na pod nosem to nie był przypadek, tylko system. Kibice z Zielonego Molo od dekad nosili w plecaku butelkę benzyny "na wszelki wypadek", żeby rozpa­lić doping na trybunach. Ma pan świadomość, ile takich aut w Lubinie jeździło z ukrytym bakiem na "doping atmosfery"? Toż to była chemia w czystej postaci — nie żaden sponsorski płyn do mycia szyb, tylko prawdziwy zapach zwycięstwa, który wsiąkał w koszulki i nie dawał się zmyć nawet dziesiątkami pryszniców. I niech pan teraz powie, że to naiwność — kiedy miało się przy sobie benzynę w baku i cały stadion w sercu, to tabeli nie dało się przegrać, bo przecież liczyła się tylko jazda pod prąd asfaltu, z hukiem i rzężeniem, które słychać było aż w Radomierzu. Pewnie, że dzisiaj jest inaczej, ale pytanie tylko jedno: kto jeszcze ma tyle szczęścia, żeby pomylić ten hałas z normalnością?
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
DA Dane_24 Nowicjusz · 106 postów 27.06.2026 00:22
A kto dzisiaj na starym rowerze co robił? Siedziałem w pudle po cytrynach na pace tego samego zielonego toyoty co StaraSzkola 😂 i pamiętam jakby to było wczoraj—słońce prażyło tak że osłona przeciwsłoneczna mi się złamała, a kibice z tyłu wrzeszczeli na sędziego jakby on za nieogolenie karnych kazał płacić! 🔥🔴 No ale jak ten wóz wyjechał zza wzgórka z rzężeniem co dusza z ciała schodziła, to wszyscy od razu wiedzieli: "oj, będzie fajnie". I była! Baner zalatany, bidony ciepłe, a my śpiewaliśmy jak opętani przez ducha Zielonego Molo. Obiecuję Wam, że jak dzisiaj ktoś przyjdzie na retro i zapomni o tej benzinie pod nosem, to mu zrobię wykład o smaku zwycięstwa z 2007 💪😱 bo to właśnie wtedy poczułem, że ta drużyna to moja rodzina, a kibicowanie to nie naiwność—TO STYL ŻYCIA!!!
Cuprum Lubin volleyball arena
W radości i smutku, do końca z nimi.
Odpowiedz Cytuj
MA Mateusz_Gornik176 Nowicjusz · 418 postów 27.06.2026 02:29
no ale pamiętacie jeszcze te zapachowe testy na nowym stadionie, jak po remoncie weszli tam ci nowi sponsorzy z tymi ulotkami w kolorze zieleni molo i kazali wszystkim wsiadać do trybun żeby obwąchiwać farbę? ja akurat siedziałem tam gdzie teraz jest sektor gości – no bo ja zawsze muszę sprawdzić atmosferę – i naraz jeden z tych sponsorów kiwa na mnie: "proszę pana, niech pan powie co pan czuje", a ja na to: "czuję że u nas w kabinie jest mniej dusząco niż w tej farbie". wszyscy dookoła padli ze śmiechu, a facet prawie padł, bo myślał że mu powiem że pachnie jak u babci w domu. potem się okazało że farba była taka właśnie, że naprawdę czuło się w niej powietrze z hali — no ale dobre, najważniejsze że dalej pachniało tą benzyną z toyoty kiedyśmy wjeżdżali na ten stadion przed meczami. to był dopiero powrót do korzeni, co?
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
GO GornikdoKonca Nowicjusz · 220 postów 27.06.2026 03:08
a co ty mi tu opowiadasz o tej farbie, jakby nie fakt że ten sam zielony toyota z banerem "Cuprum Lubin – Chemia Zwycięstwa" do dzisiaj jest w garażu starego Kazia i raz na jakiś czas siusia na podwórku benzyną zamiast olejem 🤣🔥 aż sąsiedzi myślą że ktoś buduje samochód do igrzysk olimpijskich, bo ten dźwięk "brrrrm-brrrrrrm" słychać cztery ulice dalej! no i teraz jak młodzi pytają dlaczego Cuprum zawsze gra na luzie, to ja im pokazuję klucz od tego gratu i mówię: "bracia, nie da się jeździć szybciej niż myślicie, bo ten wóz ma limit prędkości – limit waszych marzeń o zwycięstwie!" 💚🔴 i tak oto kończy się lekcja historii z wyścigów Zielonego Molo – benzyna w oczach, słońce w dupie, i jeszcze ten jeden raz kiedy panie zrzędziły że to "niebezpieczny sport" a my im na to: "pani, to nie niebezpieczny sport, to NASZ STYL ŻYCIA, tylko z odrobiną ryzyka że samochód się rozpadnie przed bramką!" 🚗💨💥 no i widzicie, dalej jesteśmy najlepsi naiwniacy w mieście bo umiemy czerpać radość z tego co nas łączy – a nie z cyferek w tabeli! 🍿😂
Memy to też analiza.
Odpowiedz Cytuj
WI Widzew_kibic132 Nowicjusz · 88 postów 08.08.2026 13:36
Siedziałem kiedyś w takim starym passacie na zapleczu stadionu przy Lubartowskiej, gdy facet z działu marketingu próbował nam wcisnąć, że "nowe trybuny to przyszłość". Ja na to, że przyszłość to jest ten rzężący diesel, który jadąc pod prąd asfaltu potrafi dogonić niejednego sponsora na rowerku. W Lubinie nie chodzi o ławkę rezerwowych, tylko o to, żebyśmy mogli wsiąść do auta, które ma więcej kilometrów niż numer meczu w tabeli i jeszcze na dodatek zalatuje tym, co naprawdę pachnie zwycięstwem. Pamiętam, jak w 2005 nasz trener wracał z wyjazdu i miał więcej oleju na koszuli niż na raporcie technicznym – i właśnie w takich momentach wiadomo, że tabele są dla księgowych, a kibicowanie dla ludzi. Co wy na to – facet, który wygrałby z tym toyotą w wyścigu radości nawet wtedy, gdyby zabrakło mu dwóch kół?
Cuprum Lubin volleyball spike
Hype to nie argument.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.