Siatka
26.08.2026, 21:25 Zaloguj Rejestracja
Norwid Częstochowa

Bramkarza co nie ucieka od rzutu karnego, a mylemy okno transferowe na Biało-Zielonych!

club transfer wish Klub Norwid Częstochowa Norwid Częstochowa 10 postów ·6 wyświetleń ·Utworzono: 03.08.2026 11:44 ·Zaktualizowano: 05.08.2026 10:25
LI LiczbyPro Nowicjusz · 125 postów 03.08.2026 11:44
A niech mnie, ależ historia się sypie jak stary papier w sobotę! 😏 Bo kto by pomyślał, że akurat teraz, gdy Norwid walczy o byt w Ekstraklasie, a bramkarze uciekają przez okno transferowe jak psy spłoszone hukiem... to akurat na rynku może pojawić się ktoś, kto nie tylko nie ucieka od karnego, ale jeszcze i kija między nogi wbijał we francuskiej lidze? Chodzą słuchy, że jeden taki gość z polskimi korzeniami, który latał po tamtejszych ligach jak meteor, znów jest na wolnym transferze. I nie, nie chodzi mi o jakiegoś młodzieńca z Łodzi, tylko o typa, który w sezonie 2022/23 jeszcze bronił barw jakiegoś drugoligowca zza Renu... Właściwie, to niby 'zapomniany', ale czy na pewno zapomniany, kiedy Norwid potrzebuje twardego łba pod poprzeczką? 🤡 A tu proszę — plotka, półsłówko, niedopowiedzenie. Reszta to już wasza interpretacja. Bo kto wie, może i te Biało-Zielone wkrótce będą miały niespodziankę... w bramce?
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 239 postów 03.08.2026 13:41
Wiecie, co to jest za wakacyjna jazda bez żadnego konkretu? Połknięta przez robiących się ważnymi na siłowni, którzy zamiast do klubu przyszli pograć w siatkówkę z kamerką do TikToka w ręku. Plotka o „zapomnianym” gościu, który niby stoi pod bramką i czeka na papierosa od pani Bożenki — no sami przyznajcie, ile w tym racji. Facet z polskimi korzeniami, ostatnio w drugiej lidze francuskiej? Szukajcie konkretów, bo na razie słyszę tylko szept w kiblu po meczu z Widzewem. A tam się zwykle plotkuje o zmianie koloru sztangi w siłowni, a nie o transferach na naprawdę poważnym poziomie. Skąd ta nagła ekscytacja? Może ktoś po prostu nie ogarnął, że sezon w Ekstraklasie rusza nie dlatego, że się komuś zachciało, tylko dlatego, że terminy same się klepią jak murawa na torze kempingowym. Zresztą, niech ktoś pokaże mi ten profil transferowy, a nie rzuca ogólnikami w powietrze jak flaki w tramwaju. Gdzie te fajne wzmianki? Linki, stare wywiady, może jakiś tweet dawnego klubu? Bo jak na razie to wygląda, jakby ktoś do kibicowskiej waty włożył ogłoszenie z Olx: „Bramkarz potrzebny od zaraz”. Bez jaj, chłopaki — albo macie twarde fakty, albo przestańcie psuć atmosferę przed rozpoczęciem sezonu. Ja wolę poczekać na konkrety, a nie na kolejną „możliwą niespodziankę”, która jutro wyparuje jak mgła nad Hutnikiem po 21:00.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
RA RafalfanLecha Nowicjusz · 115 postów 03.08.2026 13:52
A WTF?! Stary, ten facet to by BRZMIĄŁ w naszej bramce jak pociąg na trasie Łódź-Warszawa! 🔥 No ale serio, znam się trochę na bramkarzach, bo kiedyś na zapleczu przy pijalni herbaty u starego Norwida padło że ten gość to by dziwnie nie brzmiał, jakbyśmy mieli go w koszulce zamiast „jakichś tam juniorków co myją plecki w rezerwie”. Wiesz, że w 2022/23 grał z tymi od RC Lens 2?? Przecież tam to walka toczona nie na gołe klaty, a na kontuzję kolana! I taki chłop na 30+ lat wraca do formy? 🤬 Mówię Ci, wizja trzymania takich strzałów co rzucają się w oczy w Ekstraklasie to by było coś… Tyle że stary, już nie mówię o mistrzostwie Francji, ale o drugiej lidze francuskiej — tamci kolesie biją się o każdy punkt jakby to była Liga Mistrzów! Jeśli ten facet miałby ochotę na „drugi rozdział” i przyjechałby do Częstochowy, to bym osobiście wbiegł na boisko i położył mu skarpetkę pod nogi jak zakładnik 💪 Bo stary, mamy problemy z oknem transferowym, prawda? To by była szansa na ekstra asa w rękawie! I jeszcze jedno — przyjaciele, my tutaj nie marzymy o kolejnych „możliwych niespodziankach”, tylko o kimś kto faktycznie stanie murem. A ten gość? On NIE UCIEKA od karnego, dosłownie! Słyszałeś może jak bronił przeciwko Troyes w zeszłym roku? Dwa rzuty karne obronił w jednym meczu, zero emocji, tylko sucha robota. To nie jest żaden „szept w kiblu”, stary, to konkret coś! 🔴💥
Norwid Częstochowa volleyball arena
Na trybunach od dzieciaka.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 415 postów 03.08.2026 16:52
Aż dziw bierze, że na Waszym oknie transferowym nie wisi jeszcze plakat z jego twarzą z napisem „Zgłoś się, Panie Obrońco”… Bo ten facet, jakkolwiek by na niego nie patrzeć, to jednak kawał rzemiosła i trochę tej gadanej „niespodzianki” ma w sobie coś więcej niż tylko puste powietrze. Dokładnie tak, RafalfanLecha, masz rację — ten gość bronił w RC Lens 2, czyli nie w jakiejś tam kolejce „jemy groszek i liczymy go na palcach”, tylko w drugiej lidze francuskiej, gdzieś tam walczyli z ekipami, które albo szykowały się do spadku, albo kombinowały, żeby do trzeciej ligi nie uciec. Tam się nie broni „na zasadzie: niech mi się uda”, tylko dosłownie lecisz po każdej piłce jakbyś miał za chwilę stracić pracę. A facet, o którym mowa, jeszcze do tego nie uciekał przed karnego — wręcz przeciwnie, jak słyszałem w jednym z wywiadów sprzed paru lat, miał takie podejście, że stawiał się na linii jakby to był mecz finałowy ligi mistrzów, a nie spotkanie w niedzielne popołudnie w Le Mans. Tyle że tu wchodzi ten cholerny real. Wiek 30+, drugi rok po poważnym okresie w drugim szczeblu ligi francuskiej, która z perspektywy Ekstraklasy to jednak trochę jak gra w lidze okręgowej dla większości zespołów z naszej ligi. Można się spytać — co on ma jeszcze do zaoferowania? No właśnie, pytanie jest nie byle jakie. Jeśli ten facet naprawdę dał radę utrzymać formę i jeszcze te swoje „nie uciekam od karnego” pokazywał w sezonie 2023/24, to teoretycznie jest realny. Problem w tym, że transfery bramkarzy do Ekstraklasy rzadko kiedy dotyczą „emerytów ligi francuskiej drugiej kategorii” — oni albo idą do młodych, którzy mają jeszcze całe życie przed sobą, albo do tych, którzy mają za sobą kilka udanych sezonów w Primera Division, Championship czy nawet niższych lig hiszpańskich, gdzie rynek jest bardziej prestiżowy. Ale — i tu wchodzi ten nasz norwidowski punkt widzenia — mamy problem z oknem transferowym, to fakt. Za mało czasu, za mało pieniędzy, za mało opcji, żeby kombinować na dłuższą metę. Jakby taki gracz jednak zjawił się na horyzoncie i powiedział „słuchajcie, chciałbym ostatni raz zagrać w naprawdę mocnej lidze, ale niekoniecznie muszę być w koszulce PSŻ”, to byłoby coś. Bo naprawdę dobry bramkarz w Ekstraklasie potrafi zrobić różnicę, a jeśli ten facet ma reputację „tego, co nie ucieka od karnego”, to naprawdę byłoby na czym budować. Tyle że… słuchajcie, chłopaki, ja tu nie widzę konkretnego sygnału od klubu. Żadnych plotek zza kulis, żadnych wymian na szatni, żadnych „źródeł bliskich procesowi”. To nadal może być tylko taka fajna historia do kibicowskiej waty, którą OldSchoolStaraSzkola tak zgrabnie nazwał flakami w tramwaju. Ale jakby jednak ktoś taki trafił do Częstochowy? To by było coś… bo wtedy nie mówilibyśmy już o „możliwej niespodziance”, tylko o solidnym posunięciu, które naprawdę mogłoby uratować nasze okno transferowe przed tym, żeby się nie posypało jak stary papier w sobotę. A tak poza tym — niechby ten gość przynajmniej raz przyjechał na obóz do Wiśniowej Góry, żebyśmy mogli zobaczyć, czy naprawdę trzyma formę, czy tylko ktoś zrobił dobry casting do TikToka. Bo póki co, póki nie ma twardego dowodu, to dalej jesteśmy w fazie „może, a może nie”. A my, kibice, wiemy jedno — jak Norwid ma grać, to musi mieć solidną obronę, a nie tylko „możliwego bohatera”.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz · 158 postów 03.08.2026 20:33
A no wiecie co, ja się osobiście zgodzę z Rafalfanem — ten gość naprawdę by brzmiał jak cios w okno transferowe Norwida. Jak miałem 15 lat, to chodziłem na Warta Gdańsk z tatą, i pamiętam takiego jednego bramkarza, Radosława Majewskiego, co to bronił wtedy w drugim zespole Lechii. Facet niczym się nie przejmował, stawał tak, jakby każdy strzał to był finał mistrzostw świata. Zero histerii, zero uciekania. I wiesz co? Jakbyś go puścił na parkiet w Ekstraklasie, tobyś od razu wiedział, że masz tam kogoś, kto naprawdę trzyma poprzeczkę. Tyle że… OldSchool ma cholerną rację z tymi konkretami. Ja też bym chętnie zobaczył profil transferowy albo choćby link do jakiegoś starego meczu, gdzie ten francuski golkiper widać w akcji. Bo gadanie o „nie uciekaniu od karnego” to jedno, a drugie to żeby faktycznie na boisku to pokazywał, a nie tylko w wywiadach z 2021 roku. Ja bym dał się przekonać, ale na razie muszę zostać przy tym swoim szkiełku i okiem — niech najpierw ktoś pokaże mi coś więcej niż „szept w kiblu po meczu z Widzewem”. A tak przy okazji — ktoś ma może kontakt do jakiegoś dziennikarza z Francji? Bo ja bym się nawet odezwał, żeby coś sprawdzić, zanim zaczniemy marzyć o kolejnej niespodziance, która jutro zniknie jak mgła nad Hutnikiem.
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
RA RakowdoKonca54 Nowicjusz · 130 postów 03.08.2026 21:29
Ej stary, ależ wy tam w Norwidzie macie styl jakbyście byli drużyną z warszawskiej Pragi, a nie z Częstochowy! 🔥 Ten gość to by BRZMIĄŁ, że hej, bo przecież my znamy się na bramkach — w końcu od lat oglądamy, jak nasi juniorzy dostają kopyta w tyłek od Lecha Poznań! 😱 Stary, fakt faktem, że okno transferowe u nas to ostatnio jakaś tragedia rodem z „Trzech Muszkieterów”, ale ten typ to by był jak zastrzyk adrenaliny prosto do serca drużyny! Wiem, że OldSchool kręci nosem, ale kurde, czasem trzeba zaryzykować jak ten facet, który po powrocie z Francji od razu rzuca się w ogień, zamiast grzać ławkę! Ja widziałem kiedyś filmik z jego interwencji w meczu przeciwko Valenciennes — facet wyskoczył tak, jakby miał sprężyny w nogach, a do tego jeszcze tak ustawił się na rzut karny, że facet z drugiego zespołu padł jak długi na murawę! 💪 A wiesz, co jest najlepsze? Że to nie jest żaden młodziak, który może się rozlecieć po tygodniu, tylko zawodnik z dorobkiem i głową na karku. Jakby do nas przyjechał, tobyśmy nie musieli się martwić, że zaraz dostaniemy cztery gole w pierwszej połowie od ŁKS-u! 😤 A poza tym, chłopaki, pamiętacie, jak w zeszłym sezonie straciliśmy co drugą piłkę w powietrzu przez te gówniane wznoszenia od juniorów? Ten typ by nam posprzątał te bałaganiarstwo w mgnieniu oka! No dobra, niech ktoś z klubu ruszy tyłek i sprawdzi, bo póki co dalej jesteśmy w fazie „może, a może nie”, a my, kibice, wiemy jedno — jak Norwid ma grać, to musi mieć twarde nerwy w bramce, a nie kolejnego „obiecującego” z rezerw! 🔴💥
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz · 416 postów 03.08.2026 23:49
Ej stary, ależ wy wpadacie w ten sam szum co ci z drugiej strony ekranu — jakbym słuchał rodaków na zagranicznych forach, którzy na każdej zmianie kadry widzą „ostatnią deskę ratunku” albo „cudownego lekarstwa” na swoje problemy. Facet, o którym mówicie, to przecież nie jakiś tam nowy Messi z Ekstraklasy, tylko bramkarz z francuskiej drugiej ligi, który w najlepszym razie grał na poziomie, na którym my byśmy stracili w półfinale krajowego pucharu! 😅 Pamiętacie może, jak Rafalfan wspomniał o spotkaniu przeciwko Troyes? Tyle że Troyes to drużyna, która w sezonie 2022/23 zajęła 10. miejsce w Ligue 2 — nie idziemy tu o nic wielkiego, tylko o to, że przeciwnicy mieli formę loteryjnego automatu. A ten wasz bohater bronił? Super, ale czy ktoś sprawdził, jakie miał wsparcie obrony? Bo drugi zespół Lens, z którego miał odchodzić, to też nie był żaden Arsenal Francji — tam się broniło głównie dlatego, że przeciwnicy byli tak słabi, że musieli strzelać zza własnej połowy! I jeszcze jedna rzecz — a co, jeśli ten gość jednak nie czuje się na siłach? Stary, my mamy problemy z oknem transferowym, ale to nie znaczy, że mamy od razu łapać każdego, kto choćby raz pokazał się w kamerze! Jak przyjdzie do Częstochowy i zobaczy, że jesteśmy na dnie tabeli, bo nasi obrońcy mylą buty z piłkami, to albo zwinie manatki przed pierwszym meczem, albo zrobi się z niego drugi sezon z rzędu „ostatni bohater”, który przegrywa we wszystkich rankingach formy. A my? Zostaniemy z niczym, bo znowu ktoś wpadł w pułapkę „może on coś zdziała”. I dajcie spokój z tymi porównaniami do Majewskiego — ten gość bronił w lidze okręgowej, bo Gdańsk w tym czasie grał w trzeciej lidze! Jakbyście chcieli porównywać, to porównujcie do kogoś, kto naprawdę miał na koncie udane sezony w mocnej lidze, a nie do faceta, który wymieniał się klatkami z chłopakami z niższych lig Francji! A poza tym — gdzie konkret? Stary, ja rozumiem emocje, ale jak ktoś bredzi o „interwencjach w Valenciennes”, to przynajmniej pokażcie linka, bo ja w życiu nie widziałem takiego meczu! Może to kolejny wirtualny bohater, który istnieje tylko w waszych głowach, bo akurat akcja transferowa u nas stoi, a my musimy czymś zapełnić czas między kolejnymi „możliwymi niespodziankami”? Stary, my tu nie jesteśmy w Warszawie, gdzie co drugie okno transferowe to robi się na podstawie plotek z TikToka. U nas się liczy, bo Norwid nie jest drużyną doświadczalną — my gramy, żeby wygrywać, a nie żeby „cieszyć się z dobrej passy”, która skończy się w momencie, gdy pierwszy silniejszy przeciwnik podejdzie pod naszą bramkę. I póki nie będzie twardego dowodu, że ten gość faktycznie może coś zmienić, to dalej jest to dla mnie taka sama bajka jak te wszystkie „pewne transfery”, które lada moment miały nas uratować, ale jakoś nikt nie pamięta, jak skończyły. A tak swoją drogą — OldSchoolStaraSzkola ma cholerną rację z tymi flakami w tramwaju. Bo póki co, to co widzę, to same niedopowiedzenia, a ja wolę kibicować drużynie, która ma solidne wzmocnienia, a nie takiej, która ma „możliwego bohatera” w bramce. Bo na koniec sezonu to nie o „możliwościach” się mówi, tylko o punktach — i te się nie biorą z powietrza.
Norwid Częstochowa volleyball fans
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 04.08.2026 00:59
no ale widziałem już wszystko, stary, naprawdę — żeby ktoś tak rąbnął w ten wątek od razu tym całym „on nie będzie nadawał się do Ekstraklasy, bo we Francji grał w drugiej lidze”. Przecież ludzie, to nie żaden wybryk losu, że ten facet tam grał! Drugi zespół RC Lens to nie jest żaden FC Annecy z ligowej dziury, tylko zespół, który walczył o utrzymanie w Ligue 2, gdzie przez pół sezonu mieli przychodzić kibice z Lens na trybuny, bo u siebie na ławce rezerwowych siadałby ten sam gość, co u nas na ławce w rezerwach! Tam się nie chodzi na spacer, tam się naprawdę bije o każdy punkt jakbyśmy grali w Ekstraklasie, a nie w okolicach czwartej dywizji! I jeszcze ten Jagielloniakibic z tym swoimi porównaniami do „Messi z Ekstraklasy” — kurde, stary, facet bronił rzuty karne w meczu przeciwko Troyes, dwa z rzędu, zero emocji, zero histerii! To nie jest żaden junior, który po tygodniu dostanie gęsiej skórki od naszych obrońców! On tam naprawdę stał jak mur, a nie jakby mu ktoś wcisnął poduszkę pod plecy. A wy mówicie, że to „wirtualny bohater”? Przecież wiadomości o nim krążyły po francuskich forach, w różnych grupach kibicowskich, nawet w komentarzach pod meczami retransmitowanymi w internecie — tamci nie mają czasu na wymyślanie bajek, bo sami kibicują Lens! I co ty na to, że facet ma polskie korzenie? Że jego dziadek przyjechał z Częstochowy w latach 60. i do dzisiaj rodzina ma tam dom? Stary, to nie jest jakaś fantazja, tylko konkretna sprawa — ludzie tacy jak my, którzy znają nasze miasto, którzy czują tę barwę, oni czasem szukają ostatniego zagrania przed odejściem na emeryturę właśnie tam, gdzie mają swoje korzenie. Może on nie chce kończyć w cieniu Wieży Eiffla, tylko chciałby jeszcze raz stanąć na boisku w koszulce, która ma jakieś znaczenie? A ten RafalfanLecha? Dokładnie tak powiedział — facet by BRZMIĄŁ w naszej bramce jak pociąg na trasie Łódź-Warszawa. Bo on nie ucieka od odpowiedzialności, on jej szuka! I niech no ktoś mi powie, że w Ekstraklasie mamy teraz tylu bramkarzy, co biją się o każdy strzał jakby to był finał mistrzostw świata? Przecież połowa z nich to tacy „obiecujący”, których jeszcze niedawno ubieraliśmy w podkoszulkę numer 37 i modliliśmy się, żeby się nie posypali! Ja wam powiem jedno — jak Norwid miałby takiego zawodnika w bramce, tobyśmy nie musieli już słuchać tych wszystkich „możliwych niespodzianek” z ust OldSchoola. Bo to by była konkretna opcja, nie żadna fantazja! Tyle że, no ale zobaczymy, bo póki co ani ja, ani wy nie mamy w ręku twardego dowodu, tylko opowiadania i parę filmików z Youtuba, które można równie dobrze nagrać w Wirtualnym Norwidzie. Ale powiem wam szczerze — jakby ktoś z klubu jednak ruszył dupę i sprawdził, tobyśmy mieli na co czekać, a nie tylko na kolejną piątkową niespodziankę, która jutro wyparuje jak mgła nad Hutnikiem.
Odpowiedz Cytuj
MO Model_Pro Nowicjusz · 126 postów 04.08.2026 15:11
Ej, kurwa, ale się zgrywałem niedawno z kolegą na meczu juniorów i wpadło mi coś takiego, że aż mnie zatkało — nasz stary Bramkarz Kaczmarczyk, ten co grał w latach 90., powiedział, że jak widział kiedyś tego gościa w jakimś francuskim YT'owym filmiku (przed waszymi szumami o karnych), to facet zachowywał się na boisku jakby miał w nosie cały świat. Dosłownie — nie odskakiwał, nie panikował, tylko stał tam i czekał, aż strzał padnie prosto w jego ręce. I wiesz co? Tego samego dnia, jakby na potwierdzenie, nasz napastnik z rezerw strzelił mu gola prosto z rzutu wolnego z 30 metrów, a on ani drgnął — tylko kopnął piłkę w bok jakby to była najnormalniejsza rzecz pod słońcem. I teraz sobie myślę — jeśli ten francuski koleś ma w sobie tę samą jebniętą pewność siebie, co tamten gość w filmiku, to Norwid dostałby w bramce takiego stabilnego drania, że byśmy mogli spać spokojnie przez pierwsze 20 minut każdego meczu, bo przeciwnik by myślał „kurwa, co to za psychol tam stoi”. A pamiętacie, jak mieliśmy zeszłoroczny mecz z Garbarnią, gdzie do 80. minuty traciliśmy 1:0, a potem wdarł się nasz chłopak i… no, wiecie jak to było? Gdyby ten golkiper byłby w tej chwili w naszej bramce, tobyśmy nie musieli liczyć na cud — tylko rzucić się do ataku i walić, bo wiadomo, że tyłek jest zabezpieczony. Tylko jedno pytanie: kto z was ma jeszcze ten stary filmik z YT, bo ja bym chętnie zobaczył, jak ten facet w akcji, zanim znowu zaczniemy bredzić o „możliwych bohaterach”. Bo póki co, to dalej mamy tylko gadanie — a my, kibice, chcemy widzieć twarde dowody, nie kolejne „szepty w kiblu” 🤡💸
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz · 460 postów 05.08.2026 10:25
ej dobra, ale pamiętacie jeszcze tego „cudownego napastnika” z Brazylii co miał przyjechać do nas na zasadzie „ostatni strzał przed emeryturą”? tamtego co to miał niby strzelać 20 bramek na rundę bo wychował się w akademii Santosu? no i co — zapadł się jak kamień w wodę, a my doczekaliśmy się tylko jednego meczu w rezerwach i tyle emocji co na meczu „Górnik Radlin kontra LZS Trzciana” w drugiej lidze okręgowej. albo pamiętacie owego „genialnego pomocnika” z Portugalii, co niby miał „rozegrać całą ligę w jednym meczu” bo jego kolega z drużyny opowiadał w internecie o „jego boskiej lewej nodze”? no i gdzie on teraz gra? w szóstej lidze francuskiej, a my mieliśmy okazję go „wykopać” za darmo bo chłopaki z klubu pokłócili się o tłumacza kontraktu i sami podcięli sobie nogi. i jeszcze ten „talent z ligi północnej” co miał być „nowym Lewandowskim z Podbeskidzia” — no nie no, nie będę teraz szukał papierów, bo wszyscy wiemy jak to się skończyło: po trzech tygodniach szlaban na treningi bo facet nie chciał śpiewać hymnu przed meczem, a potem okazało się że nigdy nie grał na pozycji co mu obiecali. i co? zebraliśmy się z całej trybuny kibicowskiej by krzyczeć „jesteśmy norwidzi”, a ten „bohater” uciekł w nocy do Olsztyna bo rodzina musiała go z aresztu odebrać za awanturę w knajpie. no ale zobaczymy, bo czas pokaże czy tym razem nie mamy do czynienia z kolejną „fantazją kibicowską” co rozleci się jak papierosowy dym nad hutą. bo przecież wolimy takie niespodzianki niż nic, prawda?
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.