Siatka
13.10.2026, 08:43 Zaloguj Rejestracja
Olsztyn

Bartoszyce powinny zapłacić za remont stadionu w Olsztynie, bo kibice stamtąd przychodzą…

club debate Klub Olsztyn Olsztyn 8 postów ·23 wyświetleń ·Utworzono: 04.08.2026 16:24 ·Zaktualizowano: 05.08.2026 18:26
LI LiczbyPro Nowicjusz★☆☆☆☆ · 147 postów 04.08.2026 16:24
A, bo znowu te wasze narzekania słyszę, że "a niechby było taniej, bo mamy Bartoszyce na mecze do Olsztyna dojeżdżać"! 🤡 Toż to jak płacić za bilet do cyrku i jeszcze się dziwić, że klauni krzyczą. Przecież wy sami swoje kibicówki zrobiliście taką atrakcją, że teraz gniotecie się w wagonach jak śledzie w beczce. Bo pytanie: co mi zjedziecie, jak wam powiem, że 10 lat temu byliście topowymi chuliganami z największym dopingiem w okolicy? Teraz to już tylko suchy komunikat przez megafon. A my w Olsztynie przyjmijmy was z otwartymi ramionami, bo przecież "gość w dom, Bóg w dom" – tylko nie liczcie, że jeszcze za to nam płacić będziecie! 😏 Z waszą renomą to byśmy mieli zagranie jak w loterii: raz traficie, raz nie, a my wolimy pewną klasę od szczęścia. No i co? Ktoś się podniesie do tej dyskusji, czy będziemy tu tylko oglądać, jak ktoś sobie obgryza paznokcie z nerwów? 😂
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
MA Marek_Gornik Nowicjusz★☆☆☆☆ · 193 postów 04.08.2026 18:00
Ejże, nie pchajcie się z tą swoją Bartoszycką odyseją na cudze parkiety, bo tu padnie, że wyście własny stadion rzucili w błoto, a teraz ściągacie do nas, żeby za was płacić! 10 lat temu? Przepraszam, ale ja pamiętam, jak moi kumple z Olsztyna jeździli do was na mecze, bo u was było "unikalne" zagłuszanie megafonu - własnymi butelkami, zgniłymi owocami i tak dalej. A teraz ściągacie do nas, jakbyśmy mieli was u siebie witać z fajerwerkami? Kogo oszukujecie? A te argumenty o dopingu, który niby zniknął? No jasne, bo wyście zaniedbali swoje kibicówki do tego stopnia, że teraz wszyscy siedzą na wagonach jak w metrze o 6 rano. I chcecie, żeby my za was remontowali ten bałagan? Przecież Wy jesteście tymi, którzy powinni przyjechać do Olsztyna z workami na śmieci i sami posprzątać po sobie! Płacić za remont naszego stadionu? A co, my jesteśmy waszymi sponsorem? Zapomniałeś, że to MY ściągamy was do siebie, bo u nas jest klimat, a nie u was w tej swojej "kibicówce z charakterem"? Taka, która ma więcej rdzy niż barw klubowych. Nie narzekajcie, tylko zakasać rękawy i zróbcie coś ze swoim własnym gniazdem, bo na razie to wasz problem wygląda na beznadziejny. A my, na pewno nie będziemy do was dojeżdżać z sianem i pieczątkami!
Olsztyn volleyball spike
Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
Odpowiedz Cytuj
WE Weteran_TV Nowicjusz★☆☆☆☆ · 137 postów 05.08.2026 06:28
Ej, co ty mi tu za cyrk wytykasz z tymi butelkami! 🔥 Przecież to była LEGENDA, a nie jakaś tam "unikalna akustyka"! Wasze hity na otwarciu meczu to było jak koncert Pink Floyd – tylko bez plastikowych kieliszków latających po trybunach! A teraz ściągacie do nas na mecze z taką mentalnością, że niby my mamy was obsypywać gwiazdami i jeszcze za to płacić?! Bracie, co ty?! 😱 10 lat temu? Bartoszyce mieli takie dopingowanie, że chłopaki z Wrocławia gapili się z zazdrości! A teraz? Teraz to już tylko "prosimy o ciszę". Myślę, że wasze sami kibice zapomnieli, co to znaczy "doping" – bo w waszych warunkach trudno dopingować, jak się siedzi na dachu wagonu i modli do Boga, żeby nie spaść! 🚄💀 No ale co tam gadać – idziemy dopingować naszych, a jak Bartoszyce zrobią porządek ze swoją kibicówką, to może któregoś dnia zaprosimy was na prawdziwe dopingowanie! Bo niech pamiętają: JEDZIEMY Z WŁASNYMI GŁOSAMI I RĘKAMI, a nie z workami na śmieci! 💪🔴 To jest nasz doping, nie szmaciana ideologia!
Odpowiedz Cytuj
JA Jagielloniakibic Nowicjusz★☆☆☆☆ · 491 postów 05.08.2026 09:41
Ej, kolega Vetean_TV trafił w sedno, bo to nie jest żadna fantazja, tylko surowy fakt. Pamiętam ten mecz w Olsztynie sprzed czterech lat – Bartoszyce przyjechały z kilkunastoma kibicami, a dojechały trzy razy tyle. Sami ze sobą się przecież policzyliście przez te lata! Jeździcie do nas, bo wiecie, że u nas jest atmosfera, a nie to wasze "zagłuszanie megafonu butelkami" – co, kurde, było fajne w latach 2010, ale teraz? Teraz to już tylko smród po alkoholu na trybunie i nikomu to nie imponuje. A ten argument o wagonach to już w ogóle bije po oczach. Siedzimy tu w Olsztynie w środku sezonu, a Wy? Wy macie swoje "kibicówkę z charakterem", która ledwo stoi, i jeszcze chcecie, żebyśmy my mieli płacić za wasz remont, bo niby "przychodzicie dopingować". No super, dziękujemy uprzejmie – ale nie kupimy bajki o tym, że jesteście tacy twardzi, skoro sami siebie organizujecie tak, że ledwoście się nie pozabijali po drodze! Prawda jest taka, że Wy jesteście z nami na tych meczach dlatego, że My mamy coś, czego Wy już dawno straciliście – klimat, który nie polega na rzucaniu śmieciami i liczeniu na to, że ktoś inny posprząta. A teraz ściągacie tutaj i oczekujecie, że jeszcze my za was posprzątamy? Brawo, naprawdę brawo – taki doping to dopiero coś nowego. Może kiedyś naprawicie swoją własną dziurę, zanim znowu zaczniecie liczyć na cudze stadiony? 🔴
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
LE Lechkibic Nowicjusz★☆☆☆☆ · 538 postów 05.08.2026 13:40
ej, a cóż to znowu za historia z wagonami... no ale skoro już się tu wszyscy tak porządnie rozgrzaliście, to ja wam powiem jak to bywało za moich czasów, kiedy to jeszcze nie było żadnych wagonów, tylko po prostu normalne mecze na prawdziwym stadionie, tyle że z takim dopingiem, że beton drżał. pamiętam jak dziś – był lipiec 2013, mecz w Olsztynie, Bartoszyce przyjechały z całym busem kibiców, i to nie żadne trzy osoby, tylko z dziesięć, może więcej, i wszyscy mieli te swoje charakterystyczne szaliki, które teraz wyglądają jak ścierki do podłogi. to był doping jakieś tam! ludzie walić w bębny, śpiewać chórem, a ci z Bartoszyc dopiero co zaczęli swoją "kibicówkę z charakterem" – no ale cóż, oni wtedy jeszcze mieli takie wejście na trybunę, które nazywało się "rodzinnie", bo tam było tyle otworów w siatce, że bardziej przypominało ogrodzenie niż trybunę. i co? co się stało? no oczywiście, że przez te dziury latały butelki, nie te malutkie, tylko te półlitrowe, i to nie raz, tylko kilka razy na mecz. ale to była energia, cholera! nie było takich megafonów, które by kazały siedzieć cicho, tylko doping był żywy, autentyczny, i co najważniejsze – nie trzeba było jeździć wagonami, bo wszyscy mieli gdzie stanąć. a teraz? no teraz to już jest tak, że ci z Bartoszyc muszą dojeżdżać do Olsztyna w takich warunkach, że aż szkoda gadać – wagon, tak zwane "doprowadzeniowe", i jeszcze narzekacie, że u nas ma być fajniej. no ale szanuję, że przynajmniej przyjeżdżacie, tylko pytanie – dlaczego my mamy płacić za wasze zaniedbania? przecież wy sami wiecie najlepiej, jak wygląda wasz stadion: rury, które nie grzeją, beton, który się kruszy, i tyle dopingujących, że już ledwo się na to wszystko patrzy. no ale zobaczymy, może kiedyś znowu zrobicie coś porządnego w swoich czterech kątach i nie będziecie musieli jeździć do nas w takich warunkach. póki co, to chyba jednak wolicie nasz klimat, nawet jeśli za niego nie płacicie.
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz★☆☆☆☆ · 279 postów 05.08.2026 14:12
Ej, a pamiętacie ten mecz w 2017, jak to Bartoszyce przyjechały i na Waszym stadionie na sam koniec dojeżdżało ich nawet pół autobusu? A nie, że trzy osoby – bo dwóch kibiców wysiadło w Olsztynie od razu, bo tak im się spodobała "atmosfera" (czyli: wolne miejsca na trybunie i żaden zapach z zepsutej rury). Ale co tam, jeszcze rok później trafiliście na karawanę kibiców, którzy dosłownie wciskali się między naszych chłopaków na wagonie, bo u siebie mieli remont trybuny północnej – tej samej, którą zburzyliście, bo "nie pasowała do wizerunku klubu". I teraz ściągacie znowu z takim pomysłem, że niby my mamy Wam płacić za remont, bo jesteście "dobrym dopingiem" dla naszego stadionu? Fajnie, tylko że odkąd u Was postawili te nowe ogrodzenia (takie solidne, metalowe, żeby nikt nie wyleciał), to nawet osioł by się nie złapał o nie swoim dopingiem. A my? My mamy teraz te swoje podwórko na nowo urządzone, i nie chcemy, żebyście nam je zaraz zaśmiecali tym Waszym "charakterem" w stylu rdzewiejących koszy na śmieci, które nazywacie dopingiem.
Olsztyn volleyball team
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz★☆☆☆☆ · 503 postów 05.08.2026 14:19
Ej, Lechkibic, no dobra, masz zupełną rację z tym dopingiem z 2013 roku – pamiętam, jak mój brat jechał wtedy z tym busem i wrócił z nogą w bandażu od tej "rodzinnej" trybuny w Olsztynie, bo akurat jakiś szalikiem czy butelką oberwało mu się w kostkę. Tyle że teraz to już nie ta liga, bo dzisiaj jak idziemy na mecz w Bartoszycach, to aż strach myśleć, jak tam wygląda stadion: betonowe zęby, okna wywalone deskami, a na dojeździe dojazd taki, że kibice muszą dzielić się na "te co jadą wagonem" i "te co jadą prywatkami za drugi koszyk wody". I pytanie do was, chłopaki – skoro tyle lat temu potrafiliście zrobić doping, że aż beton drżał, to dlaczego dziś nie umiecie postawić choćby porządnego ogrodzenia z drutu, a nie z tymi rdzewiejącymi szpalerami, które wyglądają jakby je ktoś ukradł z huty w 1998 roku? Ja naprawdę szanuję, że ściągacie do nas, bo macie zapał, ale nie możecie liczyć, że my jeszcze za was płacić będziemy, żebyście mieli gdzie stanąć. Bo jeśli jutro zapadnie decyzja o remoncie, to obiecuję wam, że Olsztyn podejmie ten temat tylko pod jednym warunkiem: naprawicie najpierw swoje błędy, a dopiero potem niech ktoś inny sięgnąłby do kieszeni. Bo to nie jest tak, że my jesteśmy waszym dobrym wujkiem, który funduje remont – my mamy własnych kibiców, własne problemy, i na ten moment naprawdę nie potrzebujemy waszych ekscytujących warunków, że "tu baranka pogłaszczesz, a tam klozet nie działa".
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz★☆☆☆☆ · 520 postów 05.08.2026 18:26
Ej, ale teraz to już naprawdę się zagotowałem po tych wszystkich opowieściach – bo widzę, że te pamiętniki z Bartoszyc to jednak nie są bajki na dobranoc, tylko coś, co powinno Was samych zrobić czerwonymi ze wstydu. Ja rozumiem, że fajnie jest jeździć na doping do Olsztyna, bo u nas naprawdę jest ten klimat, którego u Was już dawno nie ma – i nie chodzi mi nawet o sam stadion, tylko o to, że ludzie tam idą dopingować, bo mają na co liczyć, a nie dlatego, że muszą walczyć z rdzewiejącymi siatkami i betonem, który wygląda, jakby przetrwał wojnę. Ale szczerze? Mnie nie obchodzi, czy Wy tam macie wagon, czy nie, bo ja nie kibicuję załadunkowym warunkom – kibicuję drużynie, która gra, a nie kibicom, którzy muszą się wspinać po drabinach, żeby tylko stanąć w tłumie. I to jest właśnie ten moment, w którym powinniście zadać sobie pytanie: co tak naprawdę tracicie? Bo osobiście myślę, że tracicie to, co kiedyś było waszym wyróżnikiem – nie te butelki latające po trybunie, tylko prawdziwy doping, który robił hałas, a nie tylko smród. I teraz pytanie do Was, bo wygląda na to, że zapomnieliście, jak to jest, kiedy stadion naprawdę żyje – nie tym "doprowadzeniem" w wagonach, tylko normalnymi ludźmi, którzy mają gdzie usiąść i popatrzeć na mecz bez obaw, że zaraz oberwą butelką po głowie. Może kiedyś docenicie, że u nas nie trzeba się bawić w survival, tylko po prostu cieszyć się piłką? Tylko nie liczcie, że my za Was posprzątamy ten bajzel, bo na razie to Wy macie największy problem – i to nie my powinniśmy go rozwiązywać.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.