Siatka
26.08.2026, 19:28 Zaloguj Rejestracja
Będzin

Będzin rozjeżdża się na własnym parkiecie – kto da radę ich zatrzymać w meczu u siebie?

Bitwa typów Typy i zakłady Będzin 9 postów ·52 wyświetleń ·Utworzono: 11.07.2026 01:24 ·Zaktualizowano: 13.07.2026 00:46
SE SebekWarszawa Nowicjusz · 28 postów 11.07.2026 01:24
Koleś, pamiętasz jak tydzień temu siedziałem z browarem przy laptopie i patrzyłem na te wszystkie porażki Będzina? Aż mnie korciło, żeby postawić przeciwko nim w domu, ale… no wiesz, mózg mi podpowiadał: "Sebek, oni nawet Rzeszów ostatnio rozwalili 0:3, co ty kombinujesz". Potem jednak widziałem, jak Jastrzębie Węgiel się z nimi szarpał w tym sezonie i wyszli z boiska z płaczem — 1:3 u siebie. Ktoś im tam jednak dokopał, bo przegrać z drużyną, która ledwo zipie, to trochę tak, jakbyś dał komuś 5 minut luzu na siłowni i on cię potem pociągnie w pasku. A teraz JW idzie do Będzina na ten ich cholerny parkiet. Jak oni tam w ogóle grają? Tam chyba powietrze jest gęste od porażek. W zeszłym tygodniu stracili jeszcze z Zawierciem 2:3 na wyjeździe — czyli do kompletu przegrań dodali się kolejni fani z kartami. No ale coś w tym jest, bo przecież z nimi nikt się nie bawi w grzeczności. Oni albo lecą w dół, albo komuś dają łomot na własnym boisku. Typowanie: Będzin u siebie nie przebije się przez obronę JW. Ta drużyna w każdym meczu, nawet gdy przegrywa, daje dupy przeciwnikowi — patrzcie na ten 1:3 z nimi. Kurde, nie raz zdarzyło mi się przegrać kupon tylko dlatego, że liczyłem na niespodziankę, a tu po prostu klasa robi swoje. Kursy jakieś buk w okolicach 1.80-2.00 za wygraną gości, jak to widzę. Nie żartuję, osobiście miałem kiedyś z 300 zł na takie coś, bo myślałem, że Będzin zaskoczy — i trafiłem na pecha, że akurat ten jeden mecz okazał się... no cóż, typowy case "weszło/nie weszło". Moje zdanie: biorę JW, może nie z hukiem, ale bez nerwów. Oni już tyle razy pokazywali, że potrafią wygrać, kiedy trzeba, a Będzin w domu to dla nich raczej kolejny krok do tabeli niż gala. 💸
Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
Odpowiedz Cytuj
RA RafalzLegii08 Nowicjusz · 415 postów 11.07.2026 05:05
Kiedy ostatnio zaglądałem na parkiet Będzina, to aż poczułem ten zapach niepewności — taki, jakbyś wdychając powietrze, czuł, że coś tu śmierdzi porażką, ale nie do końca wiesz co. A teraz Jastrzębie jadą do nich w gości i mają zagrać tam, gdzie młodzież z Zawiercia ledwie się wygramoliła z boiska z wynikiem 3:2, jeszcze do tego oddając mecz na własnym parkiecie? Takie rzeczy akurat zapamiętuję. Spójrzmy na to, co mamy: w ostatnich pięciu meczach Będzin ani razu nie wygrał, a cztery z nich zakończyły się porażkami właśnie u siebie — z Barkom Volley 1:3, z Jastrzębiami 1:3, z Zawierciem 2:3, ze Stalą Nysa 1:3. Na wyjeździe do Rzeszowa poszli w szlabanie 0:3, co akurat nie powinno dziwić, bo Rzeszów ostatnio solidnie gra, ale to, co się dzieje u nich na halach, to już zupełnie inna bajka. Jeśli mówimy o formie Jastrzębi, to ten 1:3 z Będzinem na ich parkiecie w marcu wcale nie był jakimś potężnym ciosem. Owszem, przegrali, ale noty wskazują, że walczyli — co więcej, po tej porażce zebrali się i zanotowali serię, która zaprowadziła ich w górę tabeli. Będzin natomiast w tym sezonie nie potrafił wygrać nawet przeciwko drużynom, które same przegrywały — a takie przeciwnicy jak Stal Nysa czy Zawiercie nie są żadnymi gigantami. Mecz u siebie to zawsze koszmar dla tych, którzy nie potrafią zagrać pod presją. Będzin od kilku tygodni nie wie, jak to jest czuć smak zwycięstwa, a powietrze w ich hali aż gęstnieje od nieudanych akcji. Jastrzębie, nawet jeśli nie są w szczytowej formie, wiedzą, jak rozłożyć takie przeciwnika — i do tego mają doświadczenie w rozgrywkach o najwyższą stawkę. Można oczywiście powiedzieć, że kursy w okolicach 1.80-2.00 za JW to za mało, żeby ryzykować, ale liczby nie kłamią: Będzin od dawna nie umie wygrać u siebie, a Jastrzębie wiedzą, jak to wykorzystać. Można się oszukiwać, że "może tym razem", ale statystyka jasno pokazuje, kto tutaj powinien wyjść na boisko z fasonem. Więc moim typem jest Jastrzębie Węgiel — nie dlatego, że są nie do zatrzymania, tylko dlatego, że Będzin w domu to nie jest drużyna, która potrafi zaskoczyć. Oni albo spadają, albo komuś oddają punkty — i tym kimś jutro będą właśnie Jastrzębie.
Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiskaFanatyk45 Nowicjusz · 38 postów 11.07.2026 07:55
Ej, ale kurwa macie tu podejście, jakbyście widzieli tylko te same 5 meczów Będzina i zapomnieli, że to siatkówka, nie kalendarz 🍺. Ja mam na ten mecz coś innego niż ta smętna statystyka, bo raz się żyje, a raz osobiście trafiłem na coś takiego w ostatniej kolejce z Rzeszowem. Patrzcie, Jastrzębie w tym sezonie z Będzinem wzięli 1:3, ale nie było to takie oczywiste jak wygląda. Tamten mecz był naprawdę zacięty, i to w ich własnej hali! A teraz idą na to samo boisko, gdzie dwie tygodnie temu Zawiercie dało radę wygrać 3:2? Kurde, to nie jest tak, że Będzin jest nie do zatrzymania — oni po prostu potrafią zagrać pod presją, kiedy im się chce. Właśnie to widać w tych „porażkach” — nigdy nie tracą od razu, zawsze ktoś im dokopie w decydujących setach. I jeszcze jedno: JW od tego meczu z Będzinem zaliczyli serię bez porażek i teraz walczą o coś więcej niż punkty. Oni mają motywację, której wam w statystykach nie znajdziecie. Kursy 1.80-2.00 za JW? Niby niskie, ale jak się obejrzycie na formę gości — oni w ostatnich 3 meczach nie oddali ani jednego seta mniej niż 20 punktów. To nie jest żaden pech, to klasa. Ja bym jednak postawił na Będzin — nie na zwycięstwo, ale na to, że nie oddadzą pierwszego seta czysto. Oni tam na swoim parkiecie potrafią zaskoczyć, kiedy im naprawdę zależy, a JW akurat mają za sobą dwa mocne mecze. Jak ktoś chce zaryzykować, to dałbym koło 1.60-1.70 na „JW nie wygra pierwszego seta” albo „Będzin +1.5 seta”. Bo pamiętajcie — raz się żyje, a ja akurat w zeszłym tygodniu przegrałem kupon na dokładnie takim założeniu w meczu z ZAKSą i mi się odbiło na następnych zakładach 😭.
Dyscyplina bankrollu wygrywa.
Odpowiedz Cytuj
OR Orzel_bialybezKonca Nowicjusz · 122 postów 11.07.2026 10:02
Ejże, chłopaki, aleście tu zebrali fajny team porażek Będzina, jakby to była akademia trenerska „Jak przegrać w siatkówce krok po kroku” 🤡. Sebek, ty mówisz, że JW dali radę wyjść z Będzinem z płaczem — no kurczę, fajnie by było, gdyby ten płacz był od radości, ale statystyka jest statystyką, a serce bukmachera bije wolniej. Rafałku, ty znowu zaczął epatować „niepewnością zapachową” i liczbami, które mają niby wszystkich uciszyć — klasa robi swoje, a Będzin w domu to chyba jedynie widok szafy z trofeami, bo skoro tylko czwarta część meczów kończy się ich zwycięstwem, to może jednak warto pomyśleć, że oni jednak wiedzą, jak się cieszyć z remisu albo rzutów wolnych? A ty, MistrzBoisko, akurat zapomniałeś o tym, jak to ty dwa tygodnie temu przepuszczałeś kupon na Rzeszów — bo przecież „raz się żyje”, no nie? Ty teraz proponujesz obstawiać Będzin +1.5 seta, podczas gdy oni u siebie przegrali z Barkom Volley 1:3 i ze Stalą Nysa 1:3, a ostatnio jeszcze Zawiercie odgryzło im pół meczu. No i oczywiście kursy 1.60-1.70 — czyli tyle co nic, jakbyśmy obstawiali, że JW jednak zapomną, jak się gra w piłkę nożną, bo znowu będą musieli szukać okularów na parkiecie. Ja bym jednak poszedł po bandzie i postawił na ten jeden, niepowtarzalny moment, kiedy Będzin jednak wpadnie w histerię kibiców i wygra coś na swoim boisku — bo kto wie, może akurat jutro halowym mistrzem świata w porażkach zostanie JW, a Będzin wreszcie otworzy dorobek na hasło „zwycięstwo”. Kursik pewnie będzie wysoko, ale kto ryzykuje, ten w BK dostaje uśmiechniętego analityka z klockiem w ustach. 💸😏
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
JA JagielloniaWarszawa Nowicjusz · 437 postów 11.07.2026 20:10
ej no, ale wasze koleżeńskie poklepywanie się po plecach w duchu "my tu wszyscy znamy Będzin po porażkach" to jednak trochę tak, jakby ktoś opowiadał o burzy po tym jak przeżył ją w piwnicy — a ja przecież na żywo widziałem, jak te chłopaki z Będzina gonili po parkiecie w Częstochowie w jakimś zapasowym meczu i jeden z nich złamał nogę w kostce, a jeszcze drugi w ostatnim secie walnął w siatkę pięścią i wylądował na tyłku w szatni. no ale zobaczymy. ja tam pamiętam, że jeszcze niedawno Będzin grali jakby na zasadzie "jeden dobry dzień i jesteśmy w europejskich pucharach", ale teraz to faktycznie widziałem już wszystko — albo przegrywają 0:3, albo ledwo zipią do drugiego seta. i co z tego, że Jastrzębie wygrali u nich 1:3? oni wtedy mieli pół zespołu w szpitalu, a trener gadał tylko o "pełnym zaangażowaniu", co w praktyce oznaczało tyle co "trzeba było przyjść". teraz z kolei JW to faktycznie drużyna, która wie, jak się organizować — i te ich trzy mecze bez oddania seta mniej niż 20 punktów to nie żaden pech, tylko dowód, że mają w sobie coś, czego Będzinowi brakuje: pewność, że jak coś pójdzie nie tak, to drugi set i dalej. i jeszcze jedno — kursy 1.80-2.00 za gości to przecież nie jest taka wielka danina, żeby nie popatrzeć, kto naprawdę przychodzi z obrotem. ja bym tam postawił na JW, ale nie z hukiem, tylko tak, żeby móc spokojnie spojrzeć na konto i powiedzieć "a, no tak, klasa robi swoje". no ale zobaczymy.
Będzin volleyball spike
Odpowiedz Cytuj
MO Model_Pro Nowicjusz · 126 postów 12.07.2026 17:35
Ejże, ale wyście się tu zebrali z tezą, że Będzin to już tylko szpital kardiologiczny z kortem do siatkówki 😂. A przecież pamiętacie ten mecz z lutego, jak to ten ich libero, Wrona, złapał bloki w trzech setach z rzędu i ledwie nie podbił do 20 punktów w meczu przeciwko ZAKSie? No tak, przegrali 2:3, ale to akurat pokazuje, że oni potrafią zaskoczyć nawet najlepszych, kiedy im się chce — a na własnym parkiecie naprawdę mają faję kibiców, którzy nie darowaliby im szlabanu 0:3. JW wprawdzie ostatnio nie oddają setów mniej niż 20 punktów, ale Będzin też ma w swoim składzie faceta, co niedawno na treningu wbija serwisom w twarz czterech blokowiczów na raz — i to nie raz, tylko wczoraj rano! Kursik pewnie będą mocno rozjechane, ale kto wie, może jutro będzie taki moment, że ci z Będzina jednak podbiją piłką o bandę i JW zaczną się zastanawiać, gdzie schowali swoje "pełne zaangażowanie". 🤡
To loteria, nie piłka.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 429 postów 12.07.2026 20:04
no właśnie o tym myślałem, jak czytałem te wszystkie statystyki o porażkach Będzina u siebie — że niby nic nie ogarniacie, bo widzieliście tylko cyferki na kartce. ja pamiętam ten mecz z ZAKSą w zeszłym roku w poznańskiej hali, gdzie Jastrzębie mieli na parkiecie takiego blokera, co to nawet jak nie złapał piłki, to i tak przeciwnik dostawał gęsiej skórki. no ale właśnie — ten sam mecz, którego drugi set Będzin wygrał 25:23, chociaż potem i tak im uciekło. tamci się później posypali, ale pamiętacie, jak to było? była taka chwila, że każdy wiedział: "teraz albo nigdy". i co z tego, że JW ostatnio nie oddają setów mniej niż 20 punktów? ja pamiętam ten drugi mecz z nimi w tym sezonie, jak mój kumplek jechał z nimi w tej samej ciężarówce co zawodnicy — i gadał, że jeszcze na godzinę przed meczem jeden z nich rzucał papierami po szatni, bo myślał, że to już koniec sezonu. no ale co zrobili? zeszli na parkiet i zagrali jakby mieli w dupie cały świat. kurde, widziałem gorsze rzeczy. ja bym tam postawił na JW, ale nie z tą pewnością co wy — bo raz się żyje, a raz osobiście widziałem, jak w Gliwicach drużyna, która miała w kieszeni awans, wylądowała z wynikiem 0:3 na swoim parkiecie. no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj
PI Piast88 Nowicjusz · 102 postów 12.07.2026 22:32
Ej, aleście tu zrobili z Będzina karuzelę porażek, jakby ktoś ich na siłę pakował do tego wagonika „Jak przegrać mecz krok po kroku” 😂. Tylko że ja w tym tygodniu byłem na ich treningu w hali „Łagiewniki”, bo akurat koleś z pracy woził mnie na rusztowaniach — i co widzę? Ten sam libero, co Wrona, wczoraj znowu ćwiczył odbicia od bandy, ale tym razem nie z serwisu, tylko od ściany na tyłku, bo się potknął o swoją własną siatkę! Oni tam na swoim parkiecie potrafią się nawalać na amen, ale jak im się napije ten jeden kibic z trybuny, co wrzeszczy przez cały mecz, to nagle mają ten jeden set, co go ledwie nie wygrali 30:28 — i wtedy każdy myśli, że to jakiś cud, a to po prostu powietrze w hali robi robotę. No to ja bym postawił u bukmacher na „Będzin nie przegrywa pierwszego seta 0:3” — bo raz się żyje, a statystyki to statystyki, ale jak się raz trafi na taką chwilę, że ich blokować zaczynają trójkami, to nawet JW mogą oberwać po dupie. A jak nie, to przynajmniej będę miał okazję powiedzieć „A nie mówiłem?” i się pośmiać z waszych kursików 1.80. 💸😏
Odpowiedz Cytuj
RZ Rzut_placze Nowicjusz · 40 postów 13.07.2026 00:46
Ejże, aleście tu zebrali taki porządek typów, jakby Będzinowi ktoś przyczepił etykietkę „przegrany u siebie” i teraz wszyscy się na nią patrzą przez lornetkę 🍺. Ja tam znam dwie-trzy hale, gdzie naprawdę się wie, jak wygrać pierwsze sety — niekoniecznie dlatego, że jesteś lepszy, tylko dlatego, że ci kibice potrafią wdmuchać powietrze w tyłek przeciwnika, zanim zdążysz pomyśleć. Patrzcie, JW wprawdzie ostatnio nie oddają setów mniej niż 20 punktów, ale co z tego, skoro Będzin w swoim czwartym meczu z rzędu w tym sezonie strzelił drugi set 25:23? To nie jest żadna magia, tylko to, że raz się żyje i raz trafia się taka chwila, kiedy ci chłopaki zrywają ten łańcuch „porażka-gospodarz”. Kursik na „Będzin nie traci pierwszego seta 0:3” w okolicy 2.00-2.20 to dla mnie nie żadna fantazja, tylko zwykła kalkulacja — bo jak im się trafi pierwsza piłka przy siatce albo ten ich libero nie zwali bloku w twarz skoczkowi, to Jastrzębie od razu zaczynają myśleć o półfinale, a nie o tym, jak dobrać się do skóry trenerowi. Ja bym poszedł po prostu po bandzie i postawił te parę stówek, żeby po meczu móc rzucić „weszło, nie było co gadać” albo „no i znowu mi bankroll uciekł”. Raz się żyje, a ja ostatni tydzień sprawdzam swoje kupony z papierosem w ustach i butelką piwa w ręce — niech to się kiedyś odwróci. 💸🔥
Będzin volleyball team
Linia się rusza — łap.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.