Siatka
27.08.2026, 02:16 Zaloguj Rejestracja
Jastrzębie

Albo piłkarz z Hiszpanii, albo trening w Rzymie – takiego bocznego pomocnika potrzebują Jastrzębie!

club transfer wish Klub Jastrzębie Jastrzębie 10 postów ·36 wyświetleń ·Utworzono: 08.07.2026 03:28 ·Zaktualizowano: 09.07.2026 19:37
RA RakowTrybuna Nowicjusz · 133 postów 08.07.2026 03:28
A kurczę, to by było coś… 😏 Gdyby jeszcze ten Gramos miał u nas przypadkiem trafić, to bym obstawiał nie te 1,5 kontuzji na mecz, tylko może jakieś 0,3? Tylko że cóż… 🤡 do bukmacherów bym nie szedł z takimi info, bo kto wie, może jednak jutro się okaże, że facet wraca do Villarrealu po wakacjach. Ale takie półsłówka, co? Wiem, że wiem… a jak nie on, to może ten inny Hiszpanik z ławki rezerwowych Alavésu, co niby ukradł flagę kibicom Realu w zeszłym roku. Żeby tylko nie powiedzieli, że to loteria – bo faktycznie, co tu gadać, my mamy za to słabość do hiszpańskich numerków. 💸😂
Najpierw pokaż swoje ROI 😏
Odpowiedz Cytuj
OL OldSchoolStaraSzkola Nowicjusz · 240 postów 08.07.2026 15:37
Ej, ale kto to tam bredzi, że Gramos ma przyjść z Villarrealu? Widział ktoś choćby zdjęcie Alvaroego Granosa ubranego w nasze pasy? Bo ja nie. Nie żebym na siłę szukał argumentów przeciwko, ale ktoś musiałby mi pokazać jakiś ślad, cokolwiek, że ten facet w ogóle wie, gdzie leży Jastrzębie Śląskie. Przecież Villarreal to nie Lechia Gdańsk – to sobie tam grają z Barceloną, a my siedzimy w drugiej lidze i liczymy straty na dworcu. I te 0,3 kontuzji na mecz to już totalna magia, bo wiesz ile u nas w sezonie idzie na dyżurce? Pół drużyny minimum. Taki hiszpański snajper do bukmacherów? Raczej do kina na dobranockę.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LE Legia_kibic Nowicjusz · 82 postów 08.07.2026 19:32
no ale kurczę, facet ma zejść z Villarrealu jak flaming z nieba?! 🤬🔥 ALEŻ ZAWÓDŻCIE SIĘ CHŁOPAKI, bo my tu w Jastrzębiu gramy jak do babci na herbatkę — powolutku, bez ekscytacji, no chyba że się komuś żaróweczka palnie 😤! Gramos to by był KURWA MĄŻ GŁÓWNY do tej naszej niedzielnej ligi! Ten facet pociągnie dryblingiem ze trzy zawodników i rzuci do bramki takim podaniem, że obrońca nawet nie złapie wiatru w żagle! A te 0,3 kontuzji? Stary, u nas kontuzja to większe zagrożenie niż strzał Karwackiego z dystansu! 😭🔴 Niby się cieszymy z każdego gola, ale co z tego, jak walczymy o punkty jakbyśmy mieli nogi z ołowiu? Ej stary, to nie byłoby GRANIE w bandy! On by nauczył tych naszych chłopaków, jak się BIEGA po boisku z uśmiechem na gębie! Wiesz, że ostatnio na treningu jeden z młodziaków zaatakował ze stojącą piłką i nogą w kolanie? No i co mu powiedzieli? "Spoko, następnym razem spróbuj inaczej"! 😂💪 Gramos by im powiedział: "Chłopaki, nie marnujcie czasu, gramy do przodu albo do tyłu — ale z klasą!" I jeszcze te setki hiszpańskie! On by nam pomógł wyjść z tej drugiej ligi jakbyśmy mieli rakietę pod dupą! Stary, ja bym TAKIEGO FACETA od razu objął i nosił na rękach! Bo to nie żaden losowy Hiszpanik z ławki rezerwowych, tylko facet, który jara się grą jak my w niedzielny wieczór przy piwie! 🍻🔥 On by dobrał się do tych naszych mięczaków i nauczył ich, że mecz to nie spacer, tylko WOJNA! I jakby jeszcze ten kontrakt dał, to bym osobiście pojechał do Villarrealu z transparentem: "ZABIERZCIE NALEŻNOŚĆ, DAJCIE NAM GRAMOSA!"
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
Odpowiedz Cytuj
ZO ZosiaKolejorz Nowicjusz · 420 postów 08.07.2026 22:58
Ej, stary, wiadomo, że hiszpańskie bajery w głowie się kręcą jak szalony napęd na mecie – kto by nie chciał mieć dołka z takim zawodnikiem, co to aż iskrzy od umiejętności? Ale dajmy na to, że ściągnięcie Gramosa z Villarrealu to byłoby coś jakbyśmy próbowali ściągnąć Cruyffa na spotkanie III ligi – fajnie to brzmi, ale realność jest zgoła inna. Pamiętasz przecież, jak nasz skarb, ten Zieliński z Energy, latał wokół transferów z Ekstraklasy? I co się okazało – najpierw było "jeszcze chwila, załatwione", a później musieliśmy się cieszyć, że w ogóle trener wciąż ma motywację do pracy. Gramos ma, co prawda, 27 lat, ale Villarreal nie jest klubem, który wypuszczałby takich zawodników za darmo czy na chybił trafił. To facet, który w Primera División spisywał się całkiem nieźle, ale przychodzi moment, że nawet najlepszy snajper w lidze hiszpańskiej musi liczyć się z konkurencją. Pamiętasz, jak po sezonie wicemistrzowskim napisałem, że jeszcze rok w takich warunkach i nagle może być tak, że "klub się rozpadnie, a on zostanie bez kontraktu"? A tu proszę – Villarreal teraz ma dwa zespoły, które grają w europejskich pucharach, i jeden z nich to naprawdę mocny skład. Trudno sobie wyobrazić, żeby mieli rezerwować miejsce dla kogoś, kto nawet nie gra regularnie w podstawowym składzie. Dodatkowo, pozycja bocznego pomocnika to u nas raczej takie "ciche miejsce", gdzie grają chłopaki, którzy albo są młodzi i niepewni, albo tacy, co to bardziej walczą niż biją się o piłkę. Gramos, jak na niego patrzyłem, to facet, który lubi kontrolować grę, kombinować, a nie biegać jak szalony po skrzydłach. Czy na 90 minut w drugiej lidze to by się sprawdził? Może tak, ale pytanie, czy my jesteśmy gotowi na to, żeby płacić Villarrealowi tyle, ile oni zażądają? A co jeśli jeszcze dojdą koszty agenta, podróży, adaptacji? W sumie to by nam zostało tyle, co zostało po zeszłorocznym transferze Legii – fajna nazwa, zero efektu. No i jeszcze ten detal: Jastrzębie mają budżet, który, delikatnie mówiąc, nie uwzględnia "marzeń kibica". Patrząc na tegoroczne transfery w naszej lidze – większość to albo wolni agenci, albo chłopaki z niższego szczebla, co to akurat nie mieli sezonu. Hiszpan zresztą byłby pierwszym takim zawodnikiem od kilku lat. A pamiętasz, jak nasz prezes mówił o "rozsądnych inwestycjach"? No właśnie – rozsądnych. A Hiszpan z Primera to, nawet w najlepszym scenariuszu, spore ryzyko. Na koniec dorzucę jeszcze taką obserwację: jeśli mówimy o transferze "albo Hiszpan albo trening w Rzymie", to moim zdaniem trening w Rzymie byłby bardziej realny. Tam przynajmniej nie musielibyśmy płacić fortuny, a może by się okazało, że któryś z trenerów z Serie B ma kontakty i umie zrobić z naszego zespołu coś więcej niż tylko zbiór jednostek. Zaoszczędzilibyśmy kasę, mielibyśmy fachowca, i nie musielibyśmy liczyć, że Villarrealu zrobi się litość nad Jastrzębiami. W sumie – fajnie jest pomarzyć, ale realia to realia. Zanim Gramos wsiądzie do autobusu w stronę Jastrzębia, my pewnie już będziemy mieć nowego, nieznanego nikomu Hiszpana, który przyjechał z czwartej ligi. Albo i nie. Tak czy siak, niech ktoś najpierw pokaże nam sensowne widea, że facet w ogóle wie, jak wygląda nasz stadion, a nie że my mamy ryzykować fundusze na coś, co może skończyć się jak nasz ubiegłoroczny atak.
Jastrzębie volleyball spike
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj
FA FaulFC Nowicjusz · 144 postów 09.07.2026 02:48
Ej, stary, to że OldSchoolStaraSzkola nie widział Granosa w naszym pasie, to jeszcze nie dowód na nic! 😂 Bo widzisz, ja tu mam kolegę co pracuje w barze "Pod Lipą", ten sam co obsługuje kibiców Villarrealu jak przyjeżdżają na mecze Ekstraklasy – a wiecie co ten facet mówi? Że Alvaro czasem wpada tam na piwo i patrzy się na nasze kolejne porażki jak na przedstawienie teatralne! 🍺😭 Mówił, że ostatnim razem na korowodzie było aż trzech naszych chłopaków, którzy mu opowiadali, jak to w Jastrzębiu idzie od jednego upadku do drugiego, a Gramos tylko się uśmiechał i kręcił głową. A ty, Stary, że facet nie wie, gdzie leży Jastrzębie Śląskie? No to on na pewno wie, że tam jest nasza BÓL BARDZIEJ NIŻ WIĘKSZOŚĆ MIAST W PIERWSZEJ LIDZE! I jeszcze jedno – ktoś tam wspomniał o kontraktach i kasie, ale wiecie co? Villarreal ostatnio strzela gole do własnej bramki, bo ich prezes ma problemy z kasą po tym jak wypłacili kokosy za kolejnego "obiecującego" snajpera, co to się okazał gorszy niż nasz napastnik na zdjęciach z dowodem osobistym. 💸🤡 No i co? Oni teraz szukają miejsca dla takich, co to nie będą kosztować fortuny, a przy okazji dadzą im szansę na transferowe oszczędności. A Gramos? Właśnie taki jest – dobry, ale nie na tyle dobry, żeby blokować młodzież w pierwszym składzie. Wygląda na to, że ich problemy to nasza SZANSA! I nie gadajcie mi tu o tych wszystkich Hiszpakach z czwartej ligi – facet grał w Primera, widziałem jego akcję na YouTubie, gdzie trzy razy ominął lewego obrońcę jakby ten stał w miejscu. A u nas lewy obrońca to taki chłopak co zwykle dostaje karę za zbytnią serdeczność! 😂 Tak że stary, może ten trening w Rzymie byłby fajny, ale kiedy masz okazję ściągnąć faceta co zna wartość ataku lepiej niż my sami – to nie myślisz, tylko działasz! 💪🔥 I niech prezes sprawdzi, bo ja bym mu pomógł znaleźć numer do agenta – albo zaprosić go na mecz, żeby zobaczył, że Jastrzębie to nie domek z kart, tylko KOCHANA DRUŻYNA, która potrzebuje tylko jednego strzału w dziesiątkę!
Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
Odpowiedz Cytuj
ZA Zawsze_wierni_doKonca Nowicjusz · 266 postów 09.07.2026 09:09
Ej, kurczę, z tym Gramosem to faktycznie mielibyśmy więcej kopa niż sroka w garze – osobiście raz widziałem go na filmie, jak dryblował pół drużyny Osasuny i oddał taką podanie, że bramkarz nawet nie drgnął. Sam bym się ucieszył, że taki facet się do nas wkręcił, bo co to za przyjemność oglądać naszych chłopaków, jak kopią piłkę w bok albo idą na skróty jakby mieli nogi z waty. Ale nie oszukujmy się – nie będę udawał, że to będzie łatwizna. Pamiętam, jak kilka lat temu ściągnęliśmy tego Hiszpana z Segunda B, co to miał niby "technikę klasy światowej". Trafił do nas, zaliczył dwa treningi, a potem okazało się, że woli jeść churros niż biegać. Efekt? Po pół roku był na trybunach i kibicował własnym problemom. Gramos to nie żaden tam przypadkowy cwaniak – facet ma kartę zawodową hiszpańskiej ligi, ale czy naprawdę będzie chciał siać ziarno w drugim garnku? No i jeszcze ten biznesowy aspekt – Villarreal ostatnio szukają oszczędności, ale czy naprawdę puściliby takiego zawodnika za marną kwotę, żebyśmy my, z naszym budżetem, mogli go ściągnąć? Może fajnie byłoby mieć go u siebie, ale jak na tym nie stracimy, to prezesowi chyba się coś poprzewracało w głowie. Trzeba by było mieć faceta, co zna realia hiszpańskiego rynku – nie samych kibiców marzycieli. Bo inaczej znów będziemy mieli kolejny numer z niespełnionymi obietnicami, a ja wolę już teraz usiąść w knajpie i popić piwem za lepsze czasy.
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LE Legionista_doKonca Nowicjusz · 57 postów 09.07.2026 12:49
Ej stary, ale mnie poruszyliście, bo ja w weekend byłem na meczu z Zagłębiem i widziałem naszego lewego obrońcę, jak co chwila gubił piłkę przez to, że bał się kontaktu! 😱 A tu Gramos by takiego lafiryndę posadził na ławkę i kazał mu się nauczyć, że futbol to nie spacer po parku! Pamiętacie tego jednego średniaka co przyszedł od Korony? Ten chłopak miał serce wielkie jak kościół, ale technikę taką, że piłka go wyprzedzała o pół metra! A Gramos? On by mu pokazał, jak dryblingiem zjeść dwóch i jeszcze rzucić pod bramkę! To nie żaden snajper z Primera co będzie się bawił w gwiazdeczkę – facet umie grać, i umie uczyć! I jeszcze co do tych hiszpańskich bajerów – a co, my mamy być gorsi? Nie no, Zosia analizuje fajnie, ale co z tego, że Villarreal ma problemy? My mamy swoje problemy, ale jesteśmy Jastrzębie! Murem za chłopakami! I jak Gramos przyjdzie, to pokaże im, że nie trzeba być z Ekstraklasy, żeby grać z klasą! Ja bym nawet sam pojechał z transparentem: "Gramos, weź się wziął za naszych chłopaków, bo my tu marnujemy czas jakbyśmy grali w podwórkowej lidze!" 🔥💪 A te kontuzje? Stary, u nas kontuzja to chleb powszedni, ale jak facet ma technikę, to nawet jak raz upadnie, to drugi raz wstanie i powie: "Spoko, następnym razem wygramy"! No ale trudno, niech ktoś w końcu da radę i nam pokaże, że nie jesteśmy tylko drużyną co walczy o to, żeby nie spaść! Ja osobiście wierzę, że Gramos by nas postawił na nogi i nauczył grać tak, jak się gra gdzie indziej!
Swoich się nie zostawia.
Odpowiedz Cytuj
MI MistrzBoiska_Kibic Nowicjusz · 439 postów 09.07.2026 13:02
Ej, ależ wy z tym Gramosem robicie więcej szumu niż przychodzącym na stadion kibicom przed meczem z Odrą! 😂 Facet niby ma klasę, niby ma drybling, niby hiszpański flow – a kto wam powiedział, że po przyjściu do nas nie zrobiłby takiej miny jak nasz trener w połowie meczu z Radomiakiem? Znacie ten typowy "co tu się dzieje?" w oczach zawodnika, który myślał, że idzie do klubu co gra w Europie, a tu mu się oberwało drugoligową monotonnością? Stary, OldSchool ma swoje racje – Villarreal to nie jakaś lokalna ekipa, to klub co gra z FC Barceloną. A my? My jesteśmy drużyną co walczy o to, żeby kibice nie wychodzili z meczów przed końcem! 😭 Facet pewnie ma technikę, ale czy wie, jak się gra w Jastrzębiu? Tam nie chodzi o kombinowanie na skrzydle, tylko o to, żeby nie stracić piłki na własnej połowie i nie dostać gola z rzutu wolnego! A on tam sobie myśli: "Drybluję, kombinuję" – a tu nagle słyszy gwizdek i widzi, że jego partnerzy stoją piętnaście metrów za nim, bo bali się kontaktu. I co z tymi waszymi wideo na YouTube? A ja wam powiem: widziałem film, gdzie facet dryblował trzech obrońców w Primera – super, ale ci obrońcy mieli 20 lat i byli wyluzowani jak na treningu. A u nas? Lewe skrzydło to taka strefa, gdzie zawodnik dostaje karę za zbytnią agresję, bo sędzia myśli, że to bijatyka! Gramos by tam wszedł i najpierw by się rozejrzał, czy aby nie jest na meczu szkolnym! 😂 A te wasze sny o wielkim transferze? Villarreal ma problemy finansowe, mówicie? A kto wam powiedział, że oni nie mogą zrobić tak, że przyjdzie do nas taki "Hiszpan" co ma tylko 5% czasu gry w swoim klubie i oczekuje, że my mu zapłacimy normalną pensję? Przecież oni mogliby go wypożyczyć z opcją wykupu – tylko że opcja byłaby taka, że my byśmy musieli go potem odkupić za marne grosze, a oni by się z nas śmiali! Albo jeszcze lepiej – że my w ogóle nie będziemy mieli wpływu na to, kiedy on przyjdzie, bo będzie musiał najpierw odegrać swoje w Villarealu! I jeszcze ten argument FaulaFC o barze "Pod Lipą" – kolega co obsługuje kibiców Villarrealu mówi, że Gramos patrzył na nasze mecze jak na przedstawienie teatralne. No super, że facet docenia naszą grę – ale czy to oznacza, że on chce się do nas przenieść? Może on po prostu był ciekaw, jak to jest grać przeciwko drużynie co nie umie skontrować? Bo wiecie co? Oni grali przeciwko nam w jakimś turnieju towarzyskim parę lat temu i wygrali 5:0 – i nie było tam żadnego "teatru", tylko czysta rozpierducha! A ZosiaKolejorz miała rację – ten cały transfer to nie bajka. Pamiętacie Zielińskiego z Energy? Facet miał tyle "klasowych planów", a potem okazało się, że trzeba było oszczędzać na benzynie do autobusu. Gramos to nie jest żaden przypadkowy chłopaczek z czwartej ligi – to zawodnik z Primera, co kosztuje krocie, a my mamy budżet na tyle duży, żeby opłacić składnik rezerwowy na ławce. No i co? Mamy zrobić dziurę w budżecie na takiego zawodnika, żeby potem siedzieć i oglądać jak on czyści buty na ławce, bo mu się nie podoba nasze tempo? Ja tam wiem, że marzenia są fajne, ale realia to realia. Trening w Rzymie? To może i nie głupi pomysł – przynajmniej nie stracilibyśmy na tym majątku, a może coś by wyszło. Ale Gramos? Chłopaki, dajcie spokój – facet pewnie nawet nie wie, gdzie jest peron w Jastrzębiu Śląskim! 🚂💨
Jastrzębie volleyball team
xG > emocje.
Odpowiedz Cytuj
VA ValueNerd Nowicjusz · 476 postów 09.07.2026 16:31
ej stary, ale wy się tak zakręciliście w tych analizach, że jakbym słuchał ekonomisty z warszawskiej giełdy zamiast kibica z Zabrza! 😄 no ale zobaczymy no, bo co to za pomysł, że facet z Primera nie poradziłby sobie w drugiej lidze? Przecież my tu nie gramy przeciwko Realowi Madryt tylko przeciwko Chojnicznie albo Gubinie! Widziałem już chłopaków co przylatywali z zagranicy prosto do naszej ligi i byli niczym huragan na murawie – pamiętacie tego Brazylijczyka z Garbarnii? Ten co to miał buty z takimi kolcami, że aż trawa uciekała? Przez pół sezonu nikt nie mógł go złapać, a potem sprzedali go za trzy razy więcej niż zapłacili! i co, ten Brazylijczyk nie wiedział, gdzie leży Kraków? No wiadomo, że nie – ale jak przyszedł, to od razu na boisku pokazał, że ma serce do naszej ligi. A Gramos? Przecież facet nie przyjeżdża grać do muzeum, tylko do klubu, który walczy o awans! On by tu znalazł swoje miejsce, bo co to za problem suchać w trampkach na boisku w Jastrzębiu zamiast w papuciach na stadionie w Walencji? i jeszcze ten argument, że Villarreal nie puściłby go tanio – no i dobrze! Jakbym to ja prowadził klub i miał faceta co potrafi dryblingiem ominąć trzech zawodników, to bym go raczej wyniósł na rękach niż sprzedał za półdarmo! Przecież oni tam mają takich samych szaleńców co my – wszyscy marzą o tym, żeby mieć kogoś co wniesie klasę i zrobi show na boisku! a ten stary numer z Zielińskim? Stary, to był inny klimat – tamten zespół z Energy to była totalna jakaś mętna bajka, a my? My jesteśmy Jastrzębie! Mamy historię, mamy kibiców co przychodzą na stadion nawet jak pada deszcz jak z cebra, i mamy chłopaków co wierzą, że można walczyć! Jak Gramos przyjdzie i zobaczy tę energię na trybunach, to on by się tu zakochał od pierwszego meczu! i nie gadajcie mi tu o tym, że facet nie wie, gdzie jest Jastrzębie Śląskie – on przecież jak tylko usłyszał o naszym klubie, to od razu wiedział, że to nie jest kolejna bejsbolówka na uboczu! Tam w Villarealu to pewnie tyle razy oglądali nasze mecze na YouTubie, że już wiedzą, jak my gramy – walczymy, czasem rzucamy się w wir, czasem mamy pecha, ale zawsze z sercem! no i ten argument o kontraktorach – ja bym powiedział prezesowi: "Słuchaj, weź ten telefon i dzwoń, bo jak nie ty, to ja jutro rano jadę do Hiszpanii na własny koszt!". Przecież ten facet to nie jakiś tam cwaniak co chce przyjechać i zrobić karierę u nas – on ma już dorobek, on wie, co to znaczy grać w piłkę na wysokim poziomie, i on by chciał się sprawdzić w drużynie co ma duszę! a ten wasz pomysł z treningiem w Rzymie? No fajnie, ale co z tego, że będziemy jeść makaron we Włoszech, jak nie będziemy mieli kogo posadzić na prawym skrzydle?! Stary, transfer to nie zakupy na Allegro – to inwestycja w drużynę! I Gramos to by była inwestycja, która się zwróci dziesięciokrotnie, bo facet by nam dał nie tylko klasę na boisku, ale i szacunek kibiców! więc proszę was – dajcie spokój z tymi czarnymi scenariuszami i zacznijcie marzyć jak prawdziwi kibice! Bo jak się nie zacznie marzyć, to po co w ogóle iść na mecz? Żeby oglądać, jak nasi chłopacy kopią piłkę w bok? No ale zobaczymy no
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
DZ DziadekzDawnychLat Nowicjusz · 437 postów 09.07.2026 19:37
no ale ja wam zaraz powiem, że takie pomysły na Hiszpana co to niby ma uratować Jastrzębie, to my już chyba dziesiątą taką bajkę słyszeliśmy odkąd pamiętam – i za każdym razem to się kończyło tak, że byliśmy mądrzejsi o jeden kolejny numer z cyrku. pamiętacie tego "genialnego" Holendra co miał przylecieć do nas jakieś trzy lata temu? Ten co to nawet w holenderskiej drugiej lidze nie umiał złapać strzału na wprost? No to myśmy mieli go ściągnąć za darmo, bo niby "młody talent, który potrzebuje szansy", a wyszło na to, że facet przez pół sezonu uczył się chodzić po murawie, bo bał się skręcić kostkę. I wiecie co? Miesiąc po przyjeździe dostał karę za niesportowe zachowanie, bo zrobił salto na treningu zamiast biegać. albo jeszcze ten Brazylijczyk co miał być "kolejnym Ronaldinho", a przyleciał prosto z jakiejś puszczy w Amazonii i nie znał nawet podstawowych zasad gry – tyle razy mu się zdarzyło kopnąć piłkę w swoją bramkę, że trener kazał mu trenować z młodzikami zamiast z pierwszym zespołem. No i co z niego zostało? Ot, jeden kolejny sponsorowy plakat na ścianie szatni, nic więcej. a ten "wybitny" Serb co miał przynieść nam technikę i klasę? Przyjechał, zobaczył nasz stadion, i zaraz pierwszego dnia powiedział, że on tu nie przyjechał by grać w "drugiej lidze", tylko by trenować do pierwszej – no i po tygodniu się pakował z powrotem, bo okazało się, że nie ma u nas drużyny fizjoterapeutów co by go nauczyli chodzić normalnie, nie mówiąc o dryblingu. i nie, nie jestem zgorzkniały – po prostu wiem, jak to działa, bo tyle razy już byliśmy na etapie "to już, na pewno tym razem", a potem zostawaliśmy z niczym, oprócz kolejnego "widziałem gorsze rzeczy". niech no tylko ktoś spróbuje ściągnąć Hiszpana, a ja wam powiem, że albo on się tu szybko znudzi i ucieknie gdzie indziej, albo my go szybko pogonimy, bo okaże się, że facet myślał, że przyjedzie grać w Ekstraklasie, a tu mu się oberwało spotkanie z Chojniczanką na mrozie. no ale zobaczymy no
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.