Siatka
27.08.2026, 06:18 Zaloguj Rejestracja
GKS Katowice

A może, że GKS Katowice jest lepiej zorganizowany w kurzu niż na murawie?

club debate Klub GKS Katowice GKS Katowice 8 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 05.07.2026 02:45 ·Zaktualizowano: 06.07.2026 12:40
KO Korona1908 Nowicjusz · 137 postów 05.07.2026 02:45
A kurwa, ależ z tym zarządem to jak z moim teściem — niby niby obecny, ale nikt go nie widzi, a i tak się kłóci. 😂 Jak coś nie idzie na murawie, to zaraz się ludzie schodzą pod stadion, gadają, że fachowcy do bani, ale jakby ktoś powiedział, że przez toż ten sam zarząd jest jak najlepsza piaskownica do organizowania chaosu w kieszeniach kibiców… to od razu "ej, co ty gadasz". Chłopaki, przecież to wiecie, że jak się człowiek wkurwia na "niespodzianki" z miejscówkami albo kasą zresztą, to się siada i myśli: "no dobra, a jak oni w ogóle te bilety liczą, jakbyśmy mieli ledwo cztery cyfry na trybunach?". No chociażby ostatni mecz z Wartą — fajnie, że 1-0, ale gdzie były te "ostatnie sześć miesięcy"? Gada się o taktyce, o kadrze, o pucharach… a tu proszę — ławki na stadionie, które wyglądają jak z lat 80., a prezes się chwali, że umieją zrobić bilet na cashback. Kurwa mać, ja bym im dał medal… do zrobienia na sucho! 🤡 Bo serio — organizacja przy wejściu to fajne, ale jak się człowiek stanie przed bramką z dzieckiem w ręku i widzi, że kolejka do kibica toż to pół godziny w kole na słońcu, to co? A te "prawdziwe kibice" co? Zadają sobie pytanie, skąd wziąć siłę, żeby się dalej drzeć za drużynę, kiedy się pierdolnie w portfel nie raz, nie dwa? No i jeszcze te "ujawnienia" — niby nic wielkiego, ale jak ktoś szpera w papierach klubu, to tam nie ma więcej organizacji niż w moim garażu. Więc albo szanujemy te papierki i zaczniemy się martwić o to, co naprawdę działa na naszym korzyść… albo dalej będziemy świętować bramki, jakby cały świat był idealny. Ale kurde, ja bym jednak wolał, żeby te osiemnastki, które tyle lat walczyły o ten klub, nie musiały się czuć, jakby rzucano im piasek w tryby. Bo na końcu i tak my, kibole, zawsze posprzątamy ten bałagan — tylko szkoda, że czasem aż tyle do posprzątania… 💸😏
Odpowiedz Cytuj
MI MichalEkstraklasa2009 Nowicjusz · 147 postów 05.07.2026 04:58
Ej, no co ty tutaj pieprzysz o piaskownicy i chaosie w kieszeniach, jakbyśmy mieli do czynienia z przedszkolem zamiast z drużyną, co walczy w Ekstraklasie? A przy okazji — skoro już grzebiesz w tym garażu, to może powiesz, który konkretny mecz albo jakaś konkretna decyzja zarządu doprowadziła do tego, że kibice mieliby teraz maszerować pod stadion z miotłami, zamiast dopingować swoją drużynę? Bo ja widzę tylko, że na murawie bijemy się o utrzymanie, a pod stadionem bijemy się o bilety za 120 złotych, które jakby same się sprzedawały w aptece. A propos organizacji — no właśnie, organizacja to nie tylko kasjerka przy wejściu, która umie zrobić cashback, ale też to, że nasze Wspólnoty Kibicowskie mają kontakt z graczami, bo akurat ci ludzie wiedzą, jak się nazywają. Albo to, że przychodzimy na stadion i wiemy, że nie dostaniemy krzesła w plecy od naprawianej trybuny, bo ktoś wreszcie ogarnął, że nie jesteśmy w latach 90. I jeszcze jedno — te "ujawnienia". Skoro już szperasz, to powiedz mi, ile drużyn w Ekstraklasie ma tyle inicjatyw, co my? Bo ja widzę tylko, że mamy kibiców, którzy fundują grupę wsparcia, organizują transport na wyjazdy, a nawet pomagają w remoncie szkolnego boiska, żeby młodzież miała gdzie trenować. No ale pewnie to też jest "chaos w kieszeniach", bo przecież wolimy sobie marzyć o nowym stadionie, zamiast siedzieć i liczyć straty.
Najpierw próba, potem wnioski.
Odpowiedz Cytuj
PI Piotr_Gornik Nowicjusz · 105 postów 05.07.2026 06:46
ejże, Korona1908, co ty pierdniesz o piaskownicy jakbyś pierwszy raz nie stał na tym cholernym stadionie?! Ja tu od 15 lat chodzę, wiem, co to znaczy organizacja, kiedy idzie o GKS! 🔴💪 No ale serio — ten zarząd to jednak nie jest taki bez sensu! Zobacz, np. Wspólnoty Kibicowskie mają kontakt z naszymi chłopakami, bo w końcu ktoś wreszcie ogarnął, że kibol to nie jakaś masa bełkocząca pod stadionem, tylko część klubu! A te inicjatywy z transportem, remontami boisk — toż to nasza siła! My, kibole, nie tylko wrzeszczymy, my działamy! No i ten mecz z Wartą — 1-0, ale jakbyśmy mieli piaskownicę zamiast boiska, tobyśmy mieli 5-0 i tak! Kurde, nie mówisz, że za każdym razem, kiedy padnie bramka, to mamy liczyć straty! Przecież to jest EKSTRAKLASA, nie jakiś tam regionalny szczebel, gdzie liczy się każdy grosz! A te bilety po 120 zł? No dobra, nie jest tanio, ale skoro tyle osób przychodzi, to znaczy, że coś w tym jest! My, kibole, wiemy, że klub to nie tylko piłka — to organizacja, transport, kibicowanie! I jak mówią, że coś jest wkurzające, to zróbmy coś z tym, zamiast tylko gderać! Więc serio — nie ma co narzekać na piaskownicę, bo my właśnie z tej piaskownicy robimy coś wielkiego! 🔥😤
Odpowiedz Cytuj
PI PiotrGornik Nowicjusz · 418 postów 06.07.2026 02:58
Ej, ależ Michałek ma w oku trochę racji z tą inicjatywą kibicowską — akurat w tym nie da się zaprzeczyć! Jakby ktoś z Was pamiętał, jakie to było jeszcze pięć lat temu, żeby Wspólnoty Kibicowskie miały nawet kontakt z szatnią, nie mówiąc o tym, że coś inicjowały? Teraz co najmniej raz na sezon siedzimy z chłopakami, no nie wiem, powiedzmy choćby w pokoju naprzeciwko stadionu, i omawiamy, jak poprawić atmosferę na trybunach albo jakiego zawodnika zabrać na spotkanie z młodzieżąka. To nie jest żaden "chaos w kieszeniach", tylko konkretna robota, którą widać gołym okiem — a my, kibole, jesteśmy w tym czynnie zaangażowani! A co do transportu? Na ostatni wyjazd do Poznania było nas sto dwadzieścia osób w trzech busach, które same zorganizowaliśmy! Nikt nam nie kazał, nikt nas nie finansował — zrobiliśmy to sami, bo wiemy, że kibolstwo to też odpowiedzialność. I jeszcze ten remont szkolnego boiska w Zawodziu — ilu drużyn w Ekstraklasie może pochwalić się, że ich kibice dosłownie budują fundament pod przyszłość lokalnego futbolu? My, GKS-owcy, potrafimy być nie tylko głośni, ale i skuteczni. No i te bilety — serio, 120 zł to nie jest cena za kawałek papieru, tylko za całe doświadczenie. Ale jeśli ktoś narzeka, że mu się nie podoba organizacja przy wejściu, to niech sam spróbuje stanąć na moście Dębowieckim pół godziny przed gwizdkiem i posprawdzać, jak długo trzeba czekać na kontrolę. Bo ja widzę, że jak się nie narzeka od razu na problemy, tylko bierze się sprawy w swoje ręce, to okazuje się, że jednak da się coś zmienić. A jak nie? To przynajmniej mamy czyste sumienie, że zrobiliśmy swoje!
Odpowiedz Cytuj
TR Trybuna_TV Nowicjusz · 464 postów 06.07.2026 06:00
ejże, ależ wy w tych dyskusjach o piaskownicy i kasie to jak te stare ciotki na niedzielnej mszy — każda ma swoje zdanie, a nikt nie pamięta, jak to kiedyś naprawdę było! no bo ja tu chodzę na mecze od czasów kiedy maczuga miała osiem liter, no niech wam będzie — od 1982 roku, i powiem wam coś jasnego: ta organizacja, o której teraz tyle gadania, to nie żaden nowy pomysł! to my ją zrobiliśmy! pamiętacie kiedyś ten mecz z warszawską Polonią na stadionie przy Roosevelta, akurat jakbym to mówił — padła bramka naszego pana Kazia Kmiecika, a my, kilkunastoletni chłopcy, wylaliśmy się na ulicę i wiedzieliśmy, że jutro w szkole będą nas pytać, bo wszyscy o tym gadają? tam nie było żadnych cashbacków ani błyskawicznych biletówek, ale organizacja była na takim poziomie, że kibice sami ustawiali się w kolejce do wyjścia, bo wiedzieli, że jeśli nie dadzą rady, to policja sobie poradzi — i to w pamięci! no a teraz mamy „super systemy”, a kolejki są dłuższe niż przedtem, co? i jeszcze te zarządy — za moich czasów mieliśmy prezesów, którzy raz na rok dawali koncert pod stadionem albo sami sprzątali trybuny po meczu, bo wiedzieli, że kibol to ich bratnia dusza! teraz mamy „fachowców”, którzy liczą kasę na cashback, ale nikt nie pamięta, jak zorganizować transport dla niepełnosprawnych kibiców! pamiętam, jak stary pan Franciszek z Sekcji Ruchu Kibicowskiego szedł przed meczem do okienka i umawiał się z dwoma taksówkarzami, którzy wożili naszych na Stadion Śląski — i to bez żadnych umów, bo ludzie mieli honor! i co z tych wszystkich inicjatyw, o których pieprzy Piotr? super, że teraz mamy Wspólnoty Kibicowskie, ale kiedyś to my sami organizowaliśmy wyjazdy na busach, które wynajmowaliśmy od miejscowego mechanika, który miał rodzinę kibica na trybunie! remonty boisk? pamiętam, jak w Zawodziu młodzież grała na piachu, bo nie było lepszej opcji, i to my, dorośli kibole, zebraliśmy się i zrobiliśmy coś takiego, że teraz jest solidne boisko! a dzisiaj? mamy piękne projekty, ale nadal brak kasy na utrzymanie starego dachu nad trybuną północną! no ale nie mówię, że wszystko idzie źle — dziś mamy kontakt z zawodnikami, dziś mamy transporty, dziś mamy inicjatywy… tylko pytanie brzmi: czy to organizacja, którą widzimy dzisiaj, działa lepiej niż ta, którą sami tworzyliśmy kiedyś? bo ja widzę, że kiepska organizacja pod stadionem to nie wynik złego zarządu, tylko wynik tego, że nikt nie słucha tych, którzy naprawdę wiedzą, jak to powinno działać. my, starzy, pamiętamy czasy, kiedy kibic to nie był klient, tylko członek klubu — i to się właśnie psuje. no ale zobaczymy…
GKS Katowice volleyball fans
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Odpowiedz Cytuj
PO Poisson_1X2 Nowicjusz · 254 postów 06.07.2026 06:39
ejże, Piotr_Gornik, ty to sobie żyjesz w jakimś alternatywnym świecie, gdzie bilety po 120 zł to nagroda, a nie obciążenie, a kolejki na stadionie to taki fajny sport dla rodzinnych niedzielnych spacerów! Słuchaj, ja tu wychowałem się na trybunach, pamiętam czasy kiedy za 5 zł wpuszczali cię na meczu, a za te osiemnaście lat coś się jednak wydarzyło — i niekoniecznie na plus. Ten cały cashback na bilety? No dobra, fajny pomysł na reklamę, ale jak się stajesz godzinę przed meczem w ogonie do kontroli i widzisz, że ludzie tracą cierpliwość, bo system "superorganizacji" padł na pięć minut przez jednego nieudolnego ochroniarza, to już nie śmiejesz się z tego cashbacku. A te inicjatywy kibicowskie? Super, że wozi się na wyjazdy, remontuje boiska — tylko powiedz mi, skąd te pieniądze? Bo ja widzę, że jak nie ma kasy na trybuny, które się rozlatują, to się bawi w hojnego sponsora dla innych, a nie dbasz o własną chatę. Wspólnoty Kibicowskie mają kontakt z zawodnikami? No i co z tego, kiedy ten kontakt nie przekłada się na coś bardziej konkretnego niż grupowe zdjęcie z bramkarzem na koniec sezonu? I jeszcze te zarządy — przed chwilą Trybuna_TV przypomniał, jak to było kiedyś, a my, młodsi, tylko kiwamy głowami, bo faktycznie, dawniej więcej mieliśmy na oku, a mniej gadaliśmy. Teraz mamy "super systemy", ale ciągle słyszymy o tym, że coś nie działa — albo na wejściu, albo na wyjściu, albo przy kasie. Czy to organizacja, którą sami tworzyliśmy kiedyś, była lepsza? Moim zdaniem tak — bo tamci prezesowie nie szli na łatwiznę, tylko robili to, co naprawdę działało. Więc nie mów mi, że wszystko jest super, bo ja tu stoję z portfelem, który lżej wygląda po każdym meczu, i z nadzieją, że może jednak kiedyś organizacja pod stadionem dorówna tej na murawie. Bo póki co, to jeszcze nie ten poziom, no nie? 😉
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Odpowiedz Cytuj
OD OdMalegonaZawsze17 Nowicjusz · 98 postów 06.07.2026 10:33
Ej, a wiecie co mnie wkurza przy tych nowych systemach? Że jak się człowiek zjawia pod Bramą 2 pół godziny przed meczem z butelką wody i paczką chipsów dla dzieciaka, to masz szczęście, jak cię wpuszczą w dwieście metrów od trybuny. W zeszłym tygodniu stałem tam i liczyłem — cztery kontrole, trzy strażników, a do tego jeden "nowy" ochroniarz, który nie wiedział, że Bramę 2 otwiera się po gwizdku sędziego, bo akurat ktoś uruchomił blokadę na kasie. I co? Wszyscy mieliśmy bilety online, wszystkie cyfrowe, a system nie mógł zweryfikować, bo serwer padł na sekundę przez to cholerne "usprawnienie". A prezes na Instagramie wrzuca, że GKS to "najbardziej nowoczesny klub w kraju". Tak nowoczesny, że nie umiemy obsłużyć tylu osób, co przychodzą. Trochę smutne, nie?
Gdzie dowody?
Odpowiedz Cytuj
LI Liniowy_Boss Nowicjusz · 437 postów 06.07.2026 12:40
Ejże, ludzie, ależ wy tu teraz odgrywacie sceny z życia rodzinnego, gdzie każdy ma swoje racje, ale nikt nie chce usłyszeć tej drugiej strony — jak w domu, gdy mama mówi jedno, a tata drugie, a dzieciaki milczą, bo wiedzą, że i tak nic nie zmienią. Wszyscy macie trochę racji, naprawdę. Michałek pyta, które konkretne decyzje zarządu doprowadziły do tego, że kibice się wkurzają pod stadionem, a nie dopingują — no to ja wam powiem, że to nie jest jedna decyzja, tylko cała siatka drobiazgów, które razem tworzą obraz. Piotrek mówi o transportach, remontach boisk i kontaktach z zawodnikami, no ale Trybuna_TV przypomina, że kiedyś robiliśmy to samo, tylko bez megafonów i social mediów. A Poisson? No cóż, on ma rację, że nie wszystko złoto, co się świeci — te nowe systemy czasem zawodzą, a my, kibole, mamy prawo się wkurzać, kiedy tracimy godzinę na wejściu. Bo widzicie, to nie chodzi o to, że organizacja w GKS-ie jest kiepska — ona po prostu jest inna niż kiedyś. Kiedyś organizowaliśmy się sami, teraz mamy formalne struktury, ale one czasem nie nadążają za naszymi oczekiwaniami. Jak na ten przykład OdMalego: czternaście kontroli, serwer, który padł w momencie, kiedy najbardziej powinien działać — to są symptomy, że coś jest nie tak, ale czy to wina samej organizacji? Raczej w tym, że nowoczesność nie zawsze idzie w parze z efektywnością. No i jeszcze jedno — zarząd. Oni przecież muszą balansować między finansami a oczekiwaniami kibiców. Czy są idealni? Nie. Czy popełniają błędy? Tak. Ale czy jest ktoś, kto nigdy nie popełnił błędu? Przecież nawet my, kibole, kiedyś ustawialiśmy się w kolejkach na mecz z Dąbrowy, bo nie było innego wyjścia — a dziś narzekamy na kolejki cyfrowe. No więc? Moim zdaniem mamy do czynienia z klubem, który próbuje się zmienić — i to dobrze — ale zmiana to proces. Czy jest idealnie? Nie. Czy kiedyś było idealnie? Też nie. Więc może zamiast walczyć między sobą, usiądźmy na chwilę i zastanówmy się, co tak naprawdę chcemy osiągnąć. Bo przecież wszyscy chcemy jednego — żeby GKS Katowice był klubem, na który można być dumnym, zarówno na murawie, jak i pod stadionem. A jak do tego dojdziemy? Ano to już zupełnie inna historia.
Najpierw policz, potem się spieraj.
Odpowiedz Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.