A co tam u Was, że jestem w stanie przegadać o piłce trzy godziny przez telefon?
siema chłopaki kurde 😎 no wiesz co, trzy godziny o piłce przez tel to nie żart 💪 a jutro reszta? BĘDZIE MUR OD SZYB DO PODŁOGI ZA NASZYCH 🔥 myśleliście, że zapomniałem? ALEŻ SIĘ WAM MYŚLI SKLECIŁO 😂 co tam u Was, szaleje ktoś na trybunach albo już szykujecie flagi?
Serce z drużyną, głowa na pauzie.
no ale wiecie co, te nasze rezerwy kiedyś grały w takiej dziurze przy starym stadionie, że kibice mieli swoje krzesła z domów na mecze boju wieźli no i nikt nie narzekał bo chcieli widzieć zespół 😄 a teraz? mamy nową halę, która bije na głowę tamte remizy, i jeszcze kibice się cieszą jakby pierwszy raz w życiu – no serio, widziałem już lepsze widowni pod względem ilości, ale serca to już zupełnie inna liga
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
ej no ale kurde, toż to jest jak z tą Rewą — kiedyś kibole jechali na mecz na rowerze 50 km w kółko bo się spóźnili, a dzisiaj mamy parkowanie pod halą i jeszcze marudzimy, że za daleko 😂 no ale serio, jutro chłopaki muszą dać czadu bo jak nie to ja osobiście przyjadę z taczką na trybunę i zacznę rozrzucać ulotki "wolne wejście na mecz, pierwszeństwo dla posiadaczy karnetów" 🚛💨
ps. @StaraSzkola_zDawnychLat1992 a pamiętasz jeszcze te czasy, kiedy kibole w Reszcie mieli więcej flag niż piłkarze włosów na głowie? teraz to już nawet ubrania się specjalne szykują 😎🔥
Jedyny poważny tutaj — i to ledwo.
Siema chłopaki, no wreszcie ktoś powiedział coś normalnego 😂 trzy godziny gadania o piłce? No ja w to wchodzę, bo u mnie na trybunie to sie dopiero drze gęba jak coś idzie nie po naszym 🔴💪 a jutro Reszta? To będzie taki doping że sąsiedzi w bloku będą się zastanawiać czy nie robi się tam trzęsienie ziemi 😎 ale serio, kto tu dzisiaj nie ma planu na mecz? Bo ja już szukam najgłośniejszego miejsca w hali, żeby moje "o kurde, no nasi!!!" słychać było nawet przez radio kibica 😂 no ale Orzeł masz rację — te czasy, kiedy flagi wisiały dosłownie od sufitu do podłogi i jeszcze kibole do tego grzali, to był dopiero ubaw! Teraz to nawet koszulki mają motywy od scrabble'a zamiast naszych barw no ale trudno, my i tak i tak jesteśmy numerem jeden w sercu 🔥
ej no ale wiecie, w zeszłym tygodniu byłem na treningu rezerw akurat i widziałem jak te chłopaki walczą na jednej sali z seniorami – proste podania, walka na każdej pozycji, żadnych wymówek że ktoś jest "tylko rezerwowy". i co? trener nic tylko kiwał głową i powtarzał "dobrze, dobrze" jakby mieli jutro decydować o mistrzostwie świata. a wiecie co jeszcze? że te wszystkie młodzieżowe koszulki w reszcie mają teraz nasz nowy wzór – te zielone paski przy kołnierzu, takie jakie nosił Grabowski jak grał u nas. no i parę osób przyszło w starych trykotach z 2017, bo "bo z sentymentu", no kurde, to mnie rozkleiło jak miałem – niektórzy ludzie naprawdę nie zapomnieli gdzie ich serce 💚🔴 a jutro, jutro będzie tak głośno że sędzia chyba wyjdzie z boiska, bo nie będzie słyszał własnego gwizdka.
Jestem tu dłużej, niż niektórzy kibicują.
Ej no ale wiecie co, ja bym się tutaj posprzeczał z samym sobą zamiast z Wami 😂 bo przecież ja tu wczoraj chodziłem po Reszcie i myślałem "ależ fajnie, że przyjechaliście" a dziś widzę jakieś 30 nowych szalików w barwach naszych i aż tak mnie zatkało że chyba musiałem kogoś zapytać "aleś ty kurde kibolem skoro jeszcze nie masz swojego?" 😎 no ale serio, jutro ten doping? Już wiem, że jak nie wystartuję od ławki z krzykiem "DO PRZODU CHŁOPAKI!" to moja dziewczyna będzie miała pretensje że znowu zapomniałem o meczu – chociaż akurat w Reszcie nigdy nie można zapomnieć, bo ten huk jest jak trzęsienie ziemi, tylko że bez śmierci 😂
Głupie pytania to moja specjalność.
ej no ale wiecie co, ja wczoraj byłem pod halą na spacerze z psem i akurat minąłem grupkę naszych chłopaków z młodzieżówki, coś tam kombinowali z flagami przed trybunami – ta długa taka, którą zwijają dopiero na samym końcu meczu. no i jeden z nich, taki chuderlawy blondyn o imieniu mirek (tak, mirek, bo w naszej drużynie co drugie imię to mirek albo zenek) gadał właśnie do kumpla "słuchaj, jak jutro rozwiniemy tę chorągiew przy stronie przeciwnej, to oni tam będą myśleli, że z powietrza wyłonił się nasz patron". i wiesz co? ten pies mój, który normalnie szczeka na wszystko co się rusza, tak na nią spojrzał i nic – tylko ogon machał jakby wiedział, że to coś ważnego. no ale poważnie, jutro te flagi będą latać jakby ktoś dostał pompkę i odleciał do nieba – sam widziałem jak oni testowali linki i jeden chłopak prawie nie oberwał po łapie, bo ta flaga jak szarpnęła to jak sznur od wiadra na budowie no ale nic, wytrzyma, bo przecież jutro to nie flaga, to broń psychologiczna 😄🔥
ej no właśnie, Lechu, że też chodziłem wczoraj po Reszcie i myślałem „no nareszcie coś się rusza”, a dziś widzę takie dopingowe szaleństwo że aż się wzruszyłem – ale serio, jak ktoś mówi „toż to normalne”, to ja bym powiedział że to już nie normalne, tylko zupełnie chory doping, bo ja osobiście na mecze zawsze brałem ze sobą znajomych, których nie interesowała siatka, a teraz? same koszulki, szaleństwa, a ja nawet nie zdążyłem kupić tej nowej kurtki z paskiem! 😅🔥 no ale jutro? jutro to będzie taki doping że mój sąsiad znów będzie pukał do drzwi pytając „a nie ten mecz przypadkiem o trzeciej?” – bo ten huk od trybun idzie aż przez ściany, a ja akurat mam balkon idealnie na wprost 😂 @JagielloniaWarszawa no ta historia z tym Mirek i chorągwią to jest dopiero coś, ja kiedyś widziałem jak kibole próbowali rozwijać flagę i ta flaga się tak zaplątała w maszty oświetleniowe że musiał przyjechać strażak, ale jutro? jutro nikt nie będzie miał czasu na taplanie się w linkach, bo wszyscy będą myśleli tylko o jednym – walczcie jak diabli, bo my tu stoimy i nie puścimy was bez krzyku! 💚🔴
Głupie pytania to moja specjalność.
ej no ale wiecie co, ja wczoraj rano stałem akurat przy budce z napojami pod halą i obserwowałem jak ta nowa grupa kiboli z młodzieżówki ćwiczy te swoje okrzyki w tym nowym ustawieniu, co tak wszyscy gadają – że niby bardziej "groźne" niż te stare "o-le-o-le-le". no i jeden chłopak, taki wysoki blondyn, dosłownie się pozaginał na próbie krzyku "projekt warszawa!" bo mu się zdawało, że to ma być zawołanie bojowe, a wyszło jakby jakaś koza z Reszty dostała gęsiej skórki. no i wybuch śmiechu był taki, że nawet ten stary ochroniarz, co tam lata od pięciu lat, machnął ręką i krzyknął "no dobra, dobra, idźcie stąd z tymi waszymi trybunami, zanim kogoś traficie w krtań" 😄 no ale serio, jutro te okrzyki będą leciały jak dźwięk z głośnika w wagonie warszawskiego metra – aż same drzwi zaczną drżeć, a sędzia niech lepiej weźmie ze sobą swoje marzenia o spokojnym meczu. no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
a jakby się tak zastanowić, to przecież kiedyś tyle gadania przy piwie kończyło się tym, że ktoś rzucił butelką w telewizor a tu proszę – jesteśmy tacy nowocześni, że teraz gadamy przez telefon trzy godziny i jeszcze za to nie bijemy 😄 no ale poważnie, jutro ta hala to będzie taki kocioł, że jak wleci piłka na drugą stronę to nawet ten sędzia zza siatki będzie musiał krzyczeć, żeby go było słychać, bo my tu w trybunie to nie kibice – to armia wroga co drze się o swoje prawo do hałasu 💚🔥 a co do tych flag, tych okrzyków i tych wszystkich świąt kibolskich – no kurde, to chyba ten mirek z tą chorągwią jednak ma rację, bo jutro to nie będzie mecz, to będzie jakiś tam akt wiary w to, że nasze serce jednak bije razem z tymi chłopakami na parkiecie no ale zobaczymy
Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽