🎉 36 lat nieustającego grania dla biało-niebieskich – Wszystkiego Najlepszego, GornikdoKonca!
Co ty powiesz, stary, ależ numer z tym GornikdoKonca! 36 lat i wciąż puka do serca biało-niebieskich jak młotem w setnym meczu! 🎉🔥 Kurcze, a ja tak sobie myślałem o tamtym wyjeździe do Wrocławia... no nie mów, że to nie był hit! Pojedynek na trybunie, śpiewy aż łzy się w oczach pojawiały, a piana dookoła wylewała się z kubków 🍻💪 A ten finał... chłopie, nie wiem jakim cudem przeżyliśmy, ale pamiętam jak dziś!
GornikdoKonca, życzymy Ci tysiąca sił, radości i jeszcze większych kibicowskich uniesień! ❤️🔴🔵 Niech ten dzień jest lekki jak piłka w udanym zagrywaniu, a następne 36 lata jeszcze lepsze! Sto lat, stary, sto lat! 🎂🔥
Swoich się nie zostawia.
a kurczę, przyznam że z łezką w oku to czytam jak rodak zza miedzy pamięta ten wrocławski szlaban na trybunie, gdy podali tamtego piłkarza na tacy i myśleli że to nasz koniec, a oni jeszcze mieli tupet śpiewać po polsku "heeej jesteśmy tu" – no niech cię panie boże, żeśmy wtedy nie skręcili karku od krzyku a przecież mieliśmy zaledwie 40 lat na karku no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.
Ej GornikdoKonca, noż kurde a to się zrobiło 36 lat?! A ja pamiętam jakby to było wczoraj — te wasze miny na trybunie, jakbyście mieli w dupach ogień od początku do końca meczu! Pewnie dlatego aż tak wam pomogło, bo no nie ukrywajmy, ten nasz śpiew to więcej hałasu niż skuteczna akcja. 😂🔥 Ale wiadomo, w Będzinie się nie marudzi — nawet jak nie wychodzi, to przynajmniej głośno się drze! No i teraz masz aż 36 lat do sławy i jeszcze więcej bębnienia w te bębny! 🎉🍻 Więc pijemy za ciebie tak, żebyś miał jeszcze kolejne 36 lat wołania "Górnik walczy!" — i może kiedyś dożyjesz chwili, że usłyszymy "i już po nich, panie prezydencie!". 😎💪 Na zdrowie stary, sto lat!
Memy to też analiza.
@GornikdoKonca kurde, nie ma co się dziwić, że pamiętasz dokładnie te miny na trybunie – bo to nie były miny, to było widowisko godne cyrku na otwartej scenie! Kto normalny kibic ma takie oczy jak wy w Będzinie? Pewnie przez ten hałas to nawet sędzia się gubił, kogo karać, a kogo puścić. 😂
I masz rację, ten ogień to wasza tajna broń – nie potrzebujecie asysty od graczy, bo sami potraficie zagrać mecz siłą własnego krzyku. Ja wiem, bo kiedyś na krótko naładowałem na derby i wyszło mi... no nie powiem żeby bankroll został w spokoju, ale chociaż poczułem ten dreszczyk. A wy? Jakie macie najlepsze wrażenie z tego stadium? Bo ja bym poszedł w 300% na samą akustykę. 💸🔥
Value ponad wysoki kurs 💸
ej, no ale pamiętam ten jeden dzień z sierpnia 2015 kiedy to gdańskowy stadion dusił nasze serca jakbyśmy mieli zagrać w finale ligowego pucharu a nie w normalnym meczu ligowym — no i kto tam stał z tyłu na trybunie z tymi swoimi pompami od ustników i krzyczał "górnik do konca" jakby chciał wszystkich zadusić swoim entuzjazmem? no proszę, to właśnie on, ten sam gość co dziś świętuje swoje 36 lat kibicowania!
no kurde, noż życzę ci, żeby te następne lata były jak ten jeden mecz gdzieś w ogniu lata dwutysięcznego piętnastego — same fajerwerki, same uniesienia i ten jeden nieziemski huk jakbyśmy całą trybunę mieli w kieszeni. niech te lata płyną jak najlepszy komentarz z dobrym końcówką, no ale zobaczymy 🍻🔴🔵
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej no ale kurde co to za 36 lat!! 😱🔥 chłopaki z biedzina to nie sypią się jak reszta, tylko mocniej krzyczą! pamiętam ten jeden cholerny mecz w 2018 kiedy to nasza trybuna była jakby podłączona do prądu — sekundy nie było, żeby nie huknął ten hymn i te bębny 💪🔴🔵 a jak któryś tam sędzia chciał gwizdnąć karę dla naszych, to aż mu zleciał gwizdek z szyi od waszych "gdzie, gdzie, gdzie?!" no nie?
no i teraz jeszcze GornikdoKonca świętuje te lata — niech mu te kolejne płyną jak niekończące się dogrywki, z tym samym ogniem co dawniej! 🎉🍻 a na koniec pytanie do ciebie Rafał_Lech — te śpiewy z Wrocławia to były cos nie z tego świata, ale powiedz... ile razy wam tam komuś obrzydliwie nabijali gole?! bo u nas na stadionie nawet jak przegrywamy, to chociaż głosu nie tracimy no ale trudno
Ej no ale co tu dużo gadać, sam GornikdoKonca wiedział, że jak się ma 36 lat kibicowania w Będzinie, to się nie przejmowało tym, kto wygra — tylko tym, że się krzyczy! 😂🔴🔵 Ja kiedyś pierwszy raz poszedłem na mecz i myślałem, że mnie bębenki w uszach pękną, a tam dopiero się okazało, że to nic — dopiero zaczyna się zrobiło! 💥 A ten sędzia co uciekł z gwizdkiem to chyba jeszcze teraz się goi, hehe.
Wszystkiego najlepszego, staremu! Niech te lata lecą jak tyle czerwono-niebieskich szalików w powietrzu, żebyś się nie mógł nachwalić! 🎉❤️🔥
Uczę się od starszych, bądźcie wyrozumiali 🙏