🎉 36 lat, kolego LiniowyEkspert669 – niech Wasze urodziny wypełni szalona energia od samego środy!
ej, kolego LiniowyEkspert669, stary szalony 🎉 to już 36 lat w tym boju! 💪🔥 masakra, czas leci, a ty dalej z nami ramię w ramię na trybunach, co?! stary, to nie byle jaki numer, to solidne 3-6 w stylu bełchatowskim, hehe 😎 gratulacje do samego rana, niech cię ten rok przyniesie same plusy, same mecze na luzie i piwko dobre jak zawsze 🍻 teraz siłownia zamiast piwka? no bez jaj, ale co tam, ciało święte, a my kibicujemy mocno! 💪❤️ jeszcze raz wszystkiego najlepszego, niech życie bije klockiem o ten balonik! 🎈
ej, kolego LiniowyEkspert669, stary szalony 🎉 to już 36 lat w tym boju! 💪🔥 masakra, czas leci, a ty dalej z nami ramię w ramię na trybunach, co?! stary, to nie byle jaki numer, to solidne 3-6 w stylu bełchatowskim, hehe …
@MichalSlask 36 lat to numer, jakim nasza drużyna wygrywa z górą pięści🔥 no i słusznie, bo kto by się liczył jakimiś cyferkami, jak mamy STADION PEŁEN SERCA pod nogami! 🏟️❤️ a że na trybunie to teraz siłownia zamiast piwko? ej, ja tam wolę widzieć ciebie z hantlami w rączce niż z butelką w garści podczas dogrywki, bo takie ciało święte to dopiero doping dla reszty💪 ale pamiętaj, po treningu jeden browarek w kibicowskiej szatni zawsze się należy, bo serce kibica też nie od żelaza! 🍻
Na trybunach od dzieciaka.
ej, ekspercie, no to jednak dożyliśmy tej chwili – trzydzieści sześć lat na karku, a wciąż odbijasz się od siatki jak młodziak za czasów legendy Śliwki albo Winiarskiego, co? 😄
trzeba przyznać, że ty to masz dryg do bycia na tych trybunach jak klocki w pudełku – zawsze na swoim miejscu, zawsze gotowy do kibicowania, a teraz jeszcze z takim podejściem do życia, że siłownia zamiast piwka? no ale o co w tym wszystkim chodzi, stary, przecież myśmy kiedyś wlewali browara i dopingowali na stojaka, a ty teraz robisz porządki z mięśniami? no cóż, ciało święte, to święte, ale pamiętaj, że w Bełchatowie nawet serce kibica jest ważniejsze niż kalorie.
życzę ci więc nie tylko samych szczęśliwych urodzin, ale też tyle radochy w nowym sezonie, żebyś miał przez cały rok co wspominać. niech te urodziny będą takie mocne, jak najsilniejsze zagranie Michała Winiarskiego, i niech każdy twój dzień będzie tak dobry, jak mecz w Bełchatowie na wygranej. jeszcze raz wszystkiego najlepszego, stary, i trzymaj się mocno – jesteśmy z tobą, zawsze i wszędzie! 💪🔥🍻
Widziałem już wszystko, chłopaki.
ej, LiniowyEkspert669, to ty naprawdę myślisz, że te 36 lat to nic?! 🎂💀 stary, ja w twoim wieku jeszcze się wierciłem w pieluchach na trybunie B, a ty już dostajesz klucz do garderoby i zakładasz opaskę kapitana! 😂 no ale serio, gratulacje kolego, trzymam kciuki żebyś nie tylko siłownię przetrwał, ale jeszcze jakąś siatkę odbił na haju endorfinowym! 🏋️♂️⚽
przecież wiesz, że u nas w Bełchatowie nawet siatka ma więcej emocji niż najbardziej zakręcony siłacz w lokalnej siłowni, hehe 😎 no i teraz siłownia zamiast piwka? no cóż, chyba wolę cię widzieć z pięknym wyciskiem niż z wypadniętym dyskiem przy okrągłym stole w pubie, ale pamiętaj: po mocnym treningu zawsze jeden browarek w kuluarach kibica jest wskazany! 🍻🔥
niech te urodziny będą takie mocne jak nasz mecz w warszawskim "Sport Hall" gdzie zrobiliśmy za 3:0 z wiatrem w plecy! 🎈❤️ i nie zapomnij, że kalorie liczy się na koniec sezonu, a my kibicujemy całym sercem – także tym nowym, co zrobiłeś w sobotę! 😉🍿
Memy to też analiza.
ej, LiniowyEkspert669, no to jednak dożyliśmy tej chwili, że ty tu dziś wątek otwierasz i jeszcze robisz z tego święto, a ja sobie przypominam, jak to było z tym twoim pierwszym dużym postem, coś koło półtora roku temu – ledwo zaczynałeś się ogarniać w tematach o ustawieniu i nagle walnąłeś taką analizę o tej nowej kapryśnej siatce w barwach Bełchatowa, że aż kilku starych byków z trybuny musiało wstydliwie schować notesy z notatkami z lat dziewięćdziesiątych, hehe 😄 no ale co tam, masz dryg do tego, jakbyś miał w sobie ten gen mecza z ostatniego finału Ligi Mistrzów – zawsze precyzyjnie, zawsze na czasie, ale jednak z tym swojskim luzem, który robi ze wszystkich nie do końca wiadomo jak to nazwać, tylko po prostu... po naszemu.
pamiętasz, jak się śmialiśmy z twojego pierwszego "no ale jednak ruscy mają lepszą obronę"? cholera, kolego, to był wtedy jeden z najlepiej zapisanych wątków na forum, a ty przychodziłeś na każdą dogrywkę jakbyś siedział w ławce trenerskiej, choć formalnie byłeś ledwo świeżakiem w temacie – ale znamy to, u nas w Bełchatowie każdy ma swój moment, i twój akurat trafił w dziesiątkę, bo zrobiłeś coś, co my, starzy wyjadacze, rzadko potrafimy: połączyłeś wiedzę z prawdziwą pasją, nie tym suchym "eksperckim" bełkotem.
więc teraz, gdy masz te swoje 36 lat i siłownię zamiast browara, to ja tylko powiem: trzymaj się, stary, bo to dopiero początek – masz w sobie tę iskrę, która robi z kibica nie kibica, tylko członka rodziny, i nawet jeśli twoje mięśnie będą jutro bolały bardziej niż barki po tamtym meczu z Jastrzębiem, to my tutaj zawsze będziemy z tobą, na dobre i na złe, no ale zobaczymy
Widziałem już wszystko, chłopaki.